PODCAST · KONOPIE PRZEMYSŁOWE · ODC. 068
● Konopie przemysłowe

Konopie w budownictwie Artur Łoskot

W najnowszym odcinku "Rozmów Konopnych" gościem jest Artur Łoskot, doświadczony coach, trener oraz ekspert w dziedzinie budownictwa naturalnego. Artur dzieli się swoją wiedzą na temat innowacyjnego zastosowania konopi w budownictwie, przedstawiając ekologiczne i funkcjonalne zalety tego materiału.Dowiedz się, dlaczego konopie…

45:07 9 sierpnia 2024 Artur Łoskot
● Odtwarzacze
SPREAKER EP 068
00:0045:07
● 00 — Streszczenie

O czym jest ten odcinek.

W odcinku 068 Tomasz Ołubczyński rozmawia z Arturem Łoskotem — coachem, trenerem i właścicielem pracowni Zielony Łoskot — o praktycznym wykorzystaniu konopi włóknistych w budownictwie naturalnym. Rozmowa koncentruje się na kompozycie wapienno-konopnym (hempcrecie/hempkricie) i pokazuje, dlaczego paździerze konopne stanowią materiał izolacyjny o unikalnych właściwościach w porównaniu ze styropianem czy wełną mineralną.

Gość tłumaczy proces od uprawy po wykonanie ściany monolitycznej in situ: oddzielanie paździerzy od włókna, odpylenie, optymalna frakcja 5-25 mm, skład spoiwa (wapno hydratyzowane plus dodatki hydrauliczne) oraz technologia szalunkowa i natryskowa. Druga część rozmowy dotyczy parametrów użytkowych — termo- i akustycznej izolacyjności, niepalności (≈60 min odporności ogniowej), otwartości dyfuzyjnej przegrody, konserwacji oraz realistycznego harmonogramu (minimum dwa sezony budowlane) i kosztów (ok. 150% budynku tradycyjnego). Artur Łoskot opowiada też o nadchodzącej realizacji w ekoosadzie w okolicach Barda na Kotlinie Kłodzkiej i tygodniowych warsztatach w sierpniu.

● 01 — Czego się dowiesz

5 rzeczy z tej rozmowy.

  1. 01W najnowszym odcinku "Rozmów Konopnych" gościem jest Artur Łoskot, doświadczony coach, trener oraz ekspert w dziedzinie budownictwa naturalnego.
  2. 02Artur dzieli się swoją wiedzą na temat innowacyjnego zastosowania konopi w budownictwie, przedstawiając ekologiczne i funkcjonalne zalety tego materiału.
  3. 03Dowiedz się, dlaczego konopie są wyjątkowym wyborem dla budownictwa przyszłości, jak przebiega proces tworzenia betonu konopnego oraz jakie są jego właściwości izolacyjne.
  4. 04Artur Łoskot opowie również o kosztach, czasie budowy oraz konserwacji budynków wykonanych z konopi.
  5. 05Poznasz także motywacje inwestorów, którzy decydują się na tę technologię, oraz zbliżające się projekty realizowane przez Artura.
● 02 — Najważniejsze wątki

Rozdziały odcinka.

00:00 00 Intro
00:01 34 Wprowadzenie do tematu konopi w budownictwie
00:02 00 Zalety konopi w budownictwie
00:06 06 Technologie budowy z konopi
00:08 11 Proces tworzenia paździerzy konopnych
00:11 28 Skład betonu konopnego
00:14 24 Technika budowy z betonu konopnego
00:17 01 Trwałość i konserwacja budynków z konopi
00:22 36 Czas budowy i koszty
00:37 21 Motywacje inwestorów
00:39 26 Przykłady projektów i warsztatów
00:41 46 Podsumowanie i zakończenie
● 03 — Najczęstsze pytania

Pytania, które zadajecie.

Pytania z komentarzy, newslettera i wyszukiwarki. Odpowiedzi pochodzą z rozmowy, po redakcji językowej.

Q1 Czym hempcrete różni się od styropianu czy wełny mineralnej?

Hempcrete (kompozyt wapienno-konopny) jest w pełni biodegradowalny, w trakcie wzrostu rośliny pochłania CO2 (9-15 t/ha) i tworzy monolityczną przegrodę bez mostków termicznych. Styropian i wełna mineralna są syntetyczne, nie sekwestrują węgla, a ich utylizacja generuje odpad. Hempcrete ma też lepszą gęstość i bezwładność cieplną, co praktycznie poprawia komfort budynku ponad to, co wynika z samych obliczeń współczynnika przenikania ciepła.

Q2 Czy hempcrete jest materiałem nośnym?

Nie. To materiał wyłącznie izolacyjny. Najpierw stawia się konstrukcję drewnianą, która przenosi obciążenia ze stropu i dachu na fundament, a dopiero potem buduje się wokół niej szalunki i wypełnia kompozytem wapienno-konopnym. Stosuje się też metodę natryskową z szalunkiem jednostronnym, najczęściej traconym.

Q3 Ile czasu trwa budowa domu z hempkritu?

Minimum dwa sezony budowlane. Najlepiej startować wiosną, by okres letni zapewnił czas na schnięcie materiału. Start jesienią praktycznie eliminuje okres październik-marzec z aktywnego wiązania i wydłuża budowę nawet do trzech sezonów. Prefabrykacja może to skrócić, ale w Polsce nie jest jeszcze szeroko stosowana.

Q4 Ile kosztuje dom z konopi w porównaniu do tradycyjnego?

Szacunkowo około 150% kosztu domu budowanego tradycyjnie, zakładając zlecenie pełnego wykonania i pozostałe elementy realizowane standardowo. Część inwestorów obniża koszty wykonując wypełnienie ścian samodzielnie, ale wtedy doliczyć trzeba własną pracę. Motywacją zwykle nie jest cena, lecz zdrowie, ekologia i unikalność budynku.

Q5 Jak chronić ścianę z hempkritu przed wilgocią?

