00:00:00 Intro — 3 tony marihuany w aptekach w 2023 roku
Tomasz Ołubczyński: W aptekach w Polsce w roku 2023 sprzedało się 3 tony medycznej marihuany na prawie 50 tysięcy pacjentów konopnych. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Rozmowy Konopne, w którym poruszam medyczne zastosowanie konopi. Moimi gośćmi są lekarze, naukowcy, pacjenci oraz eksperci zajmujący się tą niezwykłą rośliną. Ja nazywam się Tomasz Ołubczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. A teraz zaczynamy.
Dzisiejszą gościnią jest ekspertka w dziedzinie receptury aptecznej, w tym medycznej marihuany, w jednej z największej sieci aptek w Polsce. Prelegentka na konferencjach medycznych i webinarach dla lekarzy. Farmaceutów i studentów kierunków medycznych. Międzynarodowa konsultantka w dziedzinie farmacji. Od 2017 roku członkini Międzynarodowej Grupy Ekspertów Smart Lab.
00:01:08 Przedstawienie gościni — mgr farm. Anita Jeglińska
mgr farm. Anita Jeglińska: Farmaceutka, absolwentka Wydziału Farmaceutycznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz studiów podyplomowych opieka farmaceutyczna w geriatrii na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. W trakcie specjalizacji z farmacji aptecznej. W Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Doktorantka na Wydziale Farmaceutycznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Członkini Polskiego Towarzystwa Farmacji Klinicznej. Ukończyła Medical Cannabis Course of Multidisciplinary Center of Cannabinoid Research na Uniwersytecie w Jerozolim. Prezes Polskiego Towarzystwa Terapii Konopnych Pakt. Pani Anita Jeglińska.
Dzień dobry Anita. Witam, witam serdecznie. Dzięki za zaproszenie. Dzisiaj porozmawiamy o farmacji, o aptekach, o roli farmaceutów w dystrybucji konopi medycznych, jak również o rzetelnej informacji przekazywanej pacjentom. Minęło już kilka lat od momentu wprowadzenia pierwszych produktów do aptek. Jak z perspektywy tych kilku lat wygląda sytuacja konopi w aptekach i jakie są główne wyzwania, z którymi farmaceuty, czy farmaceuci spotykają się przy wydawaniu produktów konopnych? No, to myślę temat rzeka, ponieważ wbrew pozorom medyczna marihuana wciąż budzi wiele kontrowersji.
00:02:44 Trzy główne wyzwania farmaceuty: dostępność, biurokracja, recepty
mgr farm. Anita Jeglińska: Myślę, że coraz mniej kontrowersji wśród pacjentów, ale w związku z tym, że w programach studiów medycznych, w programach studiów farmaceutycznych ten temat niestety jest jeszcze pomijany, to wielu lekarzy, wielu farmaceutów, nie do końca wie, jak z takim pacjentem postępować. No, ale wracając do tematu stricte pacjentów, myślę, że głównym wyzwaniem, które nie będzie zaskoczeniem ani dla Ciebie, Tomku, ani dla naszych słuchaczy, jest kwestia dostępności.
Dostępności w suszu, ale dostępności też szerszej gamy produktów konopnych, które dostępne są w innych krajach, krajach czy Europy, czy świata.
Więc to, żeby pacjent mógł kontynuować terapię surowcem, odmianą, którą pierwotnie przepisał mu lekarz, to jest największe wyzwanie nie tyle dla nas, farmaceutów, co też dla lekarzy, bo to są kwestie kontynuacji terapii, czy w związku z brakiem danego surowca, aptece, zmiany terapii na inny rodzaj, z czym wiąże się oczywiście zmiana dawkowania, ponowne miaręczkowanie pacjenta, ustawiania na dawkach, tutaj doskonale znany nam wszystkim i szeroko też dyskutowany efekt entourage, który z tym wszystkim się wiąże, więc myślę, że dostępność to jest rzeczywiście największe wyzwanie.
Chociaż mam wrażenie, że na przestrzeni ostatniego roku dużo dobrego podziało się w tym zakresie, dużo nowych rejestracji, dużo nowych, dostępnych odmian, to jeszcze wciąż nie to, co obserwujemy u naszych zachodnich sąsiadów, czy chociażby w krajach o rozwiniętej terapii konopnej, takich jak Izrael, ale myślę, że idziemy w bardzo, bardzo dobrym kierunku. I tą dostępność na pewno postawiłabym na pierwszym miejscu.
Kolejny aspekt, który myślę, że warto byłoby, żeby nadmienić, to na pewno wytyczne konsultantów, wytyczne nasze, jako farmaceutów, ta biurokracja versus potrzeby pacjentów, bo na pewno wielu pacjentów zastanawia się, dlaczego w jednych aptekach dostaje susz w oryginalnym opakowaniu, inne apteki ten susz przepakowują, to są sytuacje, w których niejednokrotnie my, jako farmaceuci, musimy się tłumaczyć, także myślę, że ten temat warto by było też później, w dalszej części odcinka poruszyć. No i ostatnia taka kwestia, to na pewno prawidłowo wypisane recepty.
