00:00:00 Intro — konopie w życiu Maćka i jego rodziny
Tomasz Ołubczyński: Nie znam nikogo, kto chciałby szukać szczęścia w bramie, mając możliwość kupienia odmiany, którą wie jaką ma nazwę, jaką ma genetykę, jakie ma kannabinoidy, terpeny, wie ile kosztuje, wie, że jest na pewno przebadana pod kątem pleśni, grzybów, pestycydów, no ma produkt konsumencki, zbrew pozorom, do kupienia. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Rozmowy Konopne, w którym poruszam medyczne zastosowanie konopi. Moimi gośćmi są lekarze, naukowcy, pacjenci oraz eksperci zajmujący się tą niezwykłą rośliną. Ja nazywam się Tomasz Ołubczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym.
Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. A teraz zaczynamy. Dzisiejsza rozmowa z Maćkiem Pawłowskim, aktywistą, przedsiębiorcą, wykładowcą, dziennikarzem. Dzień dobry Maćku. Dzień dobry, no i przede wszystkim użytkownikiem, takim codziennym konopi. Radosnym. Tak, zdecydowanie. I szczęśliwym. Tak, no konopie już w moim życiu są obecne od wielu lat, uratowały mojego psa, ratują codziennie moje dzieci przed...
infekcjami, uratowały moją żonę Olę przed nowotworem, przed śmiercią, więc tak, można powiedzieć, że są obecne w moim życiu bardzo. No a teraz będą jeszcze bardziej obecne, bo będziemy z nich mieli budynki, ubrania, biokompozyty, biopaliwa, no dużo zdrowych.
00:01:45 Dlaczego branża wieje pesymizmem — przemysły kontra konopie
Maciek Pawłowski: No i wreszcie, wreszcie tak bardziej szczęśliwe podejście, bo czasami jak rozmawiam, z ludźmi z branży, to wieje pesymizmem, ale to tak na grubo, więc całe szczęście, że zmieniamy tutaj. Powiem Ci więcej, słusznie, że wieje takim pesymizmem, dlatego że jesteśmy w takim czasie, gdzie konopie są wbrew pozorom zagrożone. W dalszym ciągu jest to temat tabu. W dalszym ciągu...
Przemysł, różne przemysły, nie nazywajmy tu ich po imieniu, próbują konopie wyeliminować z rynku, dlatego że są lepsze w wielu rzeczach niż obecnie stosowane, choćby w budownictwie, czy w łukiennictwie, czy w produkcji papieru. Są po prostu lepsze bezapelacyjnie, ale to zagraża, można powiedzieć, biznesowi, dużemu biznesowi i dlatego te konopie są tak demonizowane.
Największe tutaj nadużycia są w strefie zdrowia, profilaktyki zdrowia, no i takiego użytkowania rekreacyjnego, bo tutaj jest bardzo dużo niedomówień, bardzo dużo przekłamań, no i też system cały, który jest skonstruowany, no sprzyja jednak czarnemu rynkowi, bezapelacyjnie.
00:03:14 Pytanie: trzy powody legalizacji marihuany rekreacyjnej
Maciek Pawłowski: No dobra, to wymień mi trzy powody, dla których powinniśmy zalegalizować marihuanę rekreacyjną.
00:03:22 Powód 1: społeczny — czarny rynek i ochrona młodzieży
Maciek Pawłowski: No dobra, no to niech będą trzy. To pierwszym powodem myślę, że będzie powód typowo społeczny. Dzisiaj mamy taką sytuację, że konopie, czy tam marihuana jest używana przez dzieciaki, przez młodzież, również przez osoby dorosłe, które zaopatrują się na czarnym rynku. Jak wiemy, takie konopie często są zanieczyszczone. Nie ma tutaj też nikogo, kto powiedziałby takiemu dzieciakowi, słuchaj, no jesteś jeszcze za młody, a największym myślę zagrożeniem jest coś, co przez lata jest stereotypem, mam tutaj na myśli,
00:04:04 Gateway drug — mit, model dystrybucji i rola dilera
Maciek Pawłowski: konopie są uznawane jako gateway drug, czyli są definiowane jako wstęp do innych narkotyków i ja się z tym zgodzę pod jednym warunkiem tylko, a mianowicie, że owszem, są wstępem do innych narkotyków, ale w takim sensie, że... Idąc do tego dilera, nasze dziecko dzisiaj będzie chciało kupić konopie u tego dilera, a jutro zostanie mu zaproponowana tabletka, albo proszek, albo inna substancja chemiczna. I w tym kontekście używanie tego słowa jest rzeczywiście poprawne. Legalizacja sprawiłaby to, że ten czarny rynek zniknie w przypadku konopi.
