00:00:00 Wprowadzenie — terpeny jako modulator efektów THC
Tomasz Ołubczyński: co dany terpen może nam zapewnić i pomóc, no to może zmniejszyć niekorzystne skutki uboczne związane z THC, może pomóc właśnie zmniejszyć tę dawkę, może ułatwić wchłanianie tych kannabinoidów, które są nam po prostu potrzebne. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Rozmowy Konopne, w którym poruszam medyczne zastosowanie konopi. Moimi gośćmi są lekarze, naukowcy, pacjenci oraz eksperci zajmujący się tą niezwykłą rośliną. Ja nazywam się Tomasz Ołubczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym.
Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. A teraz zaczynamy. Dzisiejszy odcinek poświęcony będzie magicznym związkom lotnym znajdującym się w konopiach, a dokładnie terpenom, i naszym gościem jest ekspert w tej dziedzinie. Paweł Herer, wykładowca, copywriter, publicysta i PR-owiec. Certyfikowany interpretator terpenów i bad tender. Współpracował z konopnymi markami oraz firmami targowymi w Polsce. Specjalizuje się w recenzowaniu, opisywaniu odmian na potrzeby branżowych portali.
Nieustannie poszukuje nowych i zaskakujących profili terpenowych, mających wpływ na właściwości i efekty działania konopi. Dzień dobry, Pawle. Cześć.
00:01:30 Praca wykładowcy i stan wiedzy o terpenach w Polsce
Paweł Herer: Czy na początek możesz opowiedzieć coś o Twojej pracy jako wykładowca? Tak, myślę, że tak. Z swojego czasu, kiedy zacząłem gdzieś tam pisać o terpenach i o różnych odmianach, głównie udzielając się na grupach facebookowych dla pacjentów, no bo jak wiemy, medyczna marihuana coraz częściej pojawia się w kontekście tutaj tym w Polsce. Dostałem propozycję akurat wzięcia udziału właśnie w tworzeniu jednego z przedmiotów, czyli właśnie opowiadającego takiego przedmiotu o terpenach, odmianach, jakie właśnie właściwości mają terpeny, dlaczego warto się im przyglądać.
I udało mi się stworzyć takie wykłady. Wtedy to ten kierunek, czyli uprawa, zastosowanie i przetwórstwo konopi odbywał się na... na uczelni WSPiA w Lublinie. Jest to wiedza specjalistyczna. Czy mógłbyś powiedzieć, ile osób w Polsce zajmuje się tą tematyką? Tak, myślę, że zawodowo to jest, jeżeli chodzi o konopię, naprawdę garstka, bo ja cały czas szukam gdzieś tam tych kontaktów i tak naprawdę jest kilka osób, od których gdzieś tam udaje mi się jakieś informacje. Wyciągnąć, czy się tymi informacjami wymienić.
Nie wiem, ile osób tak naprawdę śledzi terpeny poza kontekstem konopi, no bo terpeny występują ogólnie w roślinach, często spotykamy je w jakichś takich produktach spożywczych też, czy nawet w kosmetykach, szamponach, dajmy na to, często kiedy odwrócimy sobie tam skład, przeczytamy, to te terpeny są gdzieś tam obecne. Chyba taką najbardziej...
Najlepiej rozwijającą się w konopnej branży firmą jest w tej chwili firma Andrzeja Dołeckiego, Gandzia Flavor, bo to oni wprowadzili gdzieś tam tutaj na nasz rynek te wyizolowane terpeny z całych roślin, które sobie można kupić, powstały produkty na bazie tych terpenów, ale tak niezawodowo to widzę, że coraz częściej po prostu pacjenci czy użytkownicy konopi, to już chyba w setkach, osób są po prostu świadome, że warto zwracać na to uwagę. Pozdrawiamy z tego miejsca Andrzeja Dołeckiego. Mam nadzieję, że zbiory się udały. Też mam taką nadzieję.
I na rynek zaraz trafi kolejna wyśmienita partia jego terpenów. Już troszeczkę nadmieniłeś, jakby już troszeczkę odpowiedziałeś na moje pierwsze pytanie, czym dokładnie są terpeny i jakie mają znaczenie. Czy mógłbyś to rozszerzyć jeszcze? Jasne. Najczęściej spotyka się z taką definicją na wszystkich konopnych i niekonopnych portalach, że terpeny to lotne, przeważnie organiczne związki występujące głównie w roślinach. No i one przede wszystkim znajdują się w żywicach tych roślin czy olejkach eterycznych. W dużej mierze odpowiadają one za zapach roślin, ale też za...