Stojąc na straży rzeczywiście realizacji recepty na lek narkotyczny, na surowiec narkotyczny, którym jest medyczna marihuana, jesteśmy obwarowani naprawdę szeregiem przepisów co do prawidłowo wypisanej recepty i niestety recepty, która wypisana jest w sposób formalnie niepoprawny, nie możemy przyjąć. Z drugiej strony, wiemy, że często pacjenci, którzy potrzebują leku, to są pacjenci, którzy mają problem czy z mobilnością, czy z dostaniem się do lekarza.
Tych lekarzy wciąż nie ma wiele, którzy zajmują się takimi terapiami, więc każdorazowe odsyłanie z prośbą o poprawę recepty, były akupotliwe nie tylko dla pacjenta, ale również dla nas, bo jako farmaceuci na pewno chcemy tym pacjentom pomóc. Więc tutaj staramy się kontaktować z lekarzem. Systemy informatyczne nam czasami nie pomagają. Także myślę, że to są takie trzy główne punkty, główne wyzwania naszego zawodu jako farmaceutów w kontekście realizacji recept na medyczną marihuanę. To, że mamy możliwość prawidłowego wydawania produktu opartego o medyczną marihuanę, to jest bezwzględne.
Mam wrażenie, że coraz rzadziej chyba zdarzają się już takie przypadki ze źle wypisaną receptą przez samych lekarzy. To zdziwiłbyś się. Zdziwiłbym się. Zdziwiłbyś się, ale niekoniecznie jest to kwestia niewiedzy czy braku dobrej woli lekarza. Tutaj na przeszkodzie stają nam czasem systemy informatyczne, które konwertują jakby dane z systemu lekarskiego do systemu aptecznego. I pewne kluczowe informacje, które są nam niezbędne do realizacji recepty, po prostu umykają gdzieś w natłoku tych informatycznych wszystkich konwersji.
Także to nie jest stricte kwestia wiedzy lekarzy, ale to jest też kwestia kompatybilności czasami programu. A taka czasami też nie idzie... Z duchem czasu. No właśnie. Dobrze. W takim układzie farmaceuta jest istotnym, jednym z najważniejszych ogniw tutaj, w tym całym ubiegu, jeżeli chodzi o terapię opartą o medyczną marihuanę. Jakie są najważniejsze informacje, które farmaceuta powinien przekazać pacjentowi, który rozpoczyna terapię konopną?
No bo z praktyki wiemy, że lekarze, którzy wprowadzają pacjenta w terapię medyczną marihuaną, nie mają zbyt dużo czasu na to, żeby wszystkie aspekty poruszyć. Niestety nie ma dodawanych ulotek ani nie ma dodawanych informacji do samego suszu. Jakie informacje powinien przekazać farmaceuta takiemu pacjentowi?
00:08:46 Co farmaceuta powinien przekazać pacjentowi rozpoczynającemu terapię
mgr farm. Anita Jeglińska: Samo przepisywanie medycznej marihuany powinno troszeczkę wymuszać na lekarzu. Poświęcenie temu pacjentowi większej ilości czasu, ponieważ terapia medyczną marihuaną jest dosyć specyficzną terapią i tutaj nie możemy oczekiwać efektów liniowych, jak w przypadku leków gotowych na nadciśnienie, że ten lek na danego pacjenta konkretnie zadziała w sposób, ponieważ jest to zwalidowane na poziomie badań klinicznych itd. Te odstępstwa od normy również są we wszystkich ulotkach wskazane.
I myślę też, że informacje, które powinien otrzymać pacjent od farmaceuty niewiele różnią się od tych informacji, których powinien udzielić się pacjentowi lekarz. Tutaj myślę, że warto byłoby poruszyć temat związany też z dostępem do lekarzy, którzy zajmują się medyczną marihuaną. Nierzadko jest tak, że pacjent muszony jest skorzystać z przepisywania recepty. Rzeczywiście u lekarza, który ma mniej czasu, bo nie wszyscy lekarze się tym tematem zajmują. I tutaj rzeczywiście ogromna rola farmaceutów, żeby pacjenta odpowiednio poinstruować.
00:10:10 Start low, go slow — interakcje, tytoń, CBD i psychozy
mgr farm. Anita Jeglińska: Na pewno bardzo podstawową informacją, którą pacjent powinien otrzymać, to jest ta złota zasada stosowania konopi, czyli start low, go slow. Zacząć od najmniejszej skutecznej dawki, powoli miareczkując, zwiększając te dawki, aż do momentu uzyskania efektu terapeutycznego. Bardzo ważne jest to, że każdy organizm inaczej reaguje na leczenie medyczną marihuaną, więc tutaj każdy pacjent też samodzielnie, oczywiście w porozumieniu z lekarzem, ustala sobie tą dawkę skuteczną akurat dla jego osoby.