Mocno się skurczy w przypadku innych używek, ale przede wszystkim powstrzymamy ten proces, o którym przed chwilą powiedziałem, czyli nie prowokujemy do nabycia innych substancji szkodliwych przy okazji kupowania konopi, bo dzisiaj nie mamy gdzie ich kupić, tylko musimy właśnie posługiwać się czarnym rynkiem. To jest taki pierwszy, najważniejszy... Aspekt legalizacji. Ochrona naszego zdrowia. Drugim ważnym aspektem legalizacji jest ochrona naszego budżetu, bo wiemy, że uregulowanie tego prawa... Ale czekaj. Przepraszam, że Ci przerywam. Tak dla podsumowania.
Jeżeli zalegalizujemy, nasze dzieci i młodzież nie będzie musiała kupować... Nie. Brudnego zioła na ulicy, a jeżeli będzie w sklepach albo w punktach dystrybutorskich, to ktoś zapyta o dowód osobisty albo ile skończyła lat, tak? Tak, to jest jakby pierwszy krok, bo dopiero w drugim kroku, jeśli Ci dilerzy już nie będą sprzedawać tych konopi, no bo jakby ten rynek... Wiemy, jak to się wydarzyło w Stanach Zjednoczonych. Ten rynek, ta szara strefa...
Ona po prostu upadła w przypadku konopi, no bo nie znam nikogo, kto chciałby szukać szczęścia w bramie, mając możliwość kupienia odmiany, którą wie, jaką ma nazwę, jaką ma genetykę, jakie ma kannabinoidy, terpeny, wie ile kosztuje, wie, że jest na pewno przebadana pod kątem pleśni, grzybów, pestycydów. No ma produkt konsumencki, wbrew pozorom, do kupienia, więc nikt nie będzie szukał...
Szukał szczęścia w bramie, także ten rynek padnie, co w konsekwencji spowoduje, że te osoby nie będą się pojawiać, że tak powiem, w okolicach szkół, czy w samych szkołach i tym samym zmniejszy się liczba możliwości, gdzie nasze dzieciaki mogą kupić coś, co wpłynie negatywnie na ich rozwój, czy na ich zdrowie.
00:07:00 Edukacja w parze z legalizacją — mózg do 21 r.ż.
Maciek Pawłowski: Oczywiście tutaj nie można zapominać o edukacji. Ja często podaję taki przykład, jak mówię do młodzieży, że słuchajcie, jeszcze przyjdzie czas na konopię, jeszcze macie przed sobą całe życie, poczekajcie do tego średnio, oczywiście u każdego inaczej, ale do 21 roku życia, aż wasze mózgi się ukształtują, bo badania jednoznacznie pokazują, że w momencie, kiedy mózg nasz dojrzewa, to wszystkie połączenia nerwowe, najważniejsze się wytworzą. Oczywiście one się tworzą. I niszczą całe życie. Niemniej jednak już potem THC nie wywołuje tak negatywnego efektu, jakby mógł wywołać wśród tych dzieci.
I takie coś do młodzieży przemawia. Naprawdę. Oni wtedy jakby, jak ktoś jest mądry, to sobie pomyśli, kurczę, no rzeczywiście, mam tam 16, 17, 18 lat, no może nic mi się nie stanie, jak sobie jeszcze zaczekam z używaniem tych konopi. No to przekona więcej osób niż mówienie im to jest zło i narkotyk i tylko może wam przynieść więcej szkód niż pożytku. Bo widzą ich koledzy używają konopi, nic im się nie dzieje, dalej żyją i tak dalej. Więc to jest jakby sprzeczne trochę z tym, co widzą na co dzień.