Przede wszystkim nie dopuścić do zalania w trakcie budowy oraz zapewnić odpowiednie okapy dachu. W użytkowaniu powierzchnię chroni wyprawa tynkarska (tynki wapienne, gliniane) lub elewacja drewniana. Instalacji wodnych lepiej nie prowadzić w ścianach konopnych. Krytyczne: nie zamykać ściany od zewnątrz materiałem paroszczelnym, ponieważ przegroda jest otwarta dyfuzyjnie i para wodna musi mieć możliwość ujścia.

Brakuje pytania? Zaproponuj → SCHEMA: FAQPAGE
● 04 — Transkrypcja

Pełna transkrypcja.

Pełna transkrypcja po redakcji językowej
· 12 ROZDZIAŁÓW

00:00:00 Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Tomasz Ołubczyński: Jeżeli zadbamy o zewnętrzne elementy budynku, były odnawiane cały czas, to tutaj byłbym spokojny o to, że jest to budynek na całe życie. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Rozmowy Konopne. Moimi gośćmi są lekarze, naukowcy, pacjenci oraz eksperci zajmujący się tą niezwykłą rośliną. Ja nazywam się Tomasz Ołubczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. A teraz zaczynamy. Konopie oferują ogrom zastosowań w swoich możliwościach. Dzisiaj porozmawiamy o wykorzystaniu w budownictwie.

Tak dokładnie w budownictwie, a moim i Waszym gościem jest Artur Łoskot. Doświadczony coach i trener, który rozpoczął swoją karierę w 2012. Jego edukację obejmuje filozofię i psychologię na Uniwersytecie Śląskim, Szkołę Trenerów oraz Polską Szkołę Coachingu. W swojej pracy kieruje się przekonaniami o wpływie na siebie i na otoczenie, o znaczeniu nauki i różnorodności w pracy. Posiada szerokie doświadczenie zawodowe pracując m.in. z dziećmi z Aspergerem i ADHD, w sprzedaży, budownictwie naturalnym i wolontariacie. Jest także zafascynowany różnymi problemami.

Zawadził on metodami efektywnego uczenia się. Prelegent na wielu konferencjach, w tym na konferencji TED w Katowicach. Właściciel pracowni "Zielony Łoskot". Dzień dobry Arturze. Dzień dobry. Witam serdecznie. Dziękuję za zaproszenie do podcastu. Widzę, że wyciągnąłeś mi całą historię właściwie, czego się trochę nie spodziewałem. A no proszę. Staram się przygotowywać dobrze do rozmów. Arturze, jakie są główne zagadnienia?

00:01:50 Zalety konopi w budownictwie vs materiały tradycyjne

Artur Łoskot: Arturze, jakie są główne zagadnienia? Arturze, jakie są główne zagadnienia? Arturze, jakie są główne zagadnienia? Jakie są główne zalety używania konopi w budownictwie w porównaniu do tradycyjnych materiałów? To, na co ja zwracam uwagę w związku z tym, że zajmuję się taką szerszą działką, która się nazywa budownictwo naturalne, to to, że jest to właśnie materiał, w tym przypadku, o którym teraz mam na myśli, czyli hemp, jest to materiał izolacyjny, który stwarza nam na myśli konopi. który stwarza nam na myśli konopi.

Który stwarza nam natura, tak przy okazji tego, że właśnie roślina i wytwarza sobie kwiaty czy nasiona, przy okazji tworzy też łodygę, z której z drewniałych części możemy pozyskać materiał izolacyjny, który można wykorzystywać w budownictwie. Oczywiście mówimy też tutaj o drugim elemencie tej łodygi, czyli o włókach, które też znajdują zastosowanie w wytwarzaniu materiałów. I to jest jakby ta pierwsza rzecz, to że w porównaniu do syntetyków nie tworzymy jakiegoś odpadu, który jest niebiodegradowalny, tak jak mamy to w sytuacji, kiedy używamy styropian czy nawet wełny mineralne.

Także to jest jeden taki główny kawałek. Także to jest jeden taki główny kawałek. To co... To co... Także to jest jeden taki główny kawałek. To co... Także to jest jeden taki główny kawałek. To co... Też jakby do mnie przemawia, jeśli chodzi o użytkowanie materiałów pochodzenia roślinnego, jeśli chodzi o izolację, to to, że ten materiał w czasie, kiedy rośnie, pochłania dwutlenek węgla. W przypadku konopi to są chyba bodajże coś w okolicy między 9 a 15 ton dwutlenku węgla na hektar uprawy. Prawdopodobnie ta rozbieżność, ten rozstrzał wynika jakby z odmian, jakie są stosowane, tak przypuszczam.

Natomiast nie znajdziemy tego w sytuacji produkcji jakiegokolwiek innego biału syntetycznego. Więc to też taki fragment, który zdecydował, że zdecydowałem się ja znowu na używanie tego materiału. Inną taką zaletą, którą mamy przy wykorzystaniu kompozytu wapienno-konopnego do izolacji budynków jest to, że jesteśmy w stanie stworzyć monolityczną strukturę na ścianie. Dzięki temu unikamy mostków termicznych i możemy uzyskać dosyć dużą szczelność przegrody. Przy oczywistym zakresie. Przy oczywistym zakresie. Przy oczywistym zakresie. Przy oczywistym zakresie. Przy oczywistym zakresie.

Przy oczywistym zakresie. Przy oczywistym zakresie. Przy oczywistym zakresie. oczywiście zastosowanie tynków odpowiedniego rodzaju. Jednak ten monolit to jest taki kawałek, który jest dosyć istotny, jeśli chodzi o tworzenie budynków naturalnych. Właściwie tylko konopie umożliwiają nam uzyskanie takiej przegrody, jeśli chodzi o materiały naturalne. Kolejnym jakimś takim aspektem, który jest zaletą zastosowania konopi w budownictwie, to jest to, że mamy dosyć dużą uniwersalność, jeśli chodzi o możliwości zastosowania tych materiałów.