Czy lekami o działaniu uspokajającym, oczywiście lekami, które stosowane są w samoterapii pacjenta, bo czasami medyczna marihuana dołączana jest jako lek dodatkowy przy leczeniu powiedzmy uspokajającym, ale jeśli pacjent miałby aplikować sobie leki uspokajające samodzielnie, czy inne leki ziołowe, to tutaj należałoby poinformować go o ryzyku spokajkowania. Po prostu działań niepożądanych, takich jak potrata równowagi, czy zdolność do szybkiej reakcji.
Kontrowersyjny jest też temat, ale z medycznego punktu widzenia warty podkreślenia to to, że medyczną marihuanę, medycznej marihuanę nie powinniśmy łączyć z tytoniem, dlatego że połączenie nasila działania niepożądane na drogi oddechowe, a w badaniach wskazano, że ryzyko wystąpienia w schorzeń płuc jest większe przy stosowaniu medycznej marihuany w połączeniu z tytoniem, aniżeli samego tytoniu. Także to jest na pewno kolejny z aspektów, o którym powinniśmy powiedzieć.
No i deterpeny zawarte w suszu są związkami łatwolotnymi, tak więc nieprawidłowe przechowywanie może powodować utratę jakości, utratę siły działania leku, także to jest bardzo ważne. No i myślę, że na poziomie aptek bardzo mało się o tym mówi, ale w Polsce większość suszy, które są na naszym rynku, to są susze tak zwane high THC, z wysoką zawartością THC.
To surowiec jako substancja narkotyczna, ona może wywoływać działania niepożądane, takie na przykład jak psychozy, więc przy rozpoczęciu terapii na pewno warto mieć jakąś zaufaną osobę obok siebie, żeby sprawdzić w jaki sposób susz na nas działa, a to co farmaceuta na pewno powinien przekazać, to to, że preparaty CBD, które dostępne są na rynku bez recepty, i w przypadku jakichś takich działań niepożądanych związanych z psychozą, z incydentami psychotycznymi, dodanie do terapii CBD powinno pacjentowi pomóc.
Także myślę, że to takie kluczowe informacje, których na pewno lekarz wprowadzający pacjenta w terapię również powinien udzielić. Bardzo często spotyka się taką sytuację, że przychodzi pacjent, który jest zdecydowany na medyczną marihuanę, chce spróbować tego typu terapii. Oczywiście ilość lekarzy, którzy mogą taką terapię prowadzić się zwiększa miesiąc do miesiąca, prawda? Znaczy mogą, tutaj sorry, że ci przerwę, ale może wypisać receptę lekarz każdej specjalizacji łącznie ze stomatologiem, co nie znaczy, że każdy przepisuje. Tak, dokładnie. Albo ma dane informacje na to.
Ale to, że może przepisać nie oznacza, że on będzie tą terapię pacjentem... Dokładnie.
00:14:35 Brak systemowej edukacji pacjentów i lekarzy
mgr farm. Anita Jeglińska: Ja zdaję sobie sprawę, ile czasu trzeba poświęcić pacjentowi, żeby wytłumaczyć mu te wszystkie niuanse i te zagadnienia, no bo jednak na konopie medyczne musimy patrzeć z innej perspektywy. To nie jest produkt syntetyczny, który w większości przypadków zadziała tak samo jak dowolna tabletka. Tak, tak. Jest dużo zmiennych niewiadomych, na które musimy zwrócić uwagę i niestety przez to czas, który należałoby poświęcić pacjentowi jest zdecydowanie większy.
No wiemy jak to w praktyce wygląda, no czasami ci lekarze są tak obłożeni, krótko mówiąc, pracą, że nie są w stanie poświęcić 15 czy 20 minut na to, żeby wytłumaczyć te najbardziej zawiłe... Niezwęczne informacje. Dokładnie, więc brakuje takiego systemowego rozwiązania, bo z jednej strony tak naprawdę najważniejszym tutaj punktem powinien być jednak lekarz, który jest w stanie przekazać na tyle dużo informacji, żeby z jednej strony pacjent, który już ten susz zakupi w aptece, będzie wiedział co z nim zrobić. No ale życie pokazuje nam zupełnie co innego.
Ja wiem, że to jest myślenie życzeniowe, ale byłoby świetnym rozwiązaniem, gdyby był wprowadzony ogólnopolski system, jakiś standard edukacyjny, choćby jakiś podstawowy dla tych pacjentów, którzy chcieliby się doedukować, bo tak jak mówisz, są różne odmiany z różną zawartością THC, pojawiają się skutki niepożądane dla niektórych, które możemy zniwelować. Czy CBD, czy na przykład, nie wiem, z jedzeniem czegoś słodkiego, ale brakuje nam dalej takiego systemu, takiego ogólnego, ogólnopolskiego, który mógłby wprowadzić tych pacjentów w ten świat.
Czy masz informacje, skoro jesteś osobą, która zajmuje się edukacją w jednej z największych sieci aptek w Polsce, czy masz taki feedback, jakie pytania najczęściej farmaceuci słyszą? Tak, absolutnie mam feedback i ostatnio najczęściej pacjenci pytają o to, co jest w promocji, przy wróżeniu oka.
