00:00:00 Wprowadzenie i przedstawienie gościni
Tomasz Ołubczyński: THC działa synergistycznie z opioidami i jest to związane z wpływem THC na zmianę struktur receptora opioidowego. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Rozmowy Konopne, w którym poruszam medyczne zastosowanie konopi. Moimi gośćmi są lekarze, naukowcy, pacjenci oraz eksperci zajmujący się tą niezwykłą rośliną. Ja nazywam się Tomasz Ołubczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. A teraz zaczynamy. Dzisiejszą gościnią jest doktor nauk medycznych Krystyna Okoniewska.
Ukończyła Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, prelegentka i wykładowczyni na kursach i spotkaniach dotyczących zastosowania medycznego konopi. Aktywna zawodowo w przestrzeni medycznej i biznesowej. Prezes firmy farmaceutycznej PFO - świeżo upieczona mama. A tematem są możliwości terapeutyczne ekstraktów z THC. Dzień dobry Krystyno. Dzień dobry, witam Tomaszu. Razem z nami jest również twój syn Kazimierz. Tak, pozdrawiam te dwójkę. Na razie cieszę ich spokoju, mama będzie aktywnie odpowiadała na te treta. Krystyno, świetnie odnajdujesz się w przestrzeni związanej z medyczną.
Czy mogłabyś wyjaśnić nam, jakie są główne różnice w działaniu medycznym między suszem marihuany a ekstraktem z THC?
00:01:40 Różnice farmakologiczne: ekstrakt vs susz (biodostępność, czas działania)
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Przede wszystkim chciałabym wskazać różnice farmakologiczne, ponieważ to one tak naprawdę decydują którą formę pacjent powinien wybrać ze względu np. na biodostępność. W przypadku podania doustnego, jakim jest ekstrakt z THC, tutaj ta biodostępność kształtuje się na poziomie między 10 a 20%. Natomiast w przypadku drogi inhalacyjnej jest ona bardzo zróżnicowana, waha się między 2 a 56 procentami, więc tak naprawdę pacjent w drodze doustnej może spożyć między jedną a dwukrotnością.
W przypadku drogi inhalacyjnej ta różnica jest ośmiokrotnie różna i w zależności od zachowania pacjenta podczas przyjmowania drogi inhalacyjnej, czyli głębokości zaciągnięcia, częstotliwości zaciągnięć, czy też ilości zaciągnięć, tak ta biodostępność się kształtuje. Tutaj też bardzo istotna jest wydolność pacjenta, jeżeli chodzi o płuca. A także właśnie czas przytrzymywania pary waporyzacyjnej w drogach oddechowych. Dlatego też tutaj ta droga doustna jest bardziej precyzyjna.
Jeżeli chodzi o drugi element różniący drogę podania doustnego a drogę inhalacyjną, to jest ten czas, który musi upłynąć do osiągnięcia stężenia maksymalnego. W przypadku drogi doustnej to jest około 2 godzin. Droga inhalacyjna jest znacznie szybsza, ale to się automatycznie przekłada w obu tych drogach na maksymalny czas trwania efektów, gdzie w drodze doustnej to jest około 8 godzin. Natomiast w przypadku drogi inhalacyjnej jest znacznie krócej ten czas trwania efektów się utrzymuje, to jest nawet do 2-3 godzin. Początek działania w przypadku drogi doustnej.
Poddamy podjęzykowo, czyli w tej drodze śluzówkowej wynosi około 30-45 minut. W przypadku drogi inhalacyjnej to jest znacznie krócej i szybciej 5 minut, więc ta droga inhalacyjna mogłaby dobrze posłużyć w napadach takich ostrych bólów, a droga doustna bardzo dobrze w bólach przewlekłych. W przypadku biologicznego takiego okresu trwania. W drodze doustnej ten biologiczny okres półtrwania to jest około 25 godzin. W drodze inhalacyjnej podobnie, między 25 a 36 godzin. Więc to są te różnice farmakologiczne, które znacząco wpływają na korzystanie pacjentów z jednej albo z drugiej formy.