Z jednej strony chodzi o taką uniwersalność, że w różnych przegrodach, czyli w ścianach, w stropach, w dachach czy w podłodze możemy wykorzystać konopie jako materiał izolacyjny, a z drugiej strony mamy też taką uniwersalność, że możemy tworzyć nowe budynki, ale też wykorzystywać ten materiał w renowacji budynków starych, już istniejących z takim uwzględnieniem, że wchodzi w grę bezpieczne zastosowanie izolacji po wewnętrznej stronie budynku, kiedy mamy na przykład jakieś historyczne fasady, które nie mogą być potraktowane jako standardową izolacją termiczną od zewnątrz i zatem nie mogą być potraktowane jako standardową izolacją termiczną od zewnątrz.

Jest możliwość wykorzystania tego typu materiałów wewnątrz budynku. A czy mógłbyś jeszcze wyjaśnić, którą z technologii, bo chyba jest ich kilka, jeżeli chodzi o budowę ścian, czy raczej z Twojego doświadczenia, raczej kierujesz się w tworzeniu, w budowaniu ścian jednolitych, czy z gotowych prefabrykatów? Jeśli chodzi o praktykę taką na polskim rynku, z tego co obserwuję, to raczej tworzymy ściany monolityczne i powstają one in situ, czyli na budowie.

Prefabrykat myślę, że jest takim elementem, który byłoby fajnie, gdyby się rozwijał, ze względu na pewne drobne mankamenty, które gdzieś tam się pojawiają. Głównie chodzi o czasy schnięcia materiału. Natomiast na chwilę obecną nie znam takich rozwiązań, które byłyby jakoś szerzej stosowane. Pewnie to też wynika z tego, że rynek budownictwa naturalnego ogólnie, a konopnego w szczególności w Polsce, jest bardzo małą niszą. W związku z tym też siłą rzeczy nie pojawiają się pewnie środki na badania i rozwój w tym kierunku.

Natomiast gdzieś słyszałem, że są osoby, które planują, planują rozbudowę naszego rynku, właśnie o te fragmenty prefabrykacji. Przy czym, kiedy myślę o prefabrykacji, myślę o jakichś takich raczej dużo skalowych elementach, nie o bloczkach, z których się muruje ściany, bo te wiem, że są wykorzystywane. Natomiast wydaje mi się, że w większym stopniu jednak jest to wykorzystywane poza granicami kraju. U nas głównie jest to jednak ściana monolityczna. Budowana w Szalunku plus chyba jest jedna ekipa wykonawcza, która zajmuje się metodą natryskową.

00:08:07 Proces produkcji paździerzy konopnych

Artur Łoskot: Dobra. Czy mógłbyś wyjaśnić, na czym polega proces tworzenia paździerzy konopnych do celów budowlanych? O ile nie jestem rolnikiem, jakby nie zajmuję się tym, ani nie jestem wytwórcą samych paraździerzy, to na proces jest mnie o tyle znany, bo znam osoby, które się tym zajmują. Pomijając kwestie uprawy zbioru czy roszenia słony, już jakby wchodząc w ten proces od momentu, kiedy surowiec pojawia się przy linii produkcyjnej, to w pierwszej kolejności należy dokonać oddzielenia włókna od tej zdrewniałej części, czyli paździerzy w łodydze.

To też jest proces kilkuetapowy, gdzie w pewnym sensie łamie się łodygę konopi, przeprowadza się przez takie elementy jakby wyczesujące włókna i następnie oddziela się paździerze. Kolejnym takim krokiem, który jest bardzo istotny jeśli chodzi o to, ile potrzeba później materiałów do wiązania tego paździerza, to jest to, że jest to element, który jest bardzo istotny, jeśli chodzi o to, ile potrzeba później materiałów do wiązania tego paździerza.

Kolejnym takim krokiem, który jest bardzo istotny, jeśli chodzi o to, ile potrzeba później materiałów do wiązania tego paździerza, to jest to element, który jest bardzo istotny, jeśli chodzi o to, ile potrzeba później materiałów do wiązania tego paździerza. do wiązania tego paździerza w kompozycie wapiennokonotnym, to jest odpowiednie odpylenie. To jest taki kawałek, który wiem, że jeżeli ktoś próbuje robić to metodami, powiedzmy, bardziej chałkniczymi, bo też wiem, że takie osoby się zdarzają, to wiem, że tu pojawia się problem.

I też dobre oddzielenie włókiem, tak żeby nie było ich tam bodajże więcej niż 5% w całej masie paździerzy, też jest dosyć istotne, zwłaszcza tych dłuższych włókien, ponieważ one utrudniają odpowiednie mieszanie materiału i po prostu robią się takie elementy, które są bardziej z wapna niż z konopi, jeśli chodzi o paździerz. Także oddzielenie włókna od paździerzy, odpylenie i później też podział na odpowiednie funkcje. Jeśli chodzi o wielkość paździerza, zalecanym rozmiarem paździerzy do wykonywania przegród z betonu konopnego, to jest długość między 5 a 25 mm.

Zdarzają się też dłuższe elementy i jeżeli nie jest to jakaś duża ilość, to można taki materiał też wykorzystać. Natomiast według tego, co podnoszę... osoby badające, wytrzymałość tego materiału, to ta frakcja 5,25 mm jest optymalna, jeśli chodzi o wykorzystanie w budownictwie. Jeżeli myślimy o metodzie natryskowej, to tam jest to jeszcze bardziej istotne i tam raczej nawet te ciutkę mniejsze paździerze są lepiej przyjmowane przez maszyny, które...

00:11:24 Skład betonu konopnego — paździerze, wapno, woda

Artur Łoskot: Dziękuję. Jaki jest skład betonu konopnego? W skrócie i w uproszczeniu to po pierwsze paździerze konopne, po drugie spoiwo i to spoiwo jest najczęściej na bazie wapna hydratyzowanego czy budowlanego, jak niektórzy mówią, oraz dodatków hydraulicznych, może to być naturalne wapno hydrauliczne. Czasami niektórzy wykorzystują jakieś śladowe ilości albo nie tak śladowe cementu portlandzkiego.