No i zarówno terpeny, jak i znajdujące się właśnie też w konopiach flawonoidy, tak z perspektywy rośliny, chronią po prostu konopie przed pasożytami, insektami. W przypadku innych roślin mogą też działać jako taki afrodyzjak dla owadów, czyli te aromaty po prostu mają zapewnić to, że owad sobie przyleci, zapyli kwiatek i odleci sobie gdzieś tam dalej.
00:05:25 Czym są terpeny — definicja i rola w roślinie
Paweł Herer: Jakie są różnice między terpenami, a terpenoidami i jakie mają one znaczenie? No więc w kontekście konopi to znaczenie, tak jak mówiłem, to przede wszystkim smak, zapach, ochrona roślin, no ale też nadawanie i modyfikowanie pewnych efektów konopi, o czym pewnie za chwilę porozmawiamy.
00:05:47 Różnice między terpenami a terpenoidami (chemia)
Paweł Herer: Jeżeli chodzi o różnice między terpenami a terpenoidami, no to często pisze się tylko, że profil terpenowy konopi, ale tak naprawdę terpeny... to są takie specyficzne terpenoidy. Z punktu widzenia chemii terpeny są węglowodorami, terpenoidy natomiast terpenami zawierającymi dodatkową cząsteczkę tlenu.
No i tak jak często już znane są użytkownikom pewne terpeny, no to na przykład myrcen jest typowym terpenem, jego wzór taki chemiczny to jest tam C10H16, ale natomiast linalool, to jest taki chemiczny wzór chemiczny, to jest tam C10H16, ale natomiast linalool, to jest taki chemiczny wzór chemiczny, ale natomiast linalool już będzie właśnie terpenoidem, ponieważ zawiera jego wzór taki chemiczny to C10H18 i na końcu to O, czyli ta cząsteczka dodatkowa tlenu. Ale to są też różne inne terpenoidy i terpeny, które oczywiście konopie zawierają. Mhm. A czy mógłbyś powiedzieć,
00:06:50 Sześć głównych terpenów konopnych
Paweł Herer: jakie są główne rodzaje terpenów występujących w konopiach? Mhm. A czy mógłbyś powiedzieć, jakie są główne rodzaje terpenów występujących w konopiach? Mhm. A czy mógłbyś powiedzieć, jakie są główne rodzaje terpenów występujących w konopiach? Mhm. A czy mógłbyś powiedzieć, jakie są główne rodzaje terpenów występujących w konopiach? jakie mają właściwości? Wszystkie terpeny to długo by naprawdę wymieniać, ale takie najczęściej występujące gdzieś tam w konopiach, w tych największych stężeniach to między innymi terpinolen, limonen, myrcen, linalool właśnie, pinen i kariofilen.
To są wydaje mi się takie najbardziej podstawowe terpeny i oczywiście każdy z nich, i oczywiście każdy z nich, ma jakieś inne właściwości, jeżeli mówimy o tym, jakie efekty mogą dać pacjentom czy użytkownikom. No to są zarówno relaksujące, jakieś takie sedacyjne efekty, łagodzące bóle przeciwzapalne, przeciwskurczowe, ale też takie, które pomagają się zrelaksować, czy wręcz właśnie jakoś tak energetycznie naładować.
00:07:51 Zapach i smak — nuty aromatyczne terpenów
Paweł Herer: Jak terpeny wpływają na zapach i smak konopi? Więc każdy z tych terpenów, i to jest właśnie bardzo ciekawe, ma swoje nuty. Myrcen na przykład będzie miał taki aromat drewniany, korzenny, w niektórych połączeniach będzie się tam wybijało mango, za to na przykład terpinolen jest bardziej słodki, owocowy. Linalool to najłatwiej do sprawdzenia, jeżeli chodzi o to, czy ten terpen znamy i lubimy, bo to jest na przykład zapach, który kojarzy się z lawendą.
Nieraz się przechodząc miastem, można zobaczyć jakieś takie stoiska sprzedające właśnie susz lawendy i ten zapach, który do nas dociera, to jest między innymi linalool. Teraz akurat mówi się troszeczkę o takiej rewolucji w terpenach i te smaki i aromaty okazały się trochę bardziej skomplikowane, ale to też myślę, że zaraz o tym sobie porozmawiamy. No właśnie, bo coraz częściej użytkownicy zwracają uwagę na to, zwracają uwagę właśnie na ten profil terpenowy i coraz więcej się o tym mówi, że powinniśmy zwracać uwagę na to, jakie proporcje tych terpenów występują w danych odmianach.
00:09:06 Właściwości terapeutyczne i efekt entourage
Paweł Herer: Czy mają one jakieś właściwości terapeutyczne w kontekście marihuany medycznej? Tak, i to powiedziałbym nawet bardzo, bardzo znaczące i duże. Przede wszystkim cząsteczki terpenów są lipofilowe, a to, oznacza, że po prostu mogą pokonać tę barierę krew-mózg.