00:04:48 Kiedy ekstrakt, a kiedy susz — wskazania kliniczne
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Kiedy lekarze decydują się o przepisanie suszu, a kiedy ekstraktu? Przede wszystkim, to tutaj zależy od pacjenta i jego woli, czy woli zażywać właśnie formę waporyzacyjną, czy bardziej komfortowa jest droga doustna, ale przede wszystkim ekstrakty są wykorzystywane w leczeniu bólu przewlekłego, a susz raczej w bólach ostrych, jeżeli mamy jakieś bóle przebijające, to zazwyczaj stosujemy częściej. Albo w takiej stałej terapii ekstrakt. Natomiast przy takim bólu przebijającym, ostrym, dołączamy susz, który może właśnie wspomóc w tym najgorszym momencie, gdzie najszybciej zadziała.
Bardzo ciekawym też połączeniem suszu i ekstraktu jest leczenie migreny, gdzie profilaktycznie w takim leczeniu przewlekłym stosuje się ekstrakt. To są takie naukowe i ciekawe publikacje właśnie w tym temacie, a w przypadku napadu ostrego jako ko-terapia może być właśnie wykorzystywany susz. Przede wszystkim też lekarze i pacjenci decydują się na stosowanie ekstraktu w różnych formulacjach, ponieważ niewiele jest aptek, które z suszu zrobią ekstrakt albo inną formę, formulację produktu.
I tutaj bardzo ciekawym rozwiązaniem wykorzystania ekstraktu jest stworzenie z niego czopków czy też globulek, które mogą właśnie uzupełniać się w terapii przeciwbólowej. Czyli na przykład stosujemy normalnie jakieś niewielkie ilości ekstraktu, a w przypadku bólu ostrego stosujemy czopek, który znacznie szybciej może zadziałać i wspomóc to działanie przeciwbólowe. Bardzo często spotkanym właśnie zarzutem lekarzy w stosunku do medycznej marihuany jest brak standaryzacji i brak możliwości dokładnego przepisania pacjentowi konkretnej dawki.
Przy suszu, tak jak wspomniałaś, jest ogromny problem w Polsce, ponieważ tych aptek, które są gotowe na to, żeby w standardzie aptecznym wyprodukować ten ekstrakt, chyba są tylko 3 lub 4 w Polsce. Więc z suszu jest to o wiele, wyprodukowanie w aptece w Polsce jest, no to jest znaczący problem. Ale w sytuacji, gdy mamy gotowy produkt o konkretnych parametrach, w tym momencie jesteśmy w stanie, czy wykonać czopki, czy globulki, czy inne preparaty na bazie tego ekstraktu, możemy bardzo dużą dokładnością, stworzyć produkt, który będzie miał standard.
Tak, jest najbardziej standard plus dodatkowo, jakby za standardem oczywiście stoi producent, tak, który ma wprowadzone odpowiednie warunki, które też są audytowane, kontrolowane przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Natomiast jeżeli chodzi o samą formę podania, no to jest ona bardziej precyzyjna niż forma, w drodze podania inhalacyjnego, bo tutaj wiemy konkretnie, ile dana kropla ma THC. W przypadku ekstraktów 10% to jedna kropla podana zakraplaczem, ale to są standardowe zakraplacze, ma zawarczyć 2,43 mg THC, co jakby jasno jest sygnałem dla lekarza, jaką dawkę otrzymał pacjent.
I jak się po niej czuje. Bardzo dobrym elementem w wzmagającej terapii dla lekarza, jak i dla pacjenta jest też korzystanie z dziennika terapeutycznego. Tak, gdzie pacjent jasno sobie sam je leczkuje, tą podstawową dawkę, poprzez zwiększanie tej podstawowej dawki, którą lekarz przepisał i dobiera odpowiednią, która dla niego działa. To jest po prostu zapisywane i lekarz wie, jaka dawka THC działa dla pacjenta. Minimalna dawka, ponieważ już nie ma sensu przekraczać, iść dalej, ponieważ ta minimalna dawka skuteczna powinna być kontynuowana w terapii.
Czyli ogólnie rzecz biorąc, ekstrakty są wygodniejsze przede wszystkim dla pacjentów i dla lekarzy. Są precyzyjne.