Wiemy też, że jest możliwość wykorzystania innych materiałów półcolanowych, czyli jakichś powulkanicznych, tufów, trasu, ale też wiem, że są osoby, które eksperymentowały, gdzieś z mączką glinianą, to bodajże musi być mączka metakaolinowa, wtedy są najlepsze parametry lub mączką z cegły, czyli przemiloną cegłą na przykład rozbiórkową, jako też takim materiałem, który ma właściwości hydrauliczne. Czyli tak próbuję sobie to wyobrazić. Oczywiście, jeszcze do tego wszystkiego. Do tego wszystkiego jest potrzebna woda.

Wspomniałbym o dosyć istotnym składniku, żeby to spoiło się odpowiednio rozpuścić i żeby mogło pokryć powierzchnię paździer. Czyli mamy trzy podstawowe składniki, tak? Tak jest. Paździerz, wapno i woda. Paździerze, wapno plus woda. Czyli nie stosuje się pyłów uzyskanych gdzieś w procesie spalania. Czy innych dodatków, które mogłyby negatywnie wpłynąć potem na mieszkańców? Jeżeli mówimy o budownictwie naturalnym, no to jest to jakby podstawowe założenie, że nie wprowadzamy materiałów toksycznych do budynku.

W związku z tym jakichś takich pyłów pokrodukcyjnych nie wyobrażam sobie, żeby ktoś stosował. Nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że się nie stosuje, bo może gdzieś w badaniach ktoś coś próbował. Natomiast jeśli chodzi o taką realną praktykę budowlaną, to nie stosuję. Raczej odbiega się nawet od cementu. Chociaż wiem, że gdzieś tam w Stanach są takie propozycje, że i owszem można i jak najbardziej.

00:14:00 Technologia szalunkowa i metoda natryskowa

Artur Łoskot: Natomiast jednak odbiega się od tego i dąży się do tego, żeby jak najbardziej naturalne były te dodatki, też hydrauliczne, bo to głównie one są takimi elementami, które są trochę inne niż te właśnie standardowe, chłopne i komu. Ok. Ja jeszcze wrócę do kwestii jakby technicznej, czyli w trakcie budowy ustawia się szalunek, tak? Tak jak przy tworzeniu... Tak jak przy tworzeniu płyt, przy tworzeniu konstrukcji żelbetowych i do tego szalunku, w tym szalunku umieszcza się już gotową zaprawę tą konopną. Prawdopodobnie jakoś ubija się ten surowiec i odstawia do wyschnięcia, tak? Do utwardzenia.

Plus minus tak wygląda ten proces. Tutaj, żeby też jakby wyjaśnić. Tutaj, żeby też jakby wyjaśnić. Stawiamy w pierwszej kolejności konstrukcję drewnianą, ponieważ nie jest materiałem nośnym. Konstrukcja drewniana przynosi obciążenia ze stropu, z dachu na fundament. Później wokół niej budujemy właśnie szalunki. Chyba, że zdecydujemy się na tą wspomnianą wcześniej metodę natryskową, wtedy budujemy szalunek jednostronny. Najczęściej tracony, czyli taki, który zostaje później jako element.

I tak, tak jak powiedziałeś, do gotowych szalunków wsypujemy wilgotny materiał, który później zagęszczamy w odpowiedni sposób w różnych częściach ściany, w różny sposób się ten materiał zagęszcza, żeby uzyskać z jednej strony dobre parametry cieplne, a z drugiej strony, żeby ta ściana też miała swoją wytrzymałość.

Jeżeli używamy dodatków hydraulicznych, które przyspieszają to pierwsze wiązanie wapna, możemy w dosyć krótkim czasie przenosić szalunki wyżej, w górę ściany, bo to właściwie szalunek jest powiedzmy głębokości na około 60 cm, 50-60 cm, czasami 40, jeżeli są osoby, które chcą tylko i wyłącznie ręcznie ubijać materiał w ścianie, bo takie rozwiązania też się zdarzają. I już po wypełnieniu tej wysokości, tych kilkudziesięciu centymetrów, właściwie niemalże od razu moglibyśmy ściągać płyty szalunkowe z dołu i przerzucać je trochę wyżej, żeby budować dalej.

I najczęściej jednak robi się tak, że się dokłada kolejną taką 10-centymetrową płytę, kładzie się te kolejne warstwy, żeby uzyskać tą wysokość kilkudziesięciu kolejnych centymetrów i wtedy już na spokojnie, bezpiecznie możemy ściągać szalunek z dołu. Tak na bieżąco może będę jeszcze zadawał dodatkowe pytania. Nie jest to technologia nowa, ona była stosowana już od dawien dawna. Czy pozostały jeszcze jakieś budynki, które orientuje się, czy pozostały jakieś historyczne elementy, na przykład, które powstały w tej technologii?

Jeśli chodzi o jakieś historyczne budynki, tak stricte zwłaszcza z naszego rejonu, nie mam takich informacji.

00:17:28 Historia hempkritu — francuska tradycja od lat 80.

Artur Łoskot: Jeśli chodzi o samo wykorzystanie hemplitu w takiej formie, o jakiej teraz rozmawiamy, no to mówimy o latach osiemdziesiątych, kiedy te materiały były wykorzystywane jako materiały izolacyjne właśnie w budynkach historycznych, czy do uzupełnienia jakichś tam ścian. Natomiast przypuszczam, że skoro były wykorzystywane materiały pochodzenia roślinnego typu słoma, budownictwie przemieszane z gliną, spodziewałbym się, że konopki też powinny być. Natomiast ja osobiście nie znam takich budynków.

00:18:04 Izolacyjność akustyczna i termiczna

Artur Łoskot: Okej. Jakie są właściwości izolacyjne konopi w kontekście akustyki i termoizolacji? Jeśli chodzi o akustykę, skoro tak to żeśmy sobie ustawili, to tutaj ten materiał ze względu na swoją strukturę wewnętrzną, czyli dużą porowatość paździerza, charakteryzuje się możliwościami absorpcyjnymi, jeśli chodzi o akustykę. Ja nie jestem jakimś specjalistą od tego, ale trochę się interesuję, zwłaszcza, że nasz ostatni inwestor utrzymuje, że jest bardzo wyczuwany na różnego rodzaju dźwięki. To jest dla niego istotne.