Wpływają w takim razie zarówno na nas, jeżeli chodzi o to, jeżeli taki terpen gdzieś tam jest dodany do spożywki na przykład jakiejś pojedynczo, ale też potrafią wzmacniać bądź niwelować pewne efekty, które zapewniają nam kannabinoidy, czyli na przykład THC czy CBD, które są gdzieś tam podstawą, powiedzmy, tego, w jaki sposób rozmawia się o efektach terapeutycznych konopi. Jakie jest znaczenie terpenów w kontekście efektu entourage w konopiach? I czy terpeny mają wpływ na działanie kannabinoidów takich jak THC i CBD?
Co prawda przed chwileczką już nadmieniłeś, już wspomniałeś o tym, czy mógłbyś rozwinąć akurat tą myśl? Jasne. Więc tak, same w sobie terpeny, tak jak mówiłem, mają pewne, działania, ale badania, które coraz częściej są publikowane, pokazują, że te wybrane terpeny mogą mieć w ogóle wpływ na sposób działania samego THC czy CBD. Przede wszystkim terpeny oddziaływują na te same receptory, co THC, czyli receptory CB1. No i to może prowadzić potencjalnie do na przykład lepszych właśnie efektów terapeutycznych w przypadku, w przypadku stosowania konopi medycznych.
Wprowadzenie wybranych terpenów, skupienie się na tym, jaki to jest profil, jaka to jest temperatura waporyzowania tego terpenu, po pierwsze może pozwolić na przykład na redukcję dawki THC, która jest potrzebna w niektórych leczeniach.
Oczywiście tutaj, jak zawsze potrzebna jest wiedza lekarza i poprowadzenie pacjenta, ale rzeczywiście, jeżeli nie skupimy się tylko na tym procencie kannabinoidów, a pomyślimy o tym, co dany terpen może nam zapewnić i pomóc, no to może zmniejszyć niekorzystne skutki uboczne związane z THC, może pomóc właśnie zmniejszyć tę dawkę, może ułatwić wchłanianie tych kannabinoidów, które są nam po prostu potrzebne. Także ja bardzo często powtarzam to, że żałuję, że rzadko mówi się o tym, że terpeny jako te lotne związki są bardzo tutaj potrzebne.
Żeby tak naprawdę dobrze przebadać, jak odmiana na nas działa, to potrzebujemy świeżego suszu.
Suszu, który jest właśnie pełny tych terpenów, wszystkich innych związków, no bo to jest jakby zioło, to jest wysuszona roślina, prawda, te terpeny uciekają z czasem i nawet polecam zrobić sobie i zobaczyć, jak działa bardzo świeża odmiana, ta sama, którą waporyzujemy na danej temperaturze, wybierając dany konkretny terpen, który ta odmiana ma dominujący, a jak ten sam szczep będzie działał, kiedy na przykład zostawimy go niezabezpieczonego, nie dość, że te kannabinoidy degradują, THC przemienia się w CBN, który jest bardziej sedacyjny, to też takie niepachnące konopie bez tych dodatkowych terpenów, one mniej więcej wszystkie będą działały podobnie, także terpeny są bardzo tutaj ważne i istotne.
No właśnie, bo bardzo często akurat spotykam się z taką informacją, że świeży susz działa zupełnie, zupełnie inaczej, tej samej odmiany, zupełnie inaczej działa niż ten susz, który już, tak jak powiedziałeś, mógł zostać zdegradowany poprzez podróż czy poprzez te wszystkie procesy. Procesy, które są związane ze standaryzacją tego suszu, aby mógł trafić. Samo to, jak często otwieramy sobie nawet opakowanie czy słoik, no to każde takie otwarcie, to tak naprawdę gdzieś tam te terpeny nam uciekają, prawda? To jest tak, jak z otwartą, otwartym gazowanym napojem.
W momencie, kiedy go otworzymy i zostawimy, no to ten gaz gdzieś tam ucieknie i to będzie tyle. Ja zawsze bym chciał, żeby w końcu zacząć myśleć o konopiach jako o takim produkcie, który też gdzieś tam często nie wiem, kupujemy w sklepie, świetnym porównaniem jest banan. No można kupić zielonego, niedojrzałego banana, można kupić takiego idealnego żółtego i można kupić takiego przejrzałego, brązowego. I to samo dzieje się właśnie z kannabinoidami, z terpenami, czyli ogólnie po prostu z suszem konopnym.