00:09:45 Grupy pacjentów: seniorzy, onkologia, paliatywni, schorzenia oddechowe
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Ok. Czy ekstrakty z THC są odpowiednie dla wszystkich grup pacjentów? Jeszcze jedną rzecz dodam do poprzedniego pytania. Na pewno też ta postać doustna ma łagodniejszy też początek działania, co też jest ważne, ponieważ pacjenci w różnych grupach wiekowych obawiają się, szczególnie ci starsi, obawiają się tego efektu high, jakiegoś działania psychotycznego w przypadku podania w formie doustnej ekstraktu, ten efekt jest jakby rozmyty, albo nie jest tak gwałtowny, jak w przypadku SUS-u, gdzie jakby w początku nie do końca jesteśmy w stanie kontrolować.
Jesteśmy w stanie kontrolować poprzez zaciągnięcia, te takie podstawowe elementy związane z naszym układem oddechowym, natomiast co do dawki, może to być ciężkie, żeby doprecyzować, jaka jest wchłaniana. Dokładnie. Wróćmy do tego... Tak, pytanie. Czy ekstrakty są odpowiednie dla wszystkich grup pacjentów? Przede wszystkim tutaj bym się skupiła z wykorzystaniem THC, ekstraktów z THC u pacjentów przede wszystkim onkologicznych, seniorów, pacjentów paliatywnych, gdzie sama forma podania jest bardzo wygodna, tak? Ta forma podania redukuje opór społeczny. Opór też pacjentów co do medycznych konopi.
Natomiast też ekstrakty są odpowiednią formą dla wszystkich pacjentów, którzy cierpią na jakieś schorzenia związane z układem oddechowym. To też jest dobra forma produktu i podania, ponieważ nie indukuje zespołu EVALI, czyli uszkodzenia płuc związanego z używaniem właśnie EVALI. Używanie właśnie e-papierosów czy jakichkolwiek innych urządzeń elektrycznych do waporyzacji. Skupiamy się właśnie na tej grupie pacjentów seniorów onkologicznych. Dokładnie.
Ja znam osobiście jedną emerytkę, która bez problemu, notabene lekarz, która czynna zawodowo była całe życie, przechodząc na emeryturę nadal jest czynna zawodowo. I to jest osoba, mam nadzieję, że nas słucha, serdecznie pozdrawiam. Pamiętam nazywaliśmy ją babcia Gandzia, która jasno i wyraźnie określała swoje stanowisko do konopi. Pomogł jej właśnie w chorobie nowotworowej. Tych przypadków seniorów, którzy używają czy waporyzatorów, czy palą jest stosunkowo niewiele. Także ekstrakt, który możemy podać do ust, nie ma takiego psychologicznego aspektu. No nie ma języka stygmatyzacji.
No właśnie, bo to po prostu biorę kropelki. Jakie kropelki, to już jest zupełnie co innego. No tak, zwyczajnie jest to też, warto dodać, że nie czuć zapachu specyficznego dla... Nie jest to tak wyeksponowane jak w przypadku suszu.
00:13:11 Schorzenia szczegółowe: ortopedia, neurologia, endometrioza, PTSD
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Czy możesz powiedzieć, w jakich schorzeniach i przypadkach klinicznych ekstrakty konopne z zawartością THC mogą okazać się szczególnie pomocne? Ja wiem, że już wspomniałaś o tym, ale czy moglibyśmy zgłębić temat? Tak, w wyniku mojej własnej obserwacji bardzo ciekawą grupą pacjentów i schorzeń również są pacjenci ortopedyczni. I neurologiczni. Tutaj pacjenci ortopedyczni przychodzą oczywiście z bólem różnego pochodzenia, ale też bólem neuropatycznym do lekarzy.
Więc czy to wynikające z uszkodzenia obwodowego układu nerwowego czy też ośrodkowego, to tutaj bardzo ciekawie to działa, jakby współgrając też z tym podstawowym leczeniem przeciwbólem. Umożliwiając też redukcję leków, tych silnych leków, na przykład opioidowych. Więc też pacjenci po wypadkowi, którzy borykają się właśnie z bólem w trakcie rehabilitacji, to też jest grupa, która chwali sobie korzystanie z ekstraktów. Też ekstraktów, gdzie stale mają podawane ekstrakty w formie doustnej. Ale też, jeżeli jest jakiś silniejszy ból, na przykład w formie czopka.