A takie tłumaczenie im, dlaczego my wam chcemy te konopie ograniczyć w tym momencie, no moim zdaniem, tak jak rozmawiam z młodzieżą, bardziej do nich przemawia. Więc ten aspekt edukacyjny musi iść w parze z legalizacją. Tego nie można dokonać w ten sposób, że po prostu od jutra wszystko jest legalne i każdy może iść do sklepu i tam kupić, jak skończył 18 lat, bo do tego potrzebna jest debata społeczna. Niemniej jednak niewykonywanie tego kroku powoduje tylko negatywne skutki.
Wiemy, że jednym z tych skutków jest właśnie narażenie dzieciaków i młodzieży na kontakt z dealerem i na kontakt z substancjami chemicznymi, które mogą im po prostu zaszkodzić. Albo zabić. Dokładnie tak, bo tutaj w przypadku konopi nie ma takiego zagrożenia, bo nadal, sprawdzałem przed chwilą, liczba zgonów jest zero. No tak. Dobra, mamy aspekt społeczny.
00:09:51 Powód 2: ekonomiczny — miejsca pracy, VAT, akcyza
Maciek Pawłowski: Tak, tym drugim aspektem jest aspekt ekonomiczny, czyli po pierwsze są to nowe miejsca pracy, bo te konopie rekreacyjne w sklepie muszą się skądś tam wziąć. Muszą to zacząć uprawiać rolnicy, farmerzy, growerzy, jak zwał, tak zwał, ale ludzie, którzy się na tym znają, mają wykształcenie w tym zakresie. Są studia. Prawdopodobne przecież można, zresztą konopie to nie jest żadna jakaś szczególna roślina, jak każda inna ma takie same procesy przyswajania związków mineralnych i wzrostu, jak w zasadzie każda inna.
Więc tutaj stosując tylko dobre praktyki, będziemy stosować dobre produkty, będziemy produkować dobre produkty. Powinny to robić, powinien to móc robić każdy obywatel, który się zastanawia. I na co zdecyduje, i który w tym zakresie chciałby się rozwijać i pracować. To są kolejne miejsca pracy przy przetwarzaniu tego produktu. To są kolejne miejsca pracy przy sprzedaży. Już nie mówię o takich przychodach stricte z VAT-u i z akcyzy, która najprawdopodobniej zostałaby nałożona na takie produkty, bo taki jest jakby cel. To jest bardzo dużo pieniędzy, bo widzimy na przykład...
Gdzie Stanów Zjednoczonych, że niektóre Stany wręcz zwracają wszystkim obywatelom podatki, które wpłacili, bo mają po prostu za dużo pieniędzy w kasie. Więc Europa nie jest odosobniona.
00:11:30 80% pieniędzy z szarej strefy wyjeżdża z kraju
Maciek Pawłowski: Tutaj żyją tacy sami ludzie jak w Stanach Zjednoczonych i tutaj dokładnie te mechanizmy się powielają. Także to jest olbrzymi aspekt ekonomiczny. Te pieniądze nie dość, że nie szłyby w szarą strefę... ...i tak naprawdę... ...nie wiemy, co się z nim dzieje. Fundacje niektóre wskazują, że nawet 80% tych pieniędzy, które są przeznaczane na tą szarą strefę, wyjeżdża z kraju, więc to są pieniądze, których nigdy więcej nie zobaczymy, i finansują nie wiadomo co i nie wiadomo kogo. Na pewno nic dobrego. Tak, no na pewno nie uprawy bananów w Brazylii, a co w bananach jest, to już...
...wszyscy pamiętamy. W Piedronce. Nie można mówić nazwy. Przepraszam. Więc jakby ten aspekt ekonomiczny jest też mega ważny, bo te pieniądze można by przeznaczyć na edukację, na redukcję szkód i na pomoc tym ludziom, którzy są uzależnieni od różnych substancji. To są olbrzymie pieniądze dzisiaj, które państwo... ...polskie i tak wydaje mimo wszystko, więc wszystko to jakby razem zbierze się na ogromne sumy, które nie dość, że zasilą budżet państwa, no to jeszcze będą mogły być przeznaczone na nas, na społeczeństwo, no bo jakby na tym to polega.