Pawlen, odmieniłeś informację o waporyzacji, bo wielu pacjentów medycznej marihuany nie korzysta z waporyzatorów, tylko korzysta z, robi sobie po prostu jointy i pali ten susz. Czy mógłbyś wytłumaczyć, czy
00:14:37 Waporyzacja vs palenie — kontrola temperatury
Paweł Herer: waporyzacja jest lepszym rozwiązaniem od palenia? To jest taki spór gdzieś, który myślę, że niedługo będziemy rozwiązywać. No dzięki tej rewolucji, która nadeszła razem z legalizacjami, criminalizacjami, w ogóle zmianą patrzenia na konopie, tym, że je się naukowo bada, pojawiają się w końcu badania mówiące o tym, czy należałoby jednak palić, czy waporyzować. Ja jestem akurat zwolennikiem waporyzacji, ale rozumiem, że na przykład komuś może w jakiś sposób to nie pasować.
Mówi się teraz o neurotypowości, o tym, że ci pacjenci potrzebują na przykład właśnie większych dawek, które w waporyzacji jest trudniej dostarczyć, ale jakie waporyzacja przede wszystkim ma plusy? Przede wszystkim plusy ekonomiczne. No jednak, kiedy palimy coś w dżoncie, to ten dym na naszych oczach ucieka. Razem z tym dymem uciekają terpeny, uciekają kannabinoidy. To jest strata pewnego rodzaju, więc przede wszystkim ta ekonomia. A dwa, mi waporyzacja bardzo powiada ze względu na ten szeroki zakres temperatury.
Bywało tak, że pewne odmiany ze względu na dostępność jeszcze w Polsce gdzieś tam z rynku na długi czas znikały. Pacjenci byli zmuszeni gdzieś tam szukać zamienników, ale były tam efekty, które im nie pasowały. Ja często wtedy gdzieś tam sobie myślałem o tym, że należałoby w takim razie zmniejszyć trochę tę temperaturę, niech ten powiedzmy podkreślał skręcający efekty relaksacji czy jakieś takie energetyzujące rzeczy limonen. On waporyzuje gdzieś tak w okolicach 176 stopni. Jeżeli ta odmiana za bardzo na nas działa, można zawsze tę temperaturę troszeczkę zmniejszyć.
Ten terpen nie będzie tak agresywnie, że tak powiem, wpływał wtedy na to działanie. No to już są bardzo takie szczegółowe preferencje. Nuansiki. No dokładnie. Nuansiki, dokładnie. Dokładnie. Wiesz co, ja wszystkim osobom, które się do mnie akurat zwracają, zalecam testowanie, podejście w takim kierunku, że startujemy od najniższej temperatury i podnosimy ją o 10 stopni z przerwami kilkuminutowymi tam 10-15 czasami, jeżeli ktoś jest niedoświadczony, żeby mógł sprawdzić na którym etapie temperaturowym dana odmiana najlepiej na niego działa. Dokładnie.
Bo spalanie w formie jointa to jest pojawia się piroliza, przepalamy wszystko, nie wiemy tak naprawdę, czy dana odmiana jest dla nas tak do końca dobra, bo to tak jakbyśmy mieszali, nie wiem, dobre wino w nie wiem, z brudnego wiadra pili, tak? Ja mam taką wizję, że to jest po prostu, że technologicznie nie wszyscy jeszcze są gotowi na to.
Jakby nie ma jeszcze takiej dogłębnej świadomości, że tych związków, w konopiach jest na tyle dużo, wiedza nasza jeszcze nie jest na tyle bogata, żebyśmy mogli sprawdzić tak naprawdę jakie, ile, po prostu jest za dużo zmiennych niewiadomych przy konkretnym pacjencie, więc metodą prób i błędów zawsze zalecam startowanie od niskiej temperatury, robienie przerw i sprawdzanie na którym etapie temperaturowym jakby oni reagują najlepiej.
Więc to jest moja ścieżka i widzę, że są efekty tego bardzo dobre, także spalanie nie jest, uważam, że to jest najgorsza forma, najgorsza forma terapii, bo tak naprawdę nie wiemy, nie jesteśmy w stanie do końca przewidzieć, czy dana odmiana będzie dla nas dobra, bo po prostu wszystko idzie w wysokiej temperaturze i nie mamy wiedzy, który etap temperaturowy i która odmiana będzie dla nas idealna.
No dlatego, się często mówi, że te terpeny i te właśnie temperatury, to są takie pewnego rodzaju drogowskazy, więc tak jak mówisz, warto gdzieś tam nimi podążać i zobaczyć, gdzie każdy z nich nas może zaprowadzić. Czy istnieją różnice w zawartości terpenów między różnymi odmianami konopi? Tak i to znaczące różnice, bo różne odmiany konopi, właśnie o to chodzi, że mają inaczej gdzieś tam zmiksowane te terpeny. Jedne będą dominować jakimś terpenem i to tak bardzo, najczęściej mówi się o dominancie dwóch, trzech terpenów w danej odmianie.