00:17:11 Przepakowywanie suszu — surowiec recepturowy w opakowaniu aptecznym
mgr farm. Anita Jeglińska: Natomiast wracając do pierwszego pytania, które mi zadałeś i do sytuacji związanej z przepakowywaniem niejednokrotnie suszu do... ...do opakowań aptecznych, to jest też pytanie pacjentów często, dlaczego takie opakowanie otrzymują. Ja staram się zawsze podchodzić do tematu na pewno nie zero-jedynkowo i rozmawiać z pacjentem i przychylać się też do próśb pacjenta. Natomiast pamiętajmy o tym, że medyczna marihuana w Polsce jest surowcem recepturowym.
Ona ma obowiązek podpisać się na wykonanej recepcie, podpisać się na tej sygnaturze, czyli tej takiej etykiecie, którą dołącza się do leku recepturowego swoim nazwiskiem, potwierdzić, że preparat, który otrzymał pacjent jest na pewno preparatem dobrej jakości, odważonym na wadze laboratoryjnej, czyli tam gramatura i tak dalej, wszystko się zgadza. I te opakowania apteczne służą temu, że w przypadku... W przypadku wydawania medycznej marihuany farmaceuta ma obowiązek każdorazowo sprawdzić jakość suszu.
Wiemy, że to jest surowiec roślinny, surowiec, na który ma wpływ bardzo wiele czynników zewnętrznych. Niejednokrotnie na forach pacjenckich spotykamy się ze zdjęciami, że pacjenci mają gdzieś spleśniały ten susz albo komentują, że dany susz jest suchy. Tak, wiór i tak dalej, co też wiąże się z utratą tej jakości preparatu. Więc w teorii i zgodnie z wytycznymi konsultanta krajowego do spraw farmacji aptecznej, farmaceuta ma obowiązek taki susz wydać w opakowaniu aptecznym.
Ja rozumiem też pacjentów z drugiej strony, bo tak jak wspominaliśmy, surowiec jest surowcem i termolabilnym, i światłolabilnym, i te substancje czynne, które wykazują działanie farmakologiczne, są substancjami łatwolotnymi. Więc pacjent chce jak najmniejszej ingerencji w produkt, który otrzymuje. Więc staramy się zawsze znaleźć kompromis, każdorazowo i bardzo indywidualnie w przypadku wydawania medycznej marihuany. Zdarza się tak, że wydajemy w opakowaniach oryginalnych na życzenie pacjenta.
Natomiast pamiętajmy o tym, że nas też obowiązują pewne wytyczne, które może same w sobie nie mają mocy prawnej, natomiast mogą stanowić podstawę dla różnych organów, które oceniają pracę aptek w kwestiach merytorycznych. Mówię tutaj o inspektoratach farmaceutycznych. Także drugie pytanie, dlaczego susz jest przepakowywany, dlaczego są problemy z dostępnością. Natomiast tak, chyba topem, o który pacjenci... Pacjenci najczęściej pytają, kiedy będzie ktoś w promocji, albo co. Czyli prowizoryczna. Rozumiem.
00:20:30 Koszt terapii: cena suszu, waporyzator medyczny, CBD
mgr farm. Anita Jeglińska: No tak, niestety susz dostępny w Polsce nie jest tani. Koszmarnie drogi nawet, tak. Powiedziałabym koszmarnie drogi, a biorąc pod uwagę same ekscesje terapii i to, że jako medyczne stosowanie zaleca się waporyzację, tak. I jedynie waporyzacja jest, powiedzmy, traktowana jako rzeczywiście... ...to stosowanie medyczne, medyczne suszu. Sam koszt waporyzatora medycznego to jest też ponad tysiąc złotych.
Tego mamy na rynku wiele innych waporyzatorów, natomiast no niestety nie wszystkie z nich mogą być dostępne w aptekach, bo to kolejna regulacja, która narzuca na apteki obowiązek sprzedawania tylko i wyłącznie sprzętu, który jest sprzętem medycznym, zwalidowanym i tak dalej. Więc tutaj też pacjenci mogą mieć...
...problem z dostępnością, a my każdorazowo staramy się rzeczywiście informować o tej prawidłowej, prawidłowej formie przyjmowania suszu, no bo jak wiemy waporyzacja zmniejsza ryzyko narażenia organizmu na te toksyny, które uwalniają się podczas tradycyjnego palenia, ale też jakby nawiązując do tej ceny, o której mówiłeś, no to waporyzacja jest znacznie ekonomiczniejszą, czy bardziej ekonomiczną, mówiąc po polsku, formą spożywania suszu, tak, także koniec końców myślę, że przy długotrwałych terapiach taki koszt waporyzatora pacjentowi na pewno by się zwrócił, natomiast niejednokrotnie i nie każdy ma możliwość zakupu po prostu i suszu, który jest koszmarnie drogi w aptekach i to nie tyle z winy aptek, to po prostu tyle kosztuje susz, który jest koszmarnie drogi w Polsce, a dwa rzeczywiście z uwagi na koszty tego dodatkowego sprzętu, który jest potrzebny, jeśli chcąc jeszcze pacjentowi polecić dodatkowo CBD, które będzie niwelowało te działania niepożądane, no to terapię możemy liczyć już myślę w tysiące.