Natomiast jeśli chodzi o drugą właściwość tego materiału, czyli stosunkowo dużą gęstość jak na materiały izolacyjne, to mamy gdzieś znowu możliwość. Czyli odcięcia takiego dźwięku. Ogólnie rzecz biorąc, z całkowicie praktycznego punktu widzenia, kiedy jesteśmy na budowie i ktoś znajduje się w pomieszczeniu wydzielonym, to mimo tego, że nie ma drzwi w trakcie budowy, to często musimy przechodzić do tego samego pomieszczenia, żeby dobrze usłyszeć, co ktoś chce powiedzieć. Ponieważ te właściwości izolacji akustycznej są dosyć duże. I mówimy tutaj nawet o dosyć...

Nie dużych przegrodach rzędu kilkunastu centymetrów. Jeśli chodzi znowu o izolacyjność termiczną, ogólnie rzecz biorąc, podaje się, że materiał jest dobry izolacyjnie. Nie tak dobry jak typowe, lekkie materiały izolacyjne typu wełny. Czy mineralne, czy drzewne, czy oparte nawet na włóknach konopnych. Natomiast mamy tutaj dosyć duże rozbieżności.

I z jednej strony piśmiennictwo podaje takie wartości, które przy czterdziestocentymetrowej grubości ściany spełniają w pełni warunki techniczne z dwudziestego pierwszego roku, jeśli chodzi o współczynnik przenikania ciepła, czyli są poniżej zero dwa wata na metr kwadrat z kelwi. Natomiast są też takie badania, które wykazują, że taka ściana powinna mieć raczej trochę więcej tych centymetrów niż czterdzieści, żeby te warunki techniczne spełnić w jakichś tam skrajnych sytuacjach nawet do czterdziestu, bodajże siedmiu centymetrów.

Z jednej strony i bazując tylko na parametrze współczynnika przewodzenia ciepła. Natomiast jeśli chodzi o ściany, już jakby realnie istniejące i badania prowadzone na nich, nie badania laboratoryjne czy obliczenia, tylko badania prowadzone w budynkach, wychodzi na to, że te budynki zachowują się lepiej niż wynikałoby z samych tych parametrów obliczeniowych. I gdzieś tam doszukuje się tego, że z jednej strony wynika to z tego, że mimo tego, że jest to materiał izolacyjny, to posiada jednak większą gęstość zbliżoną do drewna i też ciepło właściwie tego materiału ma robić różnicę.

Z drugiej strony gdzieś znajdują się też takie sugestie, że przez to, że jest to materiał mikroskopijny i dokonuje się jakby wewnątrz ściany przemiana fazowa ze staną gazowego w ciekły, to jest to reakcja egzoenergetyczna. W związku z tym może też dlatego te ściany zachowują się trochę lepiej niż by wynikało z takich suchych parametrów obliczeniowych. Ogólnie rzecz biorąc jest to materiał o dobrych właściwościach izolacyjnych, spełniających te warunki współczynika przenikania ciepła nawet dla ściany jednowarstwowej.

Natomiast gdzieś tam pojawiają się takie pomysły, że może trzeba by było wprowadzić jakąś dodatkową warstwę izolacyjną. Na przykład na bazie włókien drzewnych, czy wtedy jakiś twardy płyt pewnie z włókien drzewnych, żeby te parametry jeszcze poprawić. Kiedy mówię o parametrach, to mówimy tutaj o parametrach budynków energooszczędnych.

00:22:35 Konserwacja, wilgoć i otwartość dyfuzyjna

Artur Łoskot: A jak wygląda sytuacja z konserwacją takich budynków? Podzieliłbym to na kilka. Na kilka jakby zagadnień. Z jednej strony, jeśli chodzi o konserwację, czy zadbanie o ten budynek w trakcie budowy, to przede wszystkim należy pilnować tego, żeby nie doprowadzić do zalania tego typu ścian. Ponieważ ten materiał jest w stanie wchłonąć dosyć dużo wilgoci, dużo też oddać, natomiast, no ogólnie rzecz biorąc, zalanie tego typu ścian jest nieodskazane.

Więc jeżeli mamy budynek, który jest zaprojektowany tak, że ma małe okapy, albo mamy jakieś elewacje, gdzie siłą rzeczy tego okapu za dużego, okapu dachu nie może być, to należałoby wprowadzić jakieś dodatkowe działania zabezpieczające, które na czas budowy te ściany są w stanie ochronić.

I jeśli chodzi o już takie normalne użytkowanie, to zakładam, że ściana z hempklitu posiada jakąś wyprawę tynkarską, czyli są to tynki papienne, albo tynki gliniane, najczęściej używane przy tym materiale, lub jakąś elewację drewnianą, i wtedy mówimy bardziej o dbaniu o same tynki, czy elewację drewnianą, niż hempklit. To wtedy ta warstwa przejmuje zazwyczaj. Zazwyczaj warunki atmosferyczne na siebie i o nią, o nią siłą rzeczy trzeba bać.

Natomiast, na co ja zwracam uwagę jeszcze, jeżeli wykorzystujemy beton konopny, to musimy zwrócić uwagę na to, jak łączymy rozwiązania właśnie te naturalne z jakimiś innymi technologiami, tak? Czyli prowadzenie instalacji wodnych, sugerowałbym raczej jednak, mimo wszystko, żeby nie prowadzić takich instalacji wewnątrz ścian konopnych, jeżeli nie jest to absolutnie konieczne, albo możliwie krótkimi odcinkami. I to nie ze względu na to, że coś tam się dzieje, tylko ze względu na to, że możemy zapomnieć o tej instalacji i ją gdzieś tam przebić w późniejszym czasie użytkowania.