Inne w ogóle będą w bardzo, bardzo jakimś takim małym stopniu obecne. I właśnie te różnice są jednym z głównych czynników decydujących o tych unikalnych profilach, nie tylko aromatycznym i smakowym, te też jakby można gdzieś tam śledzić, no ale także o tych właśnie potencjalnych efektach terapeutycznych poszczególnych szczepów konopi.
Ja zawsze mówię, że każda odmiana po prostu i to się też gdzieś tam podłapałem, ja to bardzo lubię, że każda odmiana ma swój taki charakterystyczny odcisk palca, tak jak my mamy swoje odciski palców, tylko, że właśnie w odmianach są to terpeny i inne związki, które mogą być bardziej skoncentrowane w danej odmianie. No i proporcje tych terpenów oczywiście nadają charakter akurat danemu, danej odmianie, bo tak naprawdę nie do końca powinniśmy
00:20:30 Profile pojedynczych terpenów — efekty i działanie
Paweł Herer: zwracać uwagę na poziom THC do CBD. Jest to jeden, przepraszam, jest to jeden z ważnych elementów, ale nie najważniejszy. Czy mógłbyś powiedzieć z tych podstawowych najbardziej charakterystycznych terpenów, które się pojawiają w konopiach, jakie i który z terpenów jakie ma właściwości, jak nam podbija efekt? Okej. To zacznijmy gdzieś tam od terpinolenu, który jest na przykład bardzo często właśnie takim nie do końca zrozumiałym terpenem.
On w teorii, w badaniach wszystkich, kiedy przeprowadzano takie próby pojedynczego terpenu, jak on wpływa na człowieka, to terpinolen objawia się jakimiś tam sedacyjnymi, bardziej relaksującymi tutaj efektami, ale znowu terpinolen jest bardzo często dominantem w odmianach właśnie takich jak apteczny Red Number 2, czyli Lemon Skunk, w wielu odmianach Haze, czyli znowu są to odmiany, które gdzieś tam są kojarzone jako bardziej energetyzujące.
Za chwilę pewnie dojdziemy, dlaczego tak jest, no bo te badania cały czas trwają i okazuje się, że to nie tylko terpeny tutaj mają znaczący wpływ, no ale poza tym ma takie działanie przeciwutleniające, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne. Limonen, który jest taką słodką cytryną, limonką, taki właśnie jest bardzo cytrusowy, zresztą jest obecny w cytrusach, ma działanie takie relaksujące, mówi się o działaniu takim tak zwanym uplifting, czyli podnoszącym na duchu, może działać przeciwlękowo, też przeciwgrzybicznie.
Myrcen to terpen raczej kojarzony bardzo często też dominujący w odmianach przez niektórych nazywanych, ja bardzo nie lubię tego uproszczenia, tak zwanych ingika, czyli kojarzonych z tymi relaksującymi, sedacyjnymi właśnie działaniami. To jest terpen, który znany jest z tego, mówi się o tym, że nasila w pewien sposób działanie właśnie THC. Jest też przeciwzapalny, przeciwbakteryjny, przeciwgrzybiczny.
Linalool, który właśnie jest najczęściej obecny, kojarzony właśnie z taką lawendą i tak dalej, mówi się o jego takim relaksującym, łagodzącym ból efekcie i też potrafi działać przeciwzapalnie, przeciwskurczowo na przykład. No tutaj taka osobista anegdotka, ja na przykład nie mogę znieść odmian, które dominują gdzieś tam w linalool. Pinen, charakterystyczny taki terpen aromatów, drzewny, korzenny, taki kamforowy wręcz, zmniejsza przede wszystkim stres, poprawia lekko nastrój, tutaj rozszerza podobnie oskrzela, jest też właśnie przeciwzapalny.
I karyofilen, to jest bardzo ciekawy terpen, który właśnie jako pierwszy został tutaj naznaczony jako ten, który tak mocno wpływa też na te receptory, na które wpływają też kanabidoidy. On znowu działa tak uśmierzając trochę ból, jest przeciwutleniający, przeciwzapalny. To oczywiście są takie podstawowe gdzieś tam działania, efekty, które tym terpenom są przypisywane, bo w kanopiach też należy pamiętać zawsze o tym, że może wystąpić tak zwany paradoks efekt, czyli na kogoś dany kannabinoid zadziała totalnie inaczej niż się spodziewamy i tak samo terpen.
Mogą występować różne organizmu tutaj sprzeczne do tych opisanych efekty i działania, no także tak naprawdę jest to tak złożony świat, że to są pewne wskazówki, no ale najlepiej kiedy razem ze specjalistą sobie siadamy, czy to jesteśmy użytkownikiem rekreacyjnym i rozmawiamy z jakimś właśnie wykwalifikowanym bartenderem, sprzedawcą, no czy jesteśmy pacjentem, pacjentką i rozmawiamy po prostu z lekarzem, który zna się na rzeczy i wie jak dobierać takie odmiany. Ale raczej powinniśmy zwracać uwagę na to, jaki ten profil terpenowy jest, prawda, w danej odmianie. Tak.