No i jeszcze aspekt braku refundacji, bo gdyby ta refundacja była dostępna, na pewno wielu pacjentów nie szuka, szukałoby suszu na czarnym rynku.
Tak, no powiem Ci szczerze, że doszły mnie słuchy o pracach w tym zakresie, nie w odniesieniu do samego surowca, ale bardziej do konkretnych jednostek chorobowych i stosowania surowca w konkretnych jednostkach chorobowych, natomiast tutaj znowu tworzymy sobie taką jakby nadmierną biurokrację, bo nie wiem czy masz świadomość, że marihuana zarejestrowana jest jako surowiec recepturowy i wszystkie leki recepturowe w Polsce, które wykonane są z surowców recepturowych,
00:23:30 Brak refundacji — wyłączenie ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii
mgr farm. Anita Jeglińska: są z automatu ustawą refundacyjną refundowane i kosztują pacjenta dany ryczałt, tak? Ryczałt surowca roślinnego mieszanki ziołowej to jest 100 gram, więc teoretycznie pacjent za 100 gram medycznej marihuany powinien płacić niecałe 20 złotych. Przepraszam, teraz 20 złotych z groszami, natomiast medyczna marihuana jako jedyny surowiec farmaceutyczny jest wyłączona z refundacji ustawą o zapobieganiu narkomanii i tutaj tworzy się po prostu kolejne odstępstwo od normy, co komplikuje sprawę i wzbudza samo w sobie konkretność.
Tak, kontrowersje, ale też ogranicza troszeczkę dostęp do terapii, co pacjentom najbardziej potrzebują.
No dokładnie, bo gdyby ta refundacja była, na pewno tego suszu więcej byłoby w dystrybucji aptecznej, większej ilości można byłoby wydystrybuować, zwłaszcza dla pacjentów, którzy są w terapiach długotrwałych, gdzie bardzo ważne jest, konkretna odmiana, z konkretnym profilem terpenowym, przy wielu schorzeniach, po prostu niektórych pacjentów nie stać na to, bo nie ma ani tej refundacji, więc muszą iść na czarny rynek, no i czarny rynek jakby daje nam, to tak jakbyśmy weszli na pole minowe, prawda?
Jakiś czas temu, znaczy systematycznie są robione badania tego, co się sprzedaje na czarnym rynku, no i oczywiście, nie trudno się domyślić, większość marihuany, która jest czarnorynkowa, jest zanieczyszczona. Więc wchodzimy tutaj w aspekt, czy marihuana kupiona na czarnym rynku nam pomoże, czy nam zaszkodzi. Więc to też jest bardzo taki aspekt, na który mam nadzieję politycy zwrócą uwagę za chwileczkę i coś się może wyraźnić. Co się wydarzy w tym kierunku.
Ja myślę, że tam marihuana, bo nie nazywajmy jej wtedy medyczną, z czarnego rynku, jest bardzo odpowiedzialna za ten czarny PR konopi w ogóle.
00:26:00 Czarny rynek i PR konopi — zanieczyszczone produkty
mgr farm. Anita Jeglińska: Bo rzeczywiście, niejednokrotnie pojawiały się gdzieś artykuły w prasie, że doszło do jakiejś zbrodni, sprawca był pod wpływem marihuany i tak dalej. Koniec końców okazywało się, że to nie było czyste konopie, tylko to były konopie doprawione dopalaczami, HHC i tak dalej. Ale artykuły nie były już prostowane pod tym kątem, że to był rzeczywiście syntetyczny produkt, który wywołał u sprawcy jakąś psychologię. Także na to na pewno warto zwracać uwagę i stąd ogromna potrzeba na pewno edukacji, ciągłej edukacji. Zarówno lekarzy, farmaceutów, pacjentów w temacie stosowania konop.
A jeżeli już poruszyliśmy temat ilości wydystrybuowanych przez apteki, czy masz informację, ile marihuany medycznej w 2023 roku zostało sprzedane na rynku polskim?
00:27:15 Dane CES za 2023: 3 tony, 50 tys. pacjentów, 250 tys. recept
mgr farm. Anita Jeglińska: Tak, tak. Przygotowałam te dane na konferencję Controversies on Cannabis-Based Medicine we Frankfurtzie. Pod koniec zeszłego roku i dane CES, czyli Centrum Zdrowia mówią o tym, że w aptekach w Polsce w roku 2023 sprzedało się 3 tony medycznej marihuany. Także ilość ogromna. Te 3 tony zostały rozdystrybuowane na prawie 50 tysięcy pacjentów konopnych, którzy zaopatrują się w aptekach. 50 tysięcy pacjentów, czy 50 tysięcy recept? Nie. Recept było 250 tysięcy. Oczywiście to są dane zaokrąglone. Natomiast 50 tysięcy pacjentów plus minus każdy w ciągu zeszłego roku otrzymał około 5 recept.