Na ochronę szkół przed takimi rzeczami jak substancje, od których można się uzależnić, na większą edukację. No to są sprawy, które wymagają naprawy, bo dzisiaj edukacja jest naprawdę na bardzo niskim poziomie. Może nie tyle w społeczeństwie, ale też w tym aspekcie medycznym, no bo tutaj też jest dużo jeszcze cały czas do zrobienia. Lekarze przepisują medyczne konopie, ale to jest w zasadzie, bym powiedział, nazwijmy ich elita, która w tym kierunku ma wiedzę, a cała reszta po prostu traktuje...
Traktuje to dalej jako coś z pogranicza mitologii i wioskowej legendy, mimo że jest oficjalnie zarejestrowane jako lekiem, wiemy, że leczy i możemy takich słów używać.
00:14:02 Powód 3: rozwój rynku i normalizacja rośliny
Maciek Pawłowski: Trzecim aspektem legalizacji, no to chyba będzie też taki sam rozwój rynku konopnego. Już nie mówię tutaj o samym takim rynku rekreacyjnym. Ale ogólnie społeczeństwo, widząc ten produkt normalnie na półkach w sklepie, bo tak się stało dokładnie analogicznie z medycznymi konopiami. W momencie, kiedy one się pojawiły w aptekach, to część społeczeństwa powiedziało, pomyślało, no okej, no to skoro to jest w aptece, no to znaczy, że to nie jest taki groźny narkotyk, jak nam do tej pory mówiono. No bo przecież jak groźny narkotyk może być w aptece?
Mamy morfinę i może być, ale niemniej jednak spojrzenie na te... Na te konopie medyczne, w ogóle na konopie... Złagodniało. Złagodniało, tak, zdecydowanie. Co prawda czasami ludzie nie rozumieją, że to jest ta sama jedna roślina i mówią, a tak, ta zła marihuana i te dobre konopie medyczne. Tak. Potem przeżywają szok, jak mówię im, że to jest dokładnie to samo. No dobra, no niech wam będzie, niech wam będzie. Ale jakby tak, jakby tutaj dochowaliśmy całej istoty sprawy.
Więc legalizacja, taka pełna legalizacja, całe uregulowanie tego rynku spowoduje, że też inne gałęzie przemysłu moim zdaniem zaczną wzrastać. Ludzie przestaną się bać tej rośliny, rolnicy przestaną się bać tej rośliny i zaczną tworzyć nowe produkty. Tak jak w przypadku biokompozytów konopnych możliwości są nieograniczone. Możemy w zasadzie sky is the limit. Co nam się żywnie wymyśli. Możemy wytłoczyć z biokompozytu konopnego. Nie chcę tutaj używać słowa plastik, ale jakby to takie jest mniej więcej uczucie używania takiego przedmiotu z tego biokompozytu konopnego.
Materiałów do budowy, no bo dzisiaj mamy pierwsze bloczki konopne, które możemy wykorzystać, ale do tej pory budownictwo konopne wyglądało jak za starych dobrych czasów. Wlewa się płynny beton konopny do zaszalowanej ściany, ubija i czeka aż wyschnie i tak piętro za piętrem do góry. A przecież mogłyby być prefabrykanty, Francja już powoli zaczyna coś robić, ale w Polsce raczkujemy, bo jak mają być prefabrykanty, jak rolnik boi się ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i on nie rozumie co ma jakaś narkomania do jego rośliny. On chce sprzedać październik. Na polu, tak on chce sprzedać paździerz.
Wyglądane co będzie zresztą. Jacy narkomanii, co oni tutaj mają z moim paździerzem wspólnego, a dalej mają. Tak, tak. A dalej mają. Ustawa o narkomanii. Ustawa tak, dokładnie. Proszę.