Wiem, że takie połączenia są praktykowane i pacjenci sobie chwalą. Wtedy łatwiejszą właśnie rehabilitację, łatwiejszy powrót do zdrowia, do tego stanu przed. Wiem, że ekstrakty są również wykorzystywane w postaci globuli w endometrii, tutaj redukują ból. Albo są wykorzystywane w endometrii jako ekstrakty podawane drogą doustną. Więc tu są takie przykłady podałam nieoczywiste, ale lekarze wykorzystują taką alternatywną terapię u tego typu pacjentów. No i wiem, że na pewno będą być wykorzystywane i są wykorzystywane konopki.
Ekstrakty w szczególności z THC u pacjentów, którzy mają ten PTSD, czyli zespół stresu pourazowego. Czy to przebiegły na przykład wojny, czy jakieś traumy. Więc myślę, że na Ukrainie może to być bardzo efektywna forma badania, jeśli chodzi o na przykład żołnierzy.
00:15:55 Obawy pacjentów i działania niepożądane
dr n. med. Krystyna Okoniewska: W takim razie, z Twojego doświadczenia, jakie są najczęstsze obawy pacjentów dotyczących stosowania ekstraktów? Jak można im zaradzić? To znaczy przede wszystkim takie mentalne obawy to są związane z działaniami niepożądanymi jak właśnie hań, czy też działania w zakresie psychiatrycznych objawów jak paranoja, lęk, czy jakiś stan niepokoju. To na pewno pacjentów jakby boją się tej terapii. Natomiast w rzeczywistości takie objawy jak związane z suchością białami ustnej są częste ze względu na działanie antycholinergiczne.
Ale też pacjenci przy podawaniu, zbyt szybkim podawaniu właśnie albo zwiększeniu dawki mogą doznawać tachykardii. Ale na to jak najbardziej możemy, temu możemy najbardziej zaradzić. Poprzez na przykład podanie propranololu, osłabienie tutaj tych doznań, które mogą być nieprzyjemne dla pacjenta. Czyli stricte jasna informacja dla lekarzy.
00:17:17 Pozycja w terapii — koterapia, synergia z opioidami, redukcja dawki
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Czy ekstrakty są zalecane jako pierwsza linia leczenia, czy raczej jako ostatnia deska ratunku w przypadku braku efektów w terapiach pierwszego i drugiego rzutu? Ja bym terapię medycznymi konopiami nie klasyfikowała jako jest jakby pierwszej linii na pewno. Ich zachęcam i lekarzy pacjentów, żeby traktowali medyczną konopię jako taką multimodalną terapię, która wspomaga to podstawowe leczenie. Na przykład przeciwbólowe. I na pewno medyczne konopie są dla pacjentów. I na pewno medyczne konopie traktowałabym jako koterapię i wykorzystywałam ją jako wspomaganie tej terapii podstawowej.
Przede wszystkim ma to takie zalety, że łagodzi działanie niepożądanych leków przeciwbólowych, przede wszystkim tej opioidów. Ale też zwiększa skuteczność analgetyków, umożliwiając przede wszystkim redukcję dawki. A jak redukujemy dawkę, to automatycznie redukujemy również działanie. Również działania niepożądanych, które w przypadku opioidów są znaczące. I też kannabinoidy opóźniają rozwój tolerancji na działanie przeciwbólowe. Też zmniejszają właśnie objawy związane z redukcją dawki, jeżeli tutaj mówimy o redukcji opioidów, czy też odstawieniu opioidów.
Takie jak na przykład głód, taki narkotykowy lęk, bezsenność. Więc to są objawy, które są bardzo znaczne dla pacjentów. To są objawy, które na pewno kannabinoidy mogą redukować. Są badania, które jasno pokazują, że THC działa synergistycznie z opioidami. Jest to związane z wpływem THC na zmianę struktur receptora opioidowego. W ten sposób THC wpływa na ułatwienie wiązania opioidów z receptorem. I dzięki temu mamy możliwość redukcji. Redukcji dawki opioidu nawet o 20-30%. Ponieważ dzięki temu wpływowi na receptor opioidowy opioidy działają znacznie silniej przy redukcji dawki.