No to jest dosyć duża grupa nacisku, siła nacisku na polityków 50 tysięcy. Może coś oddolnego, społecznego? Może jakiś ruch przydałby się, żeby tutaj troszeczkę podgonić te brakujące elementy w legislacji? Tak, tak. Takie ruchy już się dzieją. Myślę, że będziemy informowani o tym, co się dzieje na bieżąco. Myślę też, że sytuacja z naszą zachodnią granicą i rozluźnienie stosunków kraju z medyczną marihuaną w Niemczech też troszeczkę nam pomoże. I myślę, że nasz rząd bacznie będzie obserwował to, co się dzieje u zachodnich sąsiadów, zanim wdroży jakieś działania w tym kierunku w naszym kraju.
00:29:01 Trendy rynkowe — Niemcy, susz vs ekstrakty
mgr farm. Anita Jeglińska: Dobra. A czy możesz nam tutaj zdradzić kilka informacji, jak wyglądają trendy w terapiach konopnych, jeżeli chodzi o rynek np. niemiecki? Czy masz takie informacje? Co się zmienia? W którą stronę w ogóle idzie? Idą terapie konopne w innych krajach? Tak, tak. Myślę, że to są trendy ogólnoświatowe, nie tyle stricte rynek niemiecki. I myślę, że podobnie u naszych zachodnich sąsiadów, jak i u nas, ten rynek możemy trochę podzielić na takie dwie części. Pierwsza część to rynek pacjentów, nazwijmy to tych takich naiwnych pacjentów rozpoczynających terapię medyczną marihuaną.
To są pacjentów, którzy może nie zainteresowaliby się tematem konopi, nawet rekreacyjnie, jeśli by lekarz nie zalecił i inne leczenie, konwencjonalne metody leczenia by nie pomagały, byli zmuszeni do zastosowania, powiedzmy, metody stosowania medycznej marihuany. I druga część rynku, czyli to jest rynek pacjentów, którzy leczyli się wcześniej. Bądź stosowali medyczną marihuanę rekreacyjnie, no ale chcą zaopatrywać się w służb sprawdzonej jakości. To jest też grupa pacjentów, którzy odwiedzają polskie apteki.
I myślę, że jeśli chodzi o tych pacjentów z doświadczeniami wcześniej w rekreacyjnym stosowaniu, bądź stosowaniu konopi medycznie, ale którą stosowali może nie do końca legalnie z przeprowadzeniem legalizacji w naszym kraju, to ten rynek będzie stabilny, jednak ta waporyzacja, palenie i susz sam w sobie dalej będzie się rozwijał. Potrzeba jest na pewno zdecydowanej większej ilości odmian o różnym profilu terpenowym i różnych dosunkach też CBD do THC.
Natomiast rynek pacjentów medycznych, pacjentów onkologicznych, pacjentów paliaktycznych, bo to jest na pewno taka największa grupa i pacjentów bólowych to są takie największe grupy, które stosują medyczną marihuanę dlatego, że wcześniejsze terapie nie pomogły.
00:31:33 Ekstrakty dla pacjentów onkologicznych, paliatywnych i geriatrycznych
mgr farm. Anita Jeglińska: To jest rozwój w kierunku na pewno ekstraktów. To jest coraz bardziej popularne na całym świecie dlatego, że stosowanie ekstraktów jest metodą, która pozwala na pewno najłatwiej i najdokładniej zmiareczkować zdecydowane ilości i dawki. Więc to jest na pewno bardzo przydatne lekarzom, bo lekarz wie dokładnie ile pacjent danego THC CBD zastosował. To jest też łatwe dla pacjentów, którzy wcześniej tych medycznych konopi nie stosowali z różnych powodów. Ale częściowo mamy tutaj informacje od pacjentów, że obawiają się takiego ostracyzmu społecznego, że nie radzą sobie z bólem.
I oczywiście stosować waporyzację, ale nie wiedzą co powie rodzina, nie wiedzą co powiedzą znajomi, sąsiedzi itd. Więc tutaj ta forma ekstraktów też dla tego rodzaju pacjentów jest na pewno bardziej nieprzyswajalna, tylko bardziej akceptowalna. I może być nawet wygodniejsza. Zdecydowanie wygodniejsza. Na pewno wygodniejsza, na pewno mniejsze ryzyko jakiejś kontroli. I niepotrzebnego takiego tłumaczenia się, że to jest lek, to jest surowiec stosowany w celach medycznych itd. Dużo, dużo na pewno w naszym kraju pod tym kątem do zrobienia.
Ale myślę, że tak, że część rynku na pewno będzie kierować się w stronę ekstraktów, a część rynku w stronę zwiększania możliwości terapii, jeśli chodzi o różne odmiany samego suszu. Ja jeszcze pamiętam. Do niedawna, chyba dwa lata temu, były tylko dwie apteki, które z suszu, które można było zakupić w aptece, można było uzyskać ekstrakt. Tak, tak, tak. Bo to nie było po prostu, te produkty nie były po prostu dostępne. Wszyscy się cieszyli, że w ogóle cokolwiek jest, ale z drugiej strony dla pacjentów onkologicznych czy w samej geriatrii.