00:17:00 Biokompozyty, prefabrykaty, budownictwo konopne
Maciek Pawłowski: Więc jakby, no myślę, że to będzie taki kolejny krok i pokazanie społeczeństwu, zobaczcie, wiemy, że to piętnowanie konopi nie przyniosło rezultatów, napompowało szarą strefę, pieniędzmi, przyniosło bardzo dużo szkód społeczeństwu, bo wiele tych kwiatów na czarnym rynku jest zanieczyszczonych jednak i nie wiemy co ludzie palą, co waboryzują z relacji niektórych wiem, że konopie tak nie działają, jak oni mi opisywali, zresztą czasami widać po prostu, że te kwiaty gdzieś tam jak się widzi, no to one są jakieś takie dziwne, albo na przykład mają 40%.
No to jest niemożliwe w tym momencie biologicznie jeszcze, no tam najwyższe chyba 30, tak, parę, więc no tutaj... To są graniczne jakby możliwości wyprodukowania przez roślinę tej substancji, no to wiesz, czy to co kupujesz na przykład, nie wiem, na dużym portalu sprzedażowym w Polsce i masz przynajmniej pewność, że to co chcesz kupić było wymoczone w jakimś czymś dodatkowym w izolacie najprawdopodobniej, co podbija w ogóle ilość procentową i tyle, no. Tak, zgadza się. Edukacja, no to co mówisz?
Dlaczego my staramy się o zwiększenie tego limitu THC w rolnictwie do 1%, ponieważ odmiany, które mają do 1% THC będą zawierać około 20% CBD nawet, więc to też jest otwarcie kolejnych kilkudziesiąt nowych odmian konopi, które można uprawiać u nas w kraju, no nie tylko na kwiaty, które zawierają CBD czy CBG,
00:19:30 Limit 1% THC w rolnictwie i nowe odmiany CBD
Maciek Pawłowski: ale to też są nowe odmiany, które będzie można wykorzystać w łukiennictwie, w przemyśle budowlanym, w biokompozytach, w energii, biopaliwach, a moim zdaniem ogólnie zlikwidowanie jakichś tam limitów, no. uprawnionych do wysiewu i tyle. No i jak ktoś jest dobrym growerem i nie wiem, przez 15 lat potrafi, jak ktoś jest dobrym breederem i przez 15 lat będzie potrafił z tej rośliny metodą selekcji czy innych zabiegów spowodować, że ona będzie miała tego CBD tam dwa razy więcej, no to chapeau bas. Będzie mógł zalece zarejestrować swoją nową odmianę.
Zresztą instytuty w Polsce, mówię tutaj o Iwniżu, on przecież stworzył własne odmiany, Białobrzeska, Tigra, to są bardzo popularne odmiany na świecie i to jest zasługa instytutu, że je można powiedzieć stworzył. Czyli pewnie robili to wcześniej na nielegalu. Nie, instytut to chyba... Zawsze robił akurat na legalu, ale wiesz, no tam już nie ma na nielegalu, wszystko jest teraz legalne i tylko kwestia odpowiedniej papierologii. Dokładnie tak jak wspomniałeś, że i gospodarczo będziemy się bardziej rozwijać, bo i nowe zawody będą przychodzić tutaj do...
Tak, to jest bardzo dużo nowych miejsc pracy, bardzo dużo. Zawody, które jeszcze nawet nie funkcjonują w nazewnictwie polskim, one za chwilę... Za chwilę będą zawodami, które będą tak jak każdy inny, prawda? Tak, sommelier, konopny... No na przykład. Breeder, grower... To były takie nazwy, które po prostu nie funkcjonowały w naszym języku. Tak, bardzo boimy się, że tutaj sztuczna inteligencja nam zabierze miejsca pracy, grafika, programisty, to stwórzmy te nowe miejsca pracy. Powiem wam, że praca przy roślinach, zielony kolor to jest kolor, który uspokaja.
My pracując przy roślinach dajemy im to, co najlepsze, czyli dwutlenek węgla, także warto śpiewać, czytać bajki swoim roślinom w domu, każdej swojej roślinie, można chwilę z nią pogadać. Ona się będzie bardzo cieszyć, bo ona dostanie dwutlenek węgla od was, czyli to, na co ona najbardziej czeka, także zachęcam do rozmów, wykonownych rozmów. Okej, czyli temat wyczerpaliśmy. Nie no, pewnie coś tam jeszcze można by było... Bo trzy powody, trzy, myślę sobie, a dobra, niech się zmieści w trzy. Nie no, słuchaj, czy są jeszcze jakieś powody, dobre powody legalizacji?