Chciałbym wrócić do tego pytania, ponieważ ja systematycznie prawie każdemu lekarzowi zadaję to pytanie. Bo niestety bardzo często zdarza się tak, że pacjenci, którzy przychodzą do lekarza. I są pacjenci onkologiczni na przykład. Albo pacjenci, którzy mają, cierpią na fibromialgię. Albo inne schorzenia przewlekłe, bólowe. Mają problemy te bólowe. Bardzo często jest to podejście bardzo spolaryzowane. Albo lekarz jest otwarty na wprowadzenie medycznej marihuany. Albo jest ostrym przeciwnikiem. I w wielu przypadkach to się jakby zdarza nagminnie. Pacjenci wprowadzają medyczną marihuanę.
Załatwiają sobie recepty różnymi drogami. Bo przecież wiadomo, że załatwienie recepty w Polsce teraz w naszej sytuacji nie jest zbyt dużym problemem. Nie informując o tym lekarza. I ja widzę tutaj duże zagrożenie i duży problem. Pacjenci boją się poinformować swojego lekarza. Wiedząc, że on ma negatywne podejście na przykład do marihuany. I nie informując lekarza o tym, że wprowadzili właśnie akurat medyczną marihuanę. I biorą również leki przeciwbólowe. Mogą sobie zrobić krzywdę. I z tym jest duże ryzyko. Znaczy najbardziej tutaj też apeluję do lekarzy.
W ogóle do osób poruszających się w medycynie. Żeby być otwartym na wszelkiego rodzaju alternatywne terapie. Oczywiście ten kierunek, pacjenci często korzystają z alternatywnych źródeł. Jeżeli ta terapia podstawowa przestaje działać. Tak wytwarza się tolerancja. A czasami po prostu wystarczy dodać. Po prostu zweryfikować tą terapię. Zmodyfikować ją. A uzyskamy bardzo dobry efekt. Pamiętajmy, że jakby najważniejsze jest dobro pacjenta. I ta jakość życia jego. Więc jeżeli mówimy o pacjencie paliatywnym. To ta jakość jakby wybrzmiewa na pierwszym za piedestał.
I to ona powinna być najbardziej rozważana pod kątem tego pacjenta. I korzystanie tak naprawdę z medycznych konopi. Jest już wprowadzone w medycynie. Jest to ustandaryzowane. Więc nie powinno być obawą. Bo jakość i standard tych produktów. Które są wprowadzone na rynku. Jest wysoka. Ponieważ producenci. Moja firma też. Czuwa nad tym. Żeby spełnić wszystkie wymagania. I spełniamy wszystkie wymagania. Zgodnie z rozporządzeniami. Które są wprowadzone. Więc tutaj nie ma żadnych przepisów. Potwierdzamy. Nie ma żadnych obaw. Ta jakość będzie zła.
Surowca farmaceutycznego wykorzystywanego w tej aptece.
00:22:52 Przeciwwskazania bezwzględne i względne
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Czy istnieją jakieś konkretne przeciwwskazania stosowania ekstraktów z THC? Tak jak najbardziej. Jak każda grupa produktów leczniczych. W przypadku medycznych konopi. Przede wszystkim bezwzględnym przeciwwskazaniem jest. Nadwrażliwość na kannabinoidy. I dodatkowo. Występowanie. Jeżeli u pacjenta występuje. W wywiadzie. Lub najbliższej rodzinie. Jest to jakieś uchwałkowanie rodzinne. Schizofrenia. Czy też jakieś psychozy. Ciężkie zaburzenia osobowości. To jest to przeciwwskazanie. Do stosowania medycznych konopi. Oczywiście ciąża. Karmienie piersią. U dzieci i młodzieży. Czyli.
Lekarze powinni stosować. Albo zalecać. Medyczne konopie. Powyżej. Dwudziestego piątego roku życia. Zwłaszcza. Te postacie. Żeby. Nie obciążać. Pacjenta jeżeli chodzi o. Na przykład. Ten zespół. Jeżeli chodzi. O stosowanie. Takie zalecenia. Względne. Na pewno powinniśmy. Uważać. Z dawką. U pacjentów. Którzy mają silną niewydolność. Wątroby czy też nerek. Czy też. Poważne schorzenia układu krążenia. Naczyń mózgowych. Tutaj jeżeli mamy jakieś nadciśnienie. W piątkach. W działaniach niepożądanych. Jest tachykardia. Więc żeby nie obciążać. Zbytnio pacjenta. Na przykład kardiologicznego.