I zwracać na to, jak ona na nas, ta odmiana i ten profil terpenowy jak na nas wpływa, żebyśmy mieli wiedzę czego unikać, albo co na nas lepiej działa, prawda, bo wspomniałeś o tym, że jeden z terpenów słabo odbierasz, tak, jest ci bardziej obcy, dalszy w użytkowaniu. Nie, nie jest nasze lino lolo. Kiedyś, kiedy właśnie nie wiedziałem i to jest taki dobry moment, żeby też to może powiedzieć, no, nasze nerwy czaszkowe, gdzie tutaj możemy ten terpen po prostu powąchać, to są też świetne wskazówki.
No, jeżeli coś w samym swoim zapachu ja wącham i mój organizm mówi "o nie, o nie", no to znaczy, że najprawdopodobniej gdzieś tam ten terpen niekoniecznie jest dla nas. Jeżeli powąchamy daną odmianę konopi i ten cały profil, bukiet terpenowy świeżej rośliny będzie działał w jakiś sposób właśnie już relaksująco, czy może właśnie będzie nam poprawiał humor, czy będzie po prostu gdzieś tam do nas, nas do niego ciągnęło, no to znaczy, że być może tutaj warto się zastanowić, czy to nie jest odmiana dla nas, no bo ten nos też jest świetnym, świetną wskazówką.
Ja kiedy nie wiedziałem kiedyś jeszcze o terpenach, o profilach terpenowych, to trafiałem czasem na odmiany, które wąchałem i mówiłem, że kurczę, no tutaj jest coś zepsutego, ta odmiana złapa jakąś pleśń czy coś, no a moi znajomi mówili no nie, no przecież to jest świetny zapach, o co ci chodzi, tak powinna właśnie konopia pachnieć, to jest wspaniałe, no i potem po latach się okazało, że to zawsze był ten linalool, którego ja po prostu i urodzianizm nie lubimy.
Okej, a ja sobie bardzo często dorzucam, chociaż ja waporyzuję przede wszystkim CBD i CBG, ale bardzo dobrze ze mną rezonuje właśnie ten terpen i zauważyłem, że jest mi po prostu pomocny. A czy wyobrażasz sobie taką sytuację w Polsce, że będziemy mogli pójść
00:27:29 Wizja apteki przyszłości — wąchanie suszu przed zakupem
Paweł Herer: do apteki i będziemy mogli sobie albo do jakiegoś punktu dystrybutorskiego, w którym będziemy mogli sobie po prostu powąchać x odmian i na podstawie zapachu wybrać to, co chcemy przetestować. Ja w ogóle wywodzę się z takiej szkoły, że uważam, że to nie tylko zapach powinniśmy móc testować. My powinniśmy móc wziąć ten kwiat, po pierwsze dowiedzieć się nie jaka jest data przydatności do spożycia, bo w dalszym ciągu dla mnie to jest zagadka skąd te daty i dlaczego akurat takie się biorą na suszu, a powinniśmy móc go powąchać, obejrzeć, zobaczyć czy ten susz jest, nie jest zepsuty.
Najlepiej wyjąć sobie taką małą jubilerską lubkę, zerknąć czy trichomy, w których te wszystkie kanabidoidy w tych główkach, czy one nie są gdzieś w transporcie zmasakrowane. Zobaczyć nawet, te lubki najczęściej mają takie światełko UV. Od razu wtedy wszystko na suszu się świeci, bo co z tego, że nawet susz medyczny jest pod pewnymi względami rygorystycznie sprawdzany, kiedy na przykład nie sprawdza się najczęściej w laboratoriach, nawet w Stanach, gdzie już od lat jest legalnie realizacja, czy nie ma tam jakiś na przykład odwłoczków od owada, który sobie po tym kwiatku chodził.
No dla mnie to jest produkt troszeczkę tak jakby nawet wręcz spożywczy. Czy wyobrażam sobie taką sytuację w Polsce? Tak. Jestem trochę idealistą i wierzę, że wszystko to, co będzie się działo w temacie konopi, nie tylko medycznych, zależy po prostu od użytkowników.
Jeżeli pacjenci, użytkownicy będą budować swoją świadomość, świadomość innych i nie będą traktować tego wszystkiego jako "okej, dali cokolwiek do tych aptek, więc ja się cieszę", tylko będą po prostu tak jak każdy konsument z każdym produktem gdzieś tam zabiegać o to, żeby to było w porządku, albo żeby dać im po prostu sprawy w swoje ręce i żeby ktoś mógł sobie taką roślinkę postawić na parapecie, no to myślę, że jesteśmy w stanie to wywalczyć. Użytkowników i pacjentów w Polsce jest po prostu ogrom i to są jakby liczby, które mówią same za siebie, więc ja pozostaję optymistą.