No pewnie znalazłoby się jeszcze masę tych powodów, bo nawet taki aspekt typowo zdrowotny. Czytałem wiele raportów na ten temat, iż... No...
00:23:10 Profilaktyka zdrowotna kannabinoidami
Maciek Pawłowski: Profilektycznie, czyli martwić się o te przyszłe swoje dolegliwości, które mogą się wydarzyć zawczasu i regularnie używać kannabinoidów, no to koszt społeczny, takiej myślę, leczenia potem tej osoby, no praktycznie odchodzi, no bo jeśli nie zapadniemy na daną dolegliwość, no to nie będziemy musieli się na nią leczyć.
Skoro się nie będziemy musieli na nią leczyć, to nie będzie to obciążenie dla systemu zdrowotnego, więc warto zainwestować w edukację i powiedzieć ludziom stosujcie profilaktykę zdrowia, tak jak mamy takie programy przedrządowe, jakieś tam profilaktyczne, no to bardziej badaj się, czyli kiedy zapraszamy cię na badanie, żebyś potem mógł przyjąć nasze wspaniałe leki, no trochę zapomina się o tym, że przed badaniem, no to warto by jednak zatroszczyć się o to, żeby nie było co badać, no ale o tym się nie mówi i jedyne programy teraz, jakie tam w głowie mi zapadają, to właśnie takie przyjdź się zbadaj, co jest ważne, ale najważniejsze jest, żeby przeciwdziałać pewnym rzeczom, zwłaszcza jeśli mamy jakieś tam podejrzenia, że ktoś w naszej rodzinie na coś chorował, albo my jesteśmy narażeni, mieszkamy w miejscu, szczególnie zanim czyszczonym powietrzem, że możemy pomyśleć sobie, tak jak na przykład nowotwór u mnie w rodzinie, który zebrał żniwo, no ja nie chcę ryzykować, u mnie komórki nowotworowe prawdopodobnie powiedziały, że mają to w nosie, bo nie mogą się rozwinąć, bo ciągle tam muszą umierać i ja nie chcę ryzykować, ja nie chcę któregoś dnia pójść na badanie i powiedzieć, że idę usłyszeć od lekarza, że mam nowotwór.
I że zostało ci tam... Tak, ja wolę zadziałać profilaktycznie i używać kannabinoidów, bo wiemy, że działają przeciwnowotworowo. No ale tak, skoro masz wiedzę i informację sprawdzoną, no to co stoi na przeszkodzie? Także zachęcam każdego do profilaktyki zdrowia, no i do rozmów.
00:25:31 Ile kosztuje jedna chemia — 7298 lat dawkowania THC
Maciek Pawłowski: Ale dobra, to może powiemy o tym. Sprawdzałeś ile kosztuje jedna chemia, ile można kupić za to nasion i... Na końcu, na końcu. Ile jeden pacjent powinien przyjmować, przez jaki okres czasu powinien przyjmować preparat, który ma w składzie ile procent THC? No 20, czyli tak jak normalny stanowy lek w Polsce ma 20% THC. Dobra. Tak, wyszło nam 7298 lat codziennego dawkowania THC przez pacjentów. Przez 7298 lat. Jeden pacjent mógłby codziennie dawkować THC. No niestety tyle nie żyjemy.
Moglibyśmy to teraz jeszcze podzielić, zakładając, że żyjemy około 100 lat na ilość osób, ale to już pozostawiamy... Jedna chemia. Jedna chemia. I od razu powinno pęść pytanie, to dlaczego nie leczymy wszyscy? Ile jest problemów na przykład onkologicznych w pierwszym rzucie konopiami? No niestety odpowiedź... I mamy dwie kropki. Tak, niestety odpowiedź jest bardzo pesymistyczna, a mianowicie system monetarny to wymusił trochę. Bardziej pieniądz jest wyżej od nas po prostu.