Jeżeli chodzi. O takie względne przeciwwskazania. To u pacjentów. Którzy byli w przeszłości uzależnieni. Od alkoholu czy narkotyków. To jest to taka grupa pacjentów. Gdzie mogą być. Bardziej podatni. Na nadużywanie medycznych konopi. I tu bym. Przeciwskazała. To są te główne przeciwwskazania. Czyli ogólnie rzecz biorących. Przeciwwskazań nie ma zbyt wiele. Nie nie nie. Natomiast kluczowe to są. Właśnie. Te psychozy. Czy ekstrakty. Znajdują zastosowanie.
00:25:29 Choroby neurodegeneracyjne: Alzheimer i Parkinson
dr n. med. Krystyna Okoniewska: W terapii chorób neurodegeneracyjnych. Takich jak. Alzheimer czy Parkinson. Tak jak najbardziej. Patrząc. Na pacjentów. Na chorobę Alzheimera czy Parkinsona. Tutaj wykorzystanie THC. Może. Na pewno. Poprawić funkcje poznawcze. THC. Ma pozytywny wpływ. Na funkcje poznawcze. Poprzez właśnie. Regulacje procesów neuroplastyczności. Właśnie ochronę. Komórek mózgowych. Na pewno. Zarówno THC i CBD. Będące w ekstraktach. Redukują stan zapalny. Który. Często jest. Odgrywa rolę w patogenezie. Tych chorób neurodegeneracyjnych. I pacjenci. Cierpiący na chorobę Parkinsona. Czy też Alzheimera.
To też pacjenci. Którym towarzyszy depresja. A THC. Właśnie ma tutaj działanie. A także CBD. Na przykład działanie przeciwlękowe. Więc jak najbardziej. Jest to grupa pacjentów. Których można stosować. I wyeliminować pewne objawy choroby. Co dodam jedną rzecz. Jeżeli chodzi o choroby Parkinsona. Pacjenci często cierpią na ślinotok. A w przypadku THC. Działaniem niepożądanym. Działaniem zwykłym jest. Na przykład zmniejszenie. Słuchość w jamie ustnej. Czyli można powiedzieć. Że efekty uboczne. Nie we wszystkich przypadkach. Są niepożądane. Tak jest. Czy możemy jeszcze wrócić.
Do potencjalnych korzyści. Stosowania ekstraktów.
00:27:19 Opieka paliatywna — jakość życia pacjenta
dr n. med. Krystyna Okoniewska: W paliatywnej opiece medycznej. Tak jak najbardziej. Tutaj przede wszystkim. Na pacjenta właśnie paliatywnego. Powinniśmy się patrzeć. Żeby pomóc mu. Podwyższyć tą jakość życia. I. Musimy zadbać o. Terapię przeciwbólową. O łagodzenie. Jeżeli mamy pacjenta onkologicznego. Łagodzenie trudności, wymiotów. Poprawę apetytu. Bo na to tak najbardziej. Cierpi pacjent paliatywny. Żeby zredukować stany depresyjne. Lękowe. Poprawić jakość snu. Więc to wszystko ma. Wpływ na. Poprawę jakości życia. Jak najbardziej wpisuje się. W te potrzeby pacjenta paliatywnego.
00:28:07 Przeszkody w badaniach nad medycznym THC
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Jakie są przeszkody. W badaniach nad. Medycznym zastosowaniem THC. No jak one wpływają. Na rozwój dziedziny. Medycyny. Przede wszystkim. No tutaj. Takimi przeszkodami. Mogą być regulacje prawne. I dostosowanie. Całego. Procesu badania. Projektu badania. Klinicznego na przykład. Pod regulacje prawne. Uzyskanie odpowiednich. Pozwoleń komisji. Na przykład bioetycznych. To może być duże wyzwanie. I udowodnienie. Odpowiednie przedstawienie argumentów. Że mogą być w jakiś jednostkach chorobowych. Wykorzystane. Ponieważ nie mamy na tyle badań. Żeby badań publikacji. Które mają odpowiednią wartość.