No, a to znowu mamy tą samą sytuację, o której mówiliśmy na początku. Czyli zalanie tego materiału wodą, a tego unikamy. Także to jest taki element, który, woda to jest taki element, o który trzeba zadbać, żeby nam za bardzo do tej ściany nie docierał.

I jeszcze jeden element, który też po części jest związany z wodą, w związku z tym, że przegrody wykonane z hemplitu, są przegrodami otwartymi dyfuzyjnie, czyli pozwalają na wędrówkę pary wodnej przez przegrodę na zewnątrz, to należy dbać o to, żeby na zewnętrznej stronie ściany nie włożyć jakiegoś materiału, który nie jest otwarty dyfuzyjnie, czyli blokowałby nam tą parę wodną wędrującą przez ścianę po zewnętrznej stronie, bo wtedy, jeżeli coś takiego byśmy zrobili, to jest ryzyko, że ta para będzie nam się wykraplała, nie mogąc ujść ze środowiska zewnętrznego, a wtedy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejś tam korozji biologicznej, czyli po prostu powstawania jakichś grzybów czy pleśni.

Czy to są takie elementy nieotynkowane, bo czasami widziałem w domach z takiego naturalnego budowania, widziałem takie małe elementy, które nie były otynkowane i to były, nie wiem, jestem laikiem w tej kwestii, więc sobie tutaj będę snuł dywagację, czy to są właśnie elementy pozwalające wydostać się parze wodnej, wilgoci w ogóle na zewnątrz, czy to jest zupełnie, czy to o czym mówię jest zupełnie czym innym i służy do czego innego? Jeszcze chciałem Cię zapytać o kwestie na przykład niepalności, samej trwałości takiego budynku.

00:27:07 Niepalność i wytrzymałość kompozytu

Artur Łoskot: Ok. Jeśli chodzi o niepalność kompozytu wapiennokonotnego, to gdzieś europejskie badania, o których słyszałem, wskazywały i to nie są jakieś najświeższe, to są takie, kiedy ja się tym interesowałem, czy rzeczywiście budownictwo da radę. Mówiło o około 60 minutach wytrzymałości. Natomiast wiem, że w Polsce też jakieś badania są prowadzone, bodajże była to politechnika częstochowska, która miała badać wpływy suchych temperatur na kompozyt wapiennokonotny. Nazwisk nie jestem w stanie sobie przypomnieć, ale gdzieś do czegoś takiego dotarłem.

O ile się orientuję, to również Instytut Ochrony Środowiska. Instytut Ochrony Środowiska i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Budownictwa Naturalnego przeprowadzało testy na nierozprzestrzenianie ognia ściany z kompozytu wapiennokonotnego. Było to chyba w tym roku albo zeszłym laty w tym. Jak rozumiem, wyszły pozytywnie, bo jakby patrząc na takie pokazy, powiedzmy spektakularne, gdzie to okazuje się jakiś tam fragment ściany, wykonanej z kompozytu wapiennokonotnego. Przykłada się palnik gazowy, który płonie przez godzinę czy dłużej. Właściwie widzimy, że zwęgla się zewnętrzna powierzchnia.

Natomiast dzieje się to tak, żeby jakoś ten płomień się rozprzestrzeniał czy zagłębiało się to żarzenie jakoś znacząco. Natomiast to oczywiście są jakieś takie pokazy, a nie typowe badania. Jakichś sprawdzanych, powtarzalnych warunkach. Tak to się robi w Instytucie Technologii Budowlanej. Ale tutaj wiemy, że materiał sobie daje radę z ogniem na tyle, że można go spokojnie wykorzystywać w budownictwie mieszkaniowym i rodzinnym.

Natomiast nie chciałbym się rozpędzać jakoś dalej, ponieważ to też jest taki fragment, który ja zazwyczaj dostaję już w gotowym projekcie, gdzie jest opisane jak to działa i nie muszę się tym zajmować i przejmować. A drugi fragment, jeśli chodzi o wytrzymałość budynków, czy ogólnie jak sobie dają radę. Z jednej strony takie typowe badania wytrzymałościowe materiału są prowadzone, czy przybyły na Politechnice Lubelskiej i Warszawskiej na pewno. Tam takie typowe wytrzymałości na ściskanie, zginanie itd. na pewno były prowadzone.

Jeśli chodzi o taki użytkowy element, no to spodziewam się, że w Polsce nie mamy jakichś takich przykładów naprawdę wieloletnich. Ze względu na to, że spodziewam się, że materiał pewnie jest wykorzystywany od jakiegoś nastego, dwutysięcznego, nastego roku. Wcześniej najmniej były te materiały stosowane za granicą. I to Francuzi wiodą prym tutaj, jeżeli myślimy o tym, że w latach 80. zaczęli wykorzystywać hand click. I do tej pory nie mamy jakichś informacji, żeby było zgłaszane, że coś poszło nie tak, jeżeli było prawidłowo wykonane. No to o takiej skali myślę mówimy, tak?

Czyli kilkudziesięciu lat, jeśli chodzi o wytrzymałość takich użytków wykonanych z kompozytora piennokonopnego. Ja swoją najstarszą realizację mam z 2017 roku, więc i do tej pory nie mam żadnych zgłoszonych problemów z tymi elementami hand clickowymi, bo to był taki budynek, gdzie łączyliśmy różne technologie. Więc ze swojej strony i ze swojego podwórka to tylko tyle jestem w stanie tutaj powiedzieć. Natomiast wydaje mi się, że to tak jak właściwie z każdym budynkiem.

Jeżeli zadbamy o to, żeby te zewnętrzne elementy budynku były odnawiane co jakiś czas, a o zewnętrznych myślę o elewacjach czy wyprawach tynkarskich, i nie powodujemy jakichś zalań wewnątrz budynku albo nie jesteśmy na terenie zalewowym, nie trafi nam się powódź, to tutaj byłbym spokojny o to, że jest to budynek na całe życie. Dobra, no to jeszcze takie z pytań technicznych.