No, a czy to się wydarzy, to wszystko zależy od nas. Myślę, że się wydarzy, prędzej czy później. Oby prędzej, niż później. Ale już taki techniczny dostęp do możliwości sprawdzenia ewentualnie jakiejś innej odmiany. Ten sposób dystrybucji, który mamy akurat teraz, dobrze, że w ogóle mamy, ale chyba rynek i pacjenci na tyle już są wyedukowani, że można by było kroczek do przodu postawić, tak żebyśmy mogli oglądnąć ten susz przed zakupem w aptece.
Co prawda możemy, zaraz po zakupie, możemy sobie otworzyć to opakowanie i zobaczyć, czy tam nie ma właśnie, czy ten susz nie został już tak zdegradowany, że nie będzie działał, albo będzie działał nie tak, jak powinien. No bo z tego, co słyszałem, większość pacjentów akurat dobiera sobie susz. Jednym z najważniejszych argumentów to może już nie jest poziom THC, ale właśnie ten zapach. Czy to z nami rezonuje? Czy ten zapach nie jest dla nas jakiś odstraszający? To, co powiedziałeś wcześniej, że wyczuwasz pewną nutę i wiesz, że to nie jest dla ciebie. No w końcu te zmysły mamy po coś.
Zostaliśmy obdarzeni tymi zmysłami, więc powinniśmy na to zwracać uwagę, a z możliwością sprawdzenia przed zakupem, no jest jeszcze jest jeszcze pewien problem. Jakie są
00:31:31 Rewolucja flavorantów — najnowsze badania Abstrax
Paweł Herer: jakie są najnowsze badania dotyczące terpenów w konopiach i jakie są wyniki tych badań? Tu trafiłem idealnie, że rozmawiamy akurat teraz, bo mieliśmy rozmawiać trochę wcześniej, ale ja akurat złapałem jak pamiętasz chorobę gardła i bardzo dobrze moim kosztem, że to się stało, bo mogę teraz powiedzieć o co chodzi. No i tak jak właśnie mówisz. Od zawsze pewne rzeczy użytkownicy czy pacjenci już podejrzewali. Kierując się własnym właśnie nosem, dosłownie i w przenośni.
Okazuje się w najnowszych badaniach dotyczących terpenów, że to nie do końca tylko terpeny odgrywają tak kluczową rolę, jeżeli chodzi o różnorodność odmian. Firma ze Stanów Zjednoczonych Abstracts, która do tej pory zajmowała się właśnie badaniem, izolowaniem terpenów, badaniem dokładnie odmian, różnic pomiędzy odmianami przeprowadziła ostatnio badania, czego wynikiem są aż cztery prace dotyczące terpenów. Okazało się, że poza terpenami w konopiach występują w troszeczkę mniejszych ilościach, ale są tak samo jak nie nawet trochę bardziej kluczowe pewne związki aromatyczne.
Po angielsku oni nazwali jej flavorants. W teorii tłumaczone jest to jako aromaty. Niektórzy, bo już pojawiły się też polskojęzyczne publikacje na ten temat, używają słowa "flavoranty". Okazało się, że te klasyczne aromaty konopi rzeczywiście nadawane są poprzez terpeny. Ale już, kiedy weźmiemy na przykład dwie odmiany, które mają bardzo podobną zawartość procentową terpenów, może się okazać, że te dwie niby podobne do siebie odmiany są na totalnie innej skali. Jedna z nich, powiedzmy, będzie bardzo mocno owocowo pachniała i smakowała, druga za to będzie taka wytrawna, może nawet pikantna.
Oni przebadali chemicznie 31 różnych ekstraktów i okazało się, że w tych właśnie terpenach mieszają się jeszcze te flavoranty i to te flavoranty na przykład związki siarki odpowiadają za cytrusowo taki benzynowy na przykład zapach. A w bardzo małej ilości w niektórych odmianach znajdziemy związek o nazwie skatol, który znowu ma taki intensywny chemiczny zapach i na przykład nada pewnej pikantności.
Abstra sprowadziło to do tego, że podzielono odmiany na trzy kategorie: tropikalne, owocowe, takie egzotyczne, te takie bardziej klasyczne, ziemiste, torfowe, lekko leśne oraz te właśnie idące w pikantność, wytrawność i tak dalej. No tutaj można sobie siąść i dokładnie przeczytać. No ale właśnie, no myśleliśmy, że już wiemy wszystko i jak zwykle okazuje się, że wiem, że nic nie wiem, ponieważ no to odkrycie sprawia, że terpeny nie są głównym jednak źródłem różnorodności tej aromatycznej.