Nasze niestety życie ma niższy priorytet, mówiąc wprost, niż pieniądz, jest w obiegu i myślę, że to jest niestety taka prawda, bo obserwuję ten rynek z bardzo bliska od wielu lat i dalej konopie nazywane są leczeniem alternatywnym i dalej jest wmawiane nam, że lepiej wziąć chemię niż coś naturalnego, co tylko może pomóc, a nie zaszkodzić. A czas na chemię zawsze przyjdzie, bo wiemy jak ona działa i wiemy jakie szkody może wyrządzić w organizmie, natomiast konopie tych szkód wyrządzić nie mogą, a mogą tylko pomóc. Mogą.
00:27:58 Podsumowanie — patriotyzm monetarny i 10. kadencja Sejmu
Maciek Pawłowski: No i udało ci się zmieścić w trzech punktach. Nie wierzyłem. Myślałem, że to jest za mało, ale i tak wyczerpałeś temat moim zdaniem. Tak, no to są najważniejsze takie aspekty legalizacji, bo ociągając się z dokonaniem zmian legislacyjnych, no sami sobie jakby strzelamy w kolano, bo te aspekty społeczne narastają, szara strefa i zdrowie społeczeństwa, aspekty ekonomiczne narastają, bo nie czerpiemy z tego korzyści, natomiast czerpią korzyści inne kraje, za chwilę nasi sąsiedzi, najbliżsi Niemcy i Czesi będą mieli konopie rekreacyjne w sklepie.
Nie będzie można pojechać jako obywatel polski i sobie tam kupić, bo będą ograniczenia dla obywateli, ale jaki to problem zmienić adres zamieszkania na niemiecki i używać konopi, więc będą tylko beneficjentami takiego stanu życia. Rzeczy będą zaraz krajościenne, a moglibyśmy być my, bo dlaczego pieniądze nasze nie miałyby zostawać u nas?
Tak, zachęcam do takiego patriotyzmu monetarnego, bardzo serdecznie wszystkich zachęcam, żeby kupować polskie rzeczy, jeśli jest oczywiście taka możliwość, jeśli jakość takich rzeczy dorównuje innym produktom, a tutaj legalizacja, a konopi rekreacyjnych mogłaby napędzić polskich producentów, polskich rolników, polskich przetwórców, polskie firmy i dać miejsca pracy obywatelom. To jest chyba najlepsze, co możemy zrobić, a nie pompować pieniądze nie wiadomo gdzie i tak naprawdę wyprowadzać je z kraju. Ja myślę, że to jest chyba najlepszy moment, żeby ta...
...legislacja tej ustawy jednak się pojawiła, żeby te zmiany coś wprowadziły, bo zostało nam niewiele czasu, bo jeżeli urosną, a my nie zdążymy wskoczyć, no to może być duży problem. Tak, będziemy zatem lobbować szczególnie mocno w tej dziesiątej kadencji Sejmu, aby politycy, których tak licznie wybraliśmy... ...przydali się do czegoś. Służyli nam, no bo taki jest cel. No zobaczymy. Ja jestem dobrym mężem. Mam wrażenie, że to się wszystko dobrze poukłada.
Nowelizacja zostanie przegłosowana, zostanie uchwalona i będziemy mogli już iść tą właściwą drogą, która była już i tak wytyczona parę lat temu. Tak, konopie to dobra roślina, przyciąga dobrych ludzi, więc też...
00:31:10 Outro
Maciek Pawłowski: Wierzę, że uda nam się jednak przywrócić taki stan rzeczy, jaki powinien być, czyli pokazać, że ta roślina może uratować świat. Dokładnie. No cóż, dziękuję bardzo za rozmowę i mam nadzieję, że do usłyszenia i do zobaczenia. Dzięki, do usłyszenia, cześć. I dojechaliśmy do końca odcinka. Dziękuję za Twój czas. Oczywiście wszystkie linki... ...znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło, Tomasz Ołubczyński, terapeuta konopny z podcastu Rozmowy Konopne. Niech kannabinoidy będą z nami.