Ja sobie nie wyobrażam używać waporyzatora przy osobach, które no są grupy akurat pacjentów, przy których to jest ogromny problem stosowania, stosowania waporyzacji. I jedyny, jedyny możliwy, jakiś rozsądny, jedyne możliwe rozsądne rozwiązanie to jest właśnie zastosowanie ekstraktów z THC. A dostępność w dwóch aptekach w Polsce to jest, no... No tych aptek obecnie jest już więcej. No i mamy już gotowe, już mamy gotowe w dystrybucji aptecznej gotowe ekstrakty z THC, więc...
Tak, ale tutaj ograniczeni jesteśmy niestety procentowością, jednak w tych laboratoriach cannabisowych, jak my to nazywamy, jesteśmy w stanie uzyskać zdecydowanie wyższe stężenie, nawet 50-60% jeśli chodzi o ekstrakt, ekstrakt podjęzykowy. Natomiast no nie zapominajmy, że to jest ogromne. To jest ogromna, ogromna inwestycja apteki, ponieważ trzeba zakupić naprawdę profesjonalny sprzęt, taki jak w laboratoriach przemysłowych, do ekstrakcji surowca. Natomiast widać, widać, że jest zainteresowanie ze strony pacjentów i że ten rynek będzie w tym kierunku się rozwijał.
Ekstraktów tych gotowych też zaczyna brakować, tak samo jak brakuje nam suszu. Ale te apteki, które, które w tym momencie funkcjonują, no na pewno mają co robić.
00:35:25 Edukacja: kierunki konopne na studiach medycznych
mgr farm. Anita Jeglińska: Przeskoczę może do edukacji jeszcze. Czy wydaje ci się, to znaczy czy, jakie jest twoje spojrzenie na temat wprowadzania kierunków na studiach medycznych, kierunków opartych właśnie o marihuanę? Czy potrzeba takich kierunków? Czy, czy te kierunki powinny być już uruchomione? Czy jeszcze nie jesteśmy na to gotowi? Znaczy powiem ci tak. Pytanie, pytanie ma wiele, wiele płaszczyzn i wiele aspektów, wiele stron, z których kierunku możemy się zwrócić. Ja na pewno jestem zwolennikiem tworzenia i szerzenia edukacji. I wiem, że jest ogromna potrzeba edukacji.
Natomiast tak jak, jak powiedziałam, jak powiedziałeś, uważam, że powinno to się odbywać na studiach medycznych. Ubolewam bardzo, że w programie studiów lekarskich, w programie studiów farmaceutycznych tej wiedzy dotyczącej konopi, układu endokanabinoidowego i terapii z użyciem medycznej marihuany jest bardzo mało. Bardzo mało zaczęło się pojawiać, tak, do jeszcze parę lat temu w ogóle nawet na, na moich studiach. Ale układ endokannabinoidowy nie był wspominany, a teraz już wiemy, że jest to układ nadrzędny, regulujący pracę też innych układów, tak.
Także na pewno jest ogromna potrzeba, ale jestem, jestem zwolennikiem standaryzacji kształcenia w tym zakresie. Wydaje mi się, że powinno to się dziać na, na kierunkach medycznych, ale też powinniśmy patrzeć na temat na pewno bardziej interdyscyplinarnie, tak. Jest potrzeba. Jest potrzeba edukacji społeczeństwa, jest potrzeba edukacji, edukacji kadr medycznych. Myślę, że miejsce dla każdej osoby, która tematem zajmuje się w różnych jej gałęziach, różnych jej odnogach jest miejsce, bo tej edukacji, edukacji wciąż brakuje.
Na pewno potrzeba, potrzeba takiego ciągłego kształcenia i myślę, że lekarze mają to samo. Nie wiem, czy wiesz, farmaceuta, jakby w DNA farmaceuty jest, jest potrzeba ciągłego podnoszenia kwalifikacji, ponieważ obowiązuje nas coś takiego, co się nazywa kształceniem podstawicznym. Czyli farmaceuta uczy się całe życie. Życzyłabym sobie bardzo, żeby na pewno podstawy terapii konopnych znalazły się w programach studiów medycznych. Wiem, że to już się dzieje, bo współpracuję z wieloma uniwersytetami, które zaczynają naprawy. Więc trzeba naprawdę opiekować ten temat.
Potrzeba jest też, myślę, dodatkowych kursów prowadzonych przez specjalistów, ale też potrzeba takiej platformy wzajemnej wymiany doświadczeń pomiędzy, pomiędzy profesjonalistami, lekarzami, terapeucami, farmaceutami. Bo jak wiemy, no każdy pacjent reaguje inaczej. Fajnie by było móc powiedzieć, że u tego pacjenta, który ma takie i takie schorzenie, stosowane było to i to i działało tak i tak, żebyśmy mieli po prostu te tzw. big data i mogli się do tych terapii w jakikolwiek sposób odnosić i patrzeć, jak pacjent w danej jednostce chorobowej reaguje. No potrzeba edukacji na pewno, na pewno jest.