Naukową. Że mogą się dokumentować. Druga rzecz. Na pewno stygmatyzacja i opór społeczny. Są jakimiś przeszkodami. Które mogą zakłócić. Proces badań nad medycznymi zastosowaniami. I wykorzystaniem THC. Ekstraktów. THC również. THC. Mają wykazane interakcje. Z innymi substancjami. Z innymi produktami leczniczymi. To może być też takim wyzwaniem. Do. Racjonalnego zaplanowania badania. I pacjenci. Na pewno. Zróżnicowanie. Reagują na kannabinoidy. Więc na pewno. To w badaniu. Też trzeba by było uwzględnić.
00:29:49 Podsumowanie zalet ekstraktów — precyzja, dostępność, formy
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Czy moglibyśmy zrobić takie drobne podsumowanie. Jeżeli chodzi o. Możliwość. I o plusy. Stosowania ekstraktów. Samych w sobie. To na pewno. Ja zauważam. Pierwszy zasadniczy plus. To jest dokładność. Dokładność samego leku. To jest jedna rzecz. Tak. Ta precyzja. To jest istotne. Przede wszystkim jest to. Łatwe i bezpieczne dozowanie. Przez pacjenta. Ponieważ. Jakby. W skuteczności terapii ważnej. Żeby zadziałała. I była skuteczna. Na pewno ekstrakty. Mają dłuższy czas działania. W porównaniu do suszu. Dla pacjentów ważne jest. Że ten ekstrakt można spożywać. W każdym dowolnym miejscu.
Nie trzeba dodatkowo korzystać. Z sprzętów. Dodatkowo pomocniczych. Takich jak waporyzatory. Czy inhalatory. Jest to na pewno poręczne opakowanie. I dla pacjentów. I dla lekarzy. Forma ekstraktu jest ważna. Z uwagi na szerokie wykorzystanie. W innych formulacjach. Czyli w postaci czopków. Żeli. Czy też. Maści. I jeszcze jedna rzecz o której nie powiedziałaś. To jest dostępność. Bo praktycznie możemy. Ten lek zamówić. W każdej aptece. I po prostu on jest dostępny. Prawda? Dokładnie. Teraz już nie ma problemu. Z surowcami. Więc dostępność jest ciągła. I nad tym pracujemy. Jako producent.
Żeby nie było przerw w dostawach. Dla pacjentów którzy są przewlekłe leczeni.
00:31:45 Minusy: cena, refundacja, uprawa w Polsce
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Jeżeli chodzi o minusy. To na pewno jest ich niewiele. Minusy. Na pewno kwestia. Na którą pracujemy. To jest poprawa ceny. Najbardziej korzystna dla pacjentów. A co za tym idzie. Najbardziej korzystną opcją byłoby. Sprowadzenie. I możliwość hodowli. W Polsce. Ale to jest już temat. Pewnie jest otwarty. I do dalszej dyskusji. I weryfikacji. Jak ustawodawstwo, prawodawstwo polskie. Sią do tego przygotuje. Żeby umożliwić takie zmiany. No refundacja by tutaj. Na pewno dużo dała. Tak. Myślę że w tym kierunku będziemy iść. Natomiast to wymaga. Odpowiedniego nastawienia. I przygotowania społeczeństwa.
I też środowiska medycznego. Powiedz mi. Wasz ekstrakt w aptekach. W Polsce był jako pierwszy. Jako drugi. Tak jako pierwszy. I nadal jest dostępny. Już w coraz szerszej grupie aptek. Myślę że pytanie. O to jak. Dużo pracy. Kosztowało was. Wprowadzenie tego. Na polski rynek. Prawdopodobnie to jest temat. Na zupełnie inny odcinek. Tak. Okej.
00:33:13 Zakończenie i pożegnanie
dr n. med. Krystyna Okoniewska: Dziękuję ci bardzo za czas. Za informacje. Mam nadzieję że wrócimy. Do kolejnej rozmowy. Pozdrawiam cię serdecznie. I do usłyszenia. Bądź do zobaczenia. Pozdrawiamy razem z Kazimierza. Pozdrawiamy Kazimierza również. I dojechaliśmy do końca odcinka. Dziękuję za twój czas. Oczywiście wszystkie linki. Znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści. Są dla ciebie atrakcyjne. Zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło. I do zobaczenia. Do zobaczenia. Do zobaczenia. Do zobaczenia.