00:31:36 Harmonogram budowy — dwa sezony budowlane

Artur Łoskot: Ile czasu trwa budowa? Powiedzmy, załóżmy, nie wiem, 100 metrów kwadratowych. Ja zawsze zakładam w budynkach, w technologiach naturalnych, że minimum to są dwa sezony budowlane, które trzeba liczyć. Tutaj wymankamentem hand clicku, jeśli chodzi o taki, który jest robiony na budowie, to są właśnie czasy schnięcia. To jest czas, kiedy trzeba skupić się na budynkach. Tutaj wymankamentem hand clicku, jeśli chodzi o ten budynek, to są właśnie czasy schięcia.

tego materiału, to jednak realnie, zwłaszcza jeżeli zaczniemy późno budować, późno w ciągu roku, czy gdzieś tam końcem lata, czy jesienią, nie daj Boże, to te czasy schnięcia się wydłużają, ponieważ w okresie tam myślę, październik, albo listopad do marzec plus minus właściwie ten czas mamy stracony. Także lepiej, jeżeli już się decydujemy na taki rynek, też robić zupełnie niemożliwie wcześniej w ciągu roku, wtedy kiedy już jest raczej ciepło, czyli wiosna, żeby ten okres letni dawał nam ten dodatkowy czas na schnięcie materiału. Wtedy myślę, że te dwa lata są realne.

Jeżeli robimy jakieś jesienne akcje, to to musimy liczyć czasami nawet trzy sezony. Oczywiście można przyspieszać ten proces, natomiast ja gdzieś tam skłaniam się do takich rozwiązań bezpiecznych i takich, które dają mi pewność, że ten budynek będzie funkcjonował tak, żebym ja był spokojny, a klient zadowolony. Czyli startujemy, załóżmy na wiosnę, potem musimy budynek jakoś zabezpieczyć, żeby on przezimował, tak? Zgadza się. I kończymy go w roku następnym, tak? Tak, tak. Myślę, że to jest takie rozwiązanie, które jest okej.

Ewentualnie o czym możemy pomyśleć, jeżeli myślimy o starcie na wiosnę, to możemy zrobić jakiś tam manewr jeszcze w sezonie wcześniejszym, żeby fundament już po prostu czekał gotowy na konstrukcję, w miarę szybko po prostu postawić konstrukcję i wypełniać hempkritem. No właśnie. Kiedyś standardem było to, że w budownictwie jednorodzinnym te budynki, które były stawiane, musiały zawsze przezimować sobie, żeby tą wilgoć odprowadzić na zewnątrz. Chyba nie jest już to standardem. Obawiam się, że nie jest. Tak.

I z moich obserwacji budów, powiedzmy, w okolicach, kiedy my robimy jakąś realizację, no niestety tak to wygląda. Widzieliśmy nawet takie skrajne sytuacje, że fundament budynku został wylany i już chyba po trzech czy czterech dniach był traktowany jakimiś masami bitumicznymi w celu wprowadzenia izolacji przeciwwilgociowej. I mam wrażenie, że jakby dobre, że niosło sobie na to, to nie pozwala. Natomiast presja czasowa i takie rozwiązania szybkie, no już no niestety trochę wymuszają na niektórych wykonawcach, żeby tak to robić.

Ja swoich inwestorów zazwyczaj informuję już na samym początku, że to nie będzie szybki budynek, chyba że idziemy w ten fabrykant. No tak, ale to w trosce o samego inwestora, prawda? Tak jest. Bo to tak naprawdę to on będzie w tym pomieszczeniu, w tych pomieszczeniach funkcjonował i jeżeli ta wilgoć nie zostanie dobrze odprowadzona, może się to skończyć nie najlepiej. Zgadza się. Czyli dwa sezony i pytanie, które na pewno powinno paść. Bo się nawet spodziewam, jakie.

00:35:54 Koszty i motywacje inwestorów

Artur Łoskot: Jakie są koszty? W porównaniu oczywiście do tradycyjnej metody budowania. Tak. Ogólnie rzecz biorąc, koszty są wyższe. Tak to określę. Trudno jest mi się pokusić o jakieś dokładne tego określenie. Ze względu na to, że takie budynki, które ja realizuję, najczęściej też są powiązane z jakimiś tam innymi systemami, które czasami podnoszą tą cenę budynku. Ale ja myślę, że jeżeli mówimy o systemie zleconym, to szacowałbym, że koło 150% budynku budowanego tradycyjnie powinno się zmieścić. Zakładając, że wszystko inne jest robione tak samo jak w tradycyjnym budynku.

Też wiem, że są osoby, które w związku z tym, że te materiały naturalne są trochę bardziej przyjazne dla wykonawcy, decydują się wykonywać te budynki same i wtedy są w stanie gdzieś tam przyciąć koszty, no ale siłą rzeczy jest to też własna praca włożona, więc ciężko mówić. To było takie kalkulacje. Raczej w tych motywacjach budowania takich budynków patrzymy na kwestie zdrowotne, niektórzy ekologiczne, niektórzy na to, żeby to był taki budynek, jakiego nikt nie ma, natomiast trochę mniej na cenę. No właśnie, bo chciałem zadać pytanie, kto kupuje.

Kim jest taki przeciętny, to może będzie złe określenie, bo pewnie budów jest niewiele. To nie pasuje do tego budynku. Ale jakie motywacje są wśród inwestorów? Ja znajduję ogólnie w budownictwie naturalnym, ale myślę, że to też dobrze się wpisuje do budynków, które są wykonywane z kanopi. Kilka takich podstawowych motywacji. Jedna to jest taka motywacja związana z tym, żeby to był budynek, który ma stosunkowo niski ślad węglowy, czyli te motywacje eko, powiedzmy. To jest jedna działka. Druga część motywacji to są motywacje związane ze zdrowiem.

W związku z tym, że zazwyczaj budynek konopny wiąże się też właśnie z wykorzystaniem innych materiałów naturalnych, które mają albo niską, albo są nietoksyczne. To osoby, które gdzieś sugerują, że właśnie mają jakieś problemy alergiczne, astmatyczne i tak dalej, decydują się na budynki w technologiach naturalnych. Jest też taka motywacja, myślę, trochę, show-off, czyli żeby pokazać, że ma się coś, czego niewiele osób w kraju czy w okolicy będzie miało. I to, myślę, też jest taki spory kawałek. I trochę mniej w konopiach, ale też wydaje mi się, że to tu się zdarza.