Jeżeli chodzi o działanie biologiczne, to autorzy na razie spekulują, że niektóre z tych nowo zidentyfikowanych związków, podobnie jak terpeny, mają wpływ na działanie THC. Na przykład indiol i skatol, o którym wcześniej mówiłem, mogą mieć pewne właściwości ze względu na ich podobieństwo do innych związków chemicznych występujących w przyrodzie. Ale, no to się jeszcze okaże, bo badania cały czas trwają.
No dodatkowo zmienia to pewien też sposób kolejny raz patrzenia na odmiany, no bo może to wpłynąć na etykietowanie produktów, gdzie coraz częściej się na tych etykietach opisywało profil terpenowy, sam w ogóle marketing tam, gdzie jest to legalne. Zmienią się pewne wytyczne testów laboratoryjnych, no ale co to nam daje? No to, że przede wszystkim, jak zawsze nos okazuje się nasz naturalnie najlepszym po prostu drogowskazem i właśnie to, o czym rozmawialiśmy.
No a po drugie powoduje to, że jeszcze dokładniej będziemy mogli określać, że ten profil terpenowy i aromatyczny jest dla mnie, to on będzie miał najlepsze działanie, tego szukam i tego typu odmian. Także nadeszła rewolucja. A jak myślisz, jaki to będzie okres czasu, gdy będziemy mieli więcej wytycznych dotyczących właśnie działania terpenów, tych związków, wszystkich związków lotnych, które są zawarte w Konopiach? Jaki to jest przedział czasowy według ciebie, według tych postępu i publikacji tych badań, które się pojawiają?
Ciężko mi jest powiedzieć, ale no znając, bo tak naprawdę to tutaj gdzieś tam zdobywałem najwięcej wiedzy, firma Abstract, działa dosyć szybko. Ta publikacja pojawiła się chyba 2 czy 3 tygodnie temu, a już wczoraj i przedwczoraj widziałem w anglojęzycznej prasie po prostu gdzieś tam wręcz zalew artykułów, że powoli będzie się to stawać nowym standardem.
Tuż po tych badaniach oni rozpoczęli kolejne analizy i tych składników i kolejny raz całych roślin, z których zauważyłem, bo to jest ważne, że oni tak jak na przykład właśnie Andrzej Dołecki, który był wspomniany, wydobywają te aromatyczne związki z całej ściętej często rośliny, żeby ją przebadać. No i myślę, że w przeciągu gdzieś tak, jeżeli miałbym stawiać do połowy następnego roku, może się okazać, że już wiemy znacznie, znacznie więcej. Aha, czyli już za chwileczkę, już za momencik.
No ja tak myślę, ale jak zawsze to ja podkreślam, ja jestem po prostu co do konopi optymistą, bo wiem, jacy ludzie w branży i pasjonaci tam pracują, więc ja myślę, że oni nie spoczną, póki nam nie przedstawią jeszcze nowszych badań i odkryć. Dobra, no już sporo informacji zebraliśmy i logicznym jest, że powinna się nasunąć teraz taka wątpliwość, czy istnieją jakieś
00:38:41 Skutki uboczne terpenów i bezpieczeństwo izolatów
Paweł Herer: potencjalne skutki uboczne związane z terpenami zawartymi w konopiach? Tak, ja bym uważał. No terpeny w konopiach są generalnie uważane za bezpieczne i nie tylko w konopiach, no bo szczególnie gdy są spożywane w sposób naturalny jako część rośliny, prawda? Są to te same związki, które znajdują się w roślinach, warzywach, są pod tym względem bezpieczne, ale rzeczywiście może pojawić się kilka potencjalnych skutków ubocznych. Przede wszystkim jakieś alergie i podrażnienia. No bo niektóre osoby mogą być alergicznie gdzieś tam na określone terpeny reagować alergicznie.
No jakaś taka wysypka, podrażnienie gardła, tego typu sprawy. To jest bardzo rzadkie, ale nawet ostatnio właśnie na grupie dla pacjentów widziałem taką rozmowę i kilka osób powiedziało, że rzeczywiście przy pewnego rodzaju konopiach reagują inaczej. Ja sam w świetny sposób jestem identyfikatorem odmian bogatych w kariofilen, bo po prostu zawsze będę kichał. Nie groźnie, ale zawsze gdzieś tak reaguję. Trzeba uważać też na podrażnienia właśnie układu oddechowego i skóry, ale to wtedy, kiedy mamy wysokie stężenia niektórych terpenów właśnie wyizolowane.
Na przykład na moich izolowanych tych terpenach z Abstra, mimo że część z nich to są terpeny botaniczne, czyli pozyskiwane nie bezpośrednio z konopi, a z owoców i warzyