WIEDZA · BEZPIECZEŃSTWO

Konopie w leczeniu bólu przewlekłego: praktyka kliniczna dr. Jacka Ciężkowicza

Fitokannabinoidy w bólu przewlekłym wg dr. Jacka Ciężkowicza: klasyfikacje bólu, synergie z opiatami i NLPZ, brak depresji oddechowej, drogi podania.

TO
Tomasz Olubczyński
13 stycznia 2024 8 min czytania

Artykuł towarzyszący odcinkowi 047 podcastu Rozmowy Konopne z dr. Jackiem Ciężkowiczem – chirurgiem, onkologiem i pionierem polskiej medycyny opartej o fitokannabinoidy. Streszcza klasyfikację bólu, mechanizm błędnego koła bólu przewlekłego, drabinę analgetyczną WHO i miejsce konopi w realnej praktyce klinicznej.

Czym jest ból i dlaczego się nim zajmujemy

Ból w klasycznej definicji to subiektywne, ostrzegawcze odczucie sygnalizujące rzeczywiste lub potencjalne uszkodzenie tkanek. Subiektywne – bo jego natężenie zna tylko pacjent, a żaden aparat nie zmierzy go obiektywnie. Ostrzegawcze – bo w stanie ostrym ma sens biologiczny: chroni nas przed dalszym urazem, wymusza unieruchomienie, uruchamia odruchy obronne.

Problem pojawia się, gdy ból traci tę funkcję. W bólu przewlekłym (umownie powyżej trzech miesięcy) sygnał ostrzegawczy zamienia się w odrębną chorobę. Receptory bólu (nocyceptory) i drogi rdzeniowe stają się nadreaktywne. Zaczyna boleć dotyk, ruch, czasem sama myśl o ruchu. To zjawisko nosi nazwę centralnej sensytyzacji i odpowiada za znaczną część dramatycznych historii pacjentów onkologicznych, neurologicznych i pooperacyjnych.

Dr Ciężkowicz w rozmowie podkreśla: lekarz, który traktuje ból przewlekły jak ostry, popełnia zwykle podstawowy błąd terapeutyczny. To są dwie różne jednostki, wymagające różnych narzędzi.

Klasyfikacje bólu – siedem twarzy tego samego zjawiska

Praktyka kliniczna posługuje się wieloma podziałami bólu. Każdy z nich coś istotnego mówi o doborze leczenia:

  • Ostry vs przewlekły – kryterium czasu i funkcji biologicznej.
  • Receptorowy (nocyceptywny) – z aktywacji nocyceptorów w skórze, mięśniach, narządach. Typowy ból pooperacyjny czy urazowy. Dobrze reaguje na NLPZ i opiaty.
  • Neuropatyczny – z uszkodzenia samego nerwu lub drogi czuciowej. Pacjent opisuje go jako palący, strzelający, „elektryczny”. Słabo reaguje na klasyczne analgetyki – wymaga leków przeciwpadaczkowych, przeciwdepresyjnych, a coraz częściej kannabinoidów.
  • Przebijający – nagłe zaostrzenia na tle stabilnej bazy bólowej, typowe w onkologii. Wymaga „ratunkowej” dawki krótko działającej.
  • Fantomowy – ból w nieistniejącej kończynie po amputacji. Mechanizm centralny, plastyczność kory mózgowej.
  • Psychogenny – bez identyfikowalnego substratu somatycznego, generowany lub podtrzymywany psychicznie.
  • Totalny – koncepcja Cicely Saunders z medycyny paliatywnej. Ból, który łączy komponentę fizyczną, psychiczną, społeczną i duchową w jedno doświadczenie.

To dlatego pacjent paliatywny może otrzymywać równocześnie opiat, kannabinoid, lek przeciwdepresyjny i wsparcie psychoonkologa – każdy z elementów odnosi się do innej „twarzy” bólu totalnego.

Błędne koło bólu przewlekłego

Ból przewlekły rzadko ogranicza się do samego doznania. Dr Ciężkowicz opisuje go jako mechanizm samonapędzający, w którym uszkodzenie wciąga kolejne układy organizmu:

  • Stała aktywacja współczulnego układu nerwowego podnosi ciśnienie, przyspiesza tętno, obciąża serce.
  • Nieustanne napięcie mięśni klatki piersiowej i przepony zaburza tor oddechowy – pacjent oddycha płycej i częściej.
  • Przewlekła deprywacja snu (ból budzi w nocy) prowadzi do zaburzeń immunologicznych i hormonalnych.
  • Wycofanie społeczne, utrata pracy i ról rodzinnych rozwija pełnoobjawową depresję.
  • U części pacjentów dochodzi do prób samobójczych – szczególnie w bólu neuropatycznym i nowotworowym terminalnym.

Wyjście z tego koła wymaga równoczesnej pracy na wielu poziomach. Sam analgetyk, choćby najsilniejszy, nie wystarczy. Stąd zasadność kombinacji leków o różnych mechanizmach działania – i stąd miejsce dla fitokannabinoidów obok klasycznej drabiny WHO.

Drabina analgetyczna WHO i miejsce konopi

Trzystopniowa drabina analgetyczna Światowej Organizacji Zdrowia z 1986 roku do dziś organizuje myślenie o leczeniu bólu. Stopień I to NLPZ i paracetamol, stopień II – słabe opiaty (tramadol, kodeina), stopień III – silne opiaty (morfina, fentanyl, oksykodon). Na każdym poziomie dołącza się koanalgetyki: leki przeciwpadaczkowe (gabapentyna, pregabalina) na ból neuropatyczny, sterydy na komponentę zapalną, leki przeciwdepresyjne na obniżony próg bólu.

Konopie wpisują się w tę drabinę jako koanalgetyk i – coraz częściej – jako narzędzie pozwalające obniżyć stopień leku głównego. Obserwacja kopenhaska, na którą powołuje się dr Ciężkowicz, jest tu szczególnie wymowna: 200 pacjentów po ciężkich operacjach kręgosłupa otrzymywało THC i CBD podjęzykowo. Wynik: spadek natężenia bólu oraz zmniejszenie zapotrzebowania na opiaty i NLPZ. Mniejsza dawka opiatu to mniej zaparć, mniej sedacji, niższe ryzyko depresji oddechowej. Mniejsza dawka NLPZ to mniej krwawień z przewodu pokarmowego i lepsza nerka.

Podobne zjawisko ilustruje historia młodej pacjentki z migreną przewlekłą prowadzonej przez dr. Ciężkowicza. Stała farmakoterapia (tryptany, leki przeciwpadaczkowe, beta-blokery) dawała ograniczoną kontrolę. Po włączeniu suszu Red No. 2 udało się odstawić większość dotychczasowych leków, a liczba napadów spadła. To nie cudowne uzdrowienie – to przykład racjonalnej zmiany schematu, w którym kannabinoid przejął część pracy wykonywanej wcześniej przez kilka substancji o gorszym profilu tolerancji.

Dlaczego kannabinoidy nie zabijają oddechem

Najważniejsza praktyczna różnica między opioidem a kannabinoidem nie dotyczy skuteczności, lecz bezpieczeństwa. Receptory opioidowe μ są obecne w pniu mózgu, dokładnie w jądrach ośrodka oddechowego. Wysoka dawka opiatu hamuje ten ośrodek – pacjent przestaje oddychać. To biologiczna przyczyna 200 zgonów dziennie na opioidy w USA.

Receptory CB1, do których wiąże się THC, są praktycznie nieobecne w pniu mózgu. Wysoka dawka THC może wywołać dezorientację, panikę, tachykardię, w skrajnych przypadkach psychozę – ale nie zatrzyma oddychania. To dlatego w literaturze nie udokumentowano ani jednego zgonu jednoznacznie spowodowanego przedawkowaniem samych kannabinoidów roślinnych. Ta różnica nie znosi konieczności ostrożnego dawkowania, ale fundamentalnie zmienia bilans ryzyka – zwłaszcza u pacjentów geriatrycznych, paliatywnych, z chorobami płuc lub bezdechem sennym.

Drogi podania i przeciwwskazania

W praktyce klinicznej dr Ciężkowicz korzysta z kilku dróg podania, dobieranych do sytuacji:

  • Inhalacja (waporyzacja suszu) – najszybszy początek działania (kilka minut), krótki czas działania (2–3 godziny). Stosowana w bólu przebijającym i migrenach.
  • Podjęzykowo (oleje, nalewki) – początek po 15–45 minutach, działanie 4–8 godzin. Wygodne w terapii bazowej.
  • Doustnie (kapsułki, edibles) – opóźniony początek (do 2 godzin), długi efekt. Wymaga ostrożnego miareczkowania ze względu na konwersję wątrobową THC do 11-OH-THC o silniejszym działaniu.
  • Miejscowo (kremy, maści) – w bólu zlokalizowanym, np. neuropatii obwodowej lub bólu stawowym.

Przeciwwskazania względne obejmują ciążę i karmienie piersią, ciężkie zaburzenia psychiczne w wywiadzie rodzinnym, wiek poniżej 25. roku życia przy wysokich dawkach THC (rozwój mózgu), niestabilną chorobę wieńcową. Przeciwwskazania bezwzględne to przede wszystkim aktywna psychoza i ciężka niewydolność wątroby ograniczająca metabolizm. Każdorazowo decyzja należy do lekarza prowadzącego po analizie korzyści i ryzyk konkretnego pacjenta.

Najczęstsze pytania (FAQ)

1. Czy konopie mogą całkowicie zastąpić opiaty w bólu nowotworowym?

W większości przypadków nie. W zaawansowanym bólu nowotworowym opiat pozostaje podstawą terapii. Fitokannabinoidy są tu raczej narzędziem pozwalającym obniżyć dawkę opiatu o 20–30%, poprawić kontrolę bólu neuropatycznego, zmniejszyć nudności po chemioterapii i poprawić sen. Cel to inteligentna kombinacja, nie zamiana.

2. Czym jest ból totalny i dlaczego sam analgetyk nie wystarcza?

Ból totalny to koncepcja z medycyny paliatywnej obejmująca komponenty fizyczną, psychiczną, społeczną i duchową. Pacjent terminalny boi się śmierci, traci role rodzinne, czuje izolację – to wszystko nasila percepcję bólu fizycznego. Leczenie wymaga zatem nie tylko leku, ale i wsparcia psychologicznego, rodzinnego i często duchowego. Sam silny opiat nie zlikwiduje takiej konfiguracji cierpienia.

3. Czy susz Red No. 2 to lek na migrenę?

Red No. 2 to konkretna odmiana medycznej marihuany dostępna w polskich aptekach, o wysokiej zawartości THC. W cytowanym przypadku pomogła konkretnej pacjentce w konkretnym schemacie. Nie jest to „lek na migrenę” w sensie rejestracyjnym – wybór odmiany, drogi podania i dawki zawsze należy do lekarza znającego pełen wywiad pacjenta. Dane kliniczne dotyczące kannabinoidów w migrenie są obiecujące, ale wciąż ograniczone.

4. Dlaczego nie można po prostu odstawić opiatów i przejść na konopie?

Bo opiaty wywołują fizyczne uzależnienie – gwałtowne odstawienie powoduje ciężki zespół abstynencyjny. Konopie nie zniwelują pełnego zespołu odstawiennego od opioidów. Bezpieczna redukcja wymaga prowadzenia lekarskiego, stopniowego obniżania dawki opiatu i równoległego wprowadzania kannabinoidu jako wsparcia. To proces tygodni, nie dni.

5. Gdzie w Polsce szukać lekarza znającego terapię kannabinoidową?

W Polsce działa rosnąca grupa specjalistów leczenia bólu, medycyny paliatywnej, neurologii i psychiatrii pracujących z medyczną marihuaną. Recepta na susz jest standardową receptą Rpw, którą może wypisać każdy lekarz po przeszkoleniu. Praktyczna lista lekarzy doświadczonych w terapii kannabinoidowej jest dostępna m.in. w materiałach edukacyjnych organizacji pacjenckich oraz w archiwum podcastu Rozmowy Konopne.

Powiązane materiały

Źródła

  1. Hauser W. et al. European Pain Federation (EFIC) position paper on appropriate use of cannabis-based medicines and medical cannabis for chronic pain management. Eur J Pain. 2018. PubMed: 29635765
  2. Whiting P.F. et al. Cannabinoids for Medical Use: A Systematic Review and Meta-analysis. JAMA. 2015. PubMed: 26103030
  3. Boehnke K.F. et al. Medical Cannabis Use Is Associated With Decreased Opiate Medication Use in a Retrospective Cross-Sectional Survey of Patients With Chronic Pain. J Pain. 2016. PubMed: 27001005
  4. Mucke M. et al. Cannabis-based medicines for chronic neuropathic pain in adults. Cochrane Database Syst Rev. 2018. PubMed: 29513392
  5. Wilsey B. et al. Low-dose vaporized cannabis significantly improves neuropathic pain. J Pain. 2013. PubMed: 23237736
  6. Manzanares J. et al. Role of the cannabinoid system in pain control and therapeutic implications for its use. Curr Neuropharmacol. 2006. PubMed: 18615144

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Decyzje o włączeniu, zmianie lub odstawieniu leków przeciwbólowych – w tym opiatów i medycznej marihuany – wymagają konsultacji z lekarzem prowadzącym, najlepiej specjalistą leczenia bólu, medycyny paliatywnej lub onkologii.

Uwaga edukacyjna

Artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej. Decyzje terapeutyczne podejmuj wyłącznie po rozmowie ze swoim lekarzem prowadzącym.

Newsletter

Nowy artykuł co tydzień.

Najnowsze przewodniki, podsumowania badań i rzetelne informacje — w jednym mailu.