To są osoby, które są z takiego ruchu zrób to sam, tak? Czyli takie, które uważają, że dzięki temu, że ten materiał jest taki właśnie trochę bardziej przyjazny, w obróbce to decydują się, żeby przynajmniej to wypełnienie ścian wykonać samemu, ale też często gdzieś tam prowadzą instalacje i tym podobne rzeczy. Także to jest taki czwarty komponent, jeśli chodzi o motywację do wykorzystania tego materiału. Okej. Arturze, jeżeli mógłbyś jeszcze uchylić rąbka tajemnicy, gdzie startujesz z następnością, z tą budową? Opowiedz mi coś o tym miejscu,

00:39:37 Realizacja w Bardzie i warsztaty hands-on

Artur Łoskot: o tym budynku? Najbliższą realizację, którą będziemy mieli, którą będziemy zaczynali właśnie na przełomie lipca i sierpnia będziemy mieli w okolicach Bardo, to jest Kotina Kłodzka, miejscowość się nazywa Okolica. Tam powstaje ekoosada, której członkowie właśnie dosyć intensywnie decydują się na różnego rodzaju natury. Budynki, to jest takie miejsce, w którym gdzieś tam jakiś sentyment się u mnie pojawia, bo tam też budowałem pierwszy budynek tej okolizady, który jest wykonany z materiałem izolacyjnym, jest kostra słomiana.

No i właśnie teraz koło się trochę obróciło i zatoczyło ten pełny krąg i wracamy tam do Bardo i do Okolnicy, żeby wykonać budynek technologii Hempgrid, który będziemy też realizować częściowo metodą warsztatową, bo to jest też taki aspekt, że jeżeli jakieś osoby chcą same budować tego typu budynki, to często gdzieś tam się wybierają na warsztaty, żeby dowiedzieć się, z czym to się je, jak to ugryźć i co robić, a czego unikać w czasie takiej budowy. I jak długo te warsztaty będą trwały? Właściwie przez cały sierpień, do końca sierpnia planujemy tygodniowe turnusy, tak to sobie nazwaliśmy.

Z jednej strony będziemy mieli jakąś taką część teoretyczną, żeby wiadomo, z czym się to je, jeśli chodzi o materiał, ale też z takim doświadczeniem hands-on, czyli z wykonywaniem realnego budynku bez torki, które jednocześnie jest kierownikiem budowy, więc od tej strony taki kontrolno-sprawozdawczo-papierowej też może wnieść trochę informacji i być może jakiś kruczków. Miejsca jeszcze są? Są miejsca, nie na wszystkie terminy, ale jeszcze jakieś na pewno się znajdą. Okej. No to na pewno wszystkie linki będą w opisie odcinka. Jasne.

Arturze, dziękuję bardzo za twój czas, za informacje, które nam przekazałeś. Czym bym... Przepraszam. Czy może jeszcze chciałbyś coś dodać do całości tego odcinka? Myślę, że powiedzieliśmy sporo, jakby dotknęliśmy różnych aspektów, które z tym tematem wykorzystania konopi w budownictwie się pojawiają. Oczywiście nie wszystkie, bo skupiliśmy się głównie na handkricie, a są też inne materiały na bazie konopi, o których można by, ale myślę, że są łatwiejsze do omówienia. Natomiast ja dziękuję bardzo za zaproszenie. Jest to moje takie podcastowe pierwsze doświadczenie.

Także też czerpię z nowego doświadczenia. No i super. Zadam jeszcze na koniec jedno pytanie. Dla osób, które się zastanawiają i nie wiedzą tak do końca, czy robić tą metodą, czy inną, jakieś wskazówki,

00:43:00 Rekomendacje końcowe i pożegnanie

Artur Łoskot: albo jakieś dodatkowe uwagi, do tego, aby zmotywować, powiedzmy, tych inwestorów do właśnie wprowadzenia budownictwa, do uruchomienia budowy opartej właśnie o konopie? Myślę, że tak. To jest dobry materiał, przy czym trzeba wykorzystywać go z głową i nie na chóra, więc trzeba gdzieś tam złapać pierwsze szlify i to myślę jest istotny element. Myślę, że to jest ciekawa propozycja też dla osób, które mają możliwość własnej uprawy, bo to można sobie uchodować materiał właśnie na swoim polu jednak, później dbając o jego przeróbkę, więc tak.

Jest to materiał zdecydowanie bardziej przyjemny niż, w moim odczuciu, niż materiały standardowe budowlane. Jeżeli kwestie niskoemisyjności, zdrowia i ciekawego budynku są istotne dla potencjalnego inwestora, to jak najbardziej jest to jedno z dobrych rozwiązań. Czyli wpierw na warsztaty do Ciebie, a potem... No, albo do kogoś, kto po prostu się na tym zna. To nie muszę być ja, są osoby, które też mają doświadczenie w tym temacie. Głównie rzecz biorąc, warto nabrać tego doświadczenia. No, a gdzie go nie nabierać, jak na warsztatach?

Dobra, i oczywiście nie jest to odcinek sponsorowany, więc tak dla jasności. Okej, dobra. Oraz dzięki stokrotne za rozmowę i mam nadzieję do usłyszenia. Dziękuję, do usłyszenia, pozdrawiam. I dojechaliśmy do końca odcinka. Dziękuję za Twój czas. Oczywiście wszystkie linki znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło Tomasza Łukczyński, terapeuta konopny z podcastu Rozmowy Konopne. Niech kanabiny, Noity. Będą z nami.

13 ROZDZIAŁÓW
Zastrzeżenie

Materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej, farmaceutycznej ani prawnej i nie zastępuje konsultacji z odpowiednim specjalistą. Doświadczenia opisane w rozmowie są indywidualne i nie powinny być traktowane jako rekomendacja.