Natomiast edukacji rzetelnej, edukacji takiej wystandaryzowanej, bo też jestem raczej przeciwna traktowaniu, konopi tylko i wyłącznie jako panaceum na wszystkie bolączki, to jest roślina o ogromnym spektrum możliwości działania pomocy. No ale mamy też najnowsze badania, że stosowanie konopi może zwiększać ryzyko udarów, tak? Także na pewno musimy do tematu podejść rzetelnie, tak jak w przypadku każdego leku. Ale niekoniecznie opierać się na evidence-based medicine, bo tych danych nie ma, ale tworzyć coś na zasadzie cannabis-based medicine i wspierać się wzajemnie w tym temacie.
Dokładnie, nie jest to panaceum, a my nie jesteśmy fanatykami. Tak, tak, tak.
00:40:08 Działalność szkoleniowa i konferencja Innowacyjne Terapie Konopne
mgr farm. Anita Jeglińska: Ok. Jesteś szkoleniowcem, jak już wcześniej, o czym wcześniej już mówiliśmy. Tak, tak. Ok. Jesteś szkoleniowcem, jak już wcześniej, o czym wcześniej już mówiliśmy. Tak, tak, tak. Ok. Jesteś szkoleniowcem, jak już wcześniej, o czym wcześniej już mówiliśmy. Sprawdzałaś, liczyłaś, ile osób, tak brzydko może się wyrażę, przewinęło się przez kursy i szkolenia, które prowadziłaś? No myślę, że spokojnie kilka tysięcy. Ja szkole głównie lekarzy, farmaceutów. Współpracuję nie tylko w firmie, w której pracuję z farmaceutami. Tam pod opieką, można powiedzieć, mam samych farmaceutów około półtora tysiąca.
No myślę, że spokojnie kilka tysięcy. Chciałbym tylko nadmienić, że w przypadku konferencji online można się, przynajmniej do niedawna, można było się zapisać, nie posiadając tytułu lekarza lub farmaceuty. Te konferencje były dostępne dla wszystkich. Tak, tak, tak. Konferencje były dostępne dla wszystkich, natomiast były to konferencje, które były kierowane, jeśli chodzi o profil i tematy, które były tam przekazywane, głównie profesjonalistom, bo też jakby język, którym posługiwali się powiedzmy nasi wykładowcy, był językiem takim bardzo pacjentkim.
Na przykład jeśli któryś z pacjentów byłby zainteresowany, tak można było się zarejestrować, wziąć udział. Do tej pory na platformie dla zarejestrowanych użytkowników wiszą nagrane wykłady. Także na pewno, jeśli ktoś jest zainteresowany tematem, to można tam wrócić i sobie przypomnieć, o czym mówiliśmy w grudniu. Czy możemy podać link ewentualnie do strony? Tak, śmiało, śmiało. Myślę, że w opisie odcinka śmiało możemy podać.
Konferencja to konferencja "Innowacyjne terapie konopne", ponieważ mimo tego, że konopie znane są z kości od wieków i stosowane z powodzeniem starożytności, to w naszym kraju, wciąż traktowane są jako pewna nowość, jako innowacja i myślę, że dlatego taka nazwa, żeby wzbudzić też większe zainteresowanie, ale też jakby iść z trendem tych innowacyjnych leków, które są takim personalizowaniem terapii. Medyczna marihuana jako lek recepturowy pozwala nam na personalizację terapii, pozwala nam na dopasowanie, postaci leku, pozwala nam na dopasowanie dawki leku dla pacjenta w preparacie recepturowym.
Także myślę, że tutaj nie za bardzo odbiegłam od prawdy, nazywając konferencję "Innowacyjne terapie konopne". Uważam, że bardzo ciekawa impreza i liczę na to, że w tym roku też będę mógł uczestniczyć jako widz w tym wydarzeniu. No w tym roku serdecznie zapraszam stacjonarnie. Konferencja będzie w Warszawie. Nie mam jeszcze dokładnej daty, natomiast pod koniec roku na pewno, bo raczej staramy się w ostatnich trzech miesiącach roku tą konferencję organizować i będę za mało. Oczywiście jesteś zaproszony.
00:44:06 Zakończenie i zaproszenie na kolejny odcinek
mgr farm. Anita Jeglińska: No to jakże się cieszę z tego zaproszenia, fantastycznie. Cóż, Anito, dziękuję bardzo za informację, za te wszystkie informacje. Dziękuję za te wszystkie rzeczy, które nam mogłaś przekazać. Mam jeszcze dosyć dużą pulę pytań, ale obawiam się, że będziemy musieli ją przenieść na kolejny odcinek, co niezmiernie mnie cieszy. Mnie również. Jeszcze raz dziękuję bardzo za informację i do usłyszenia. Dzięki śliczne, do usłyszenia i do zobaczenia. I dojechaliśmy do końca odcinka. Dziękuję za Twój czas. Oczywiście wszystkie linki znajdziesz w opisie.
Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło. Tomasz Ołubczyński, terapeuta konopny z podcastu Rozmowy Konopne. Niech kannabinoidy będą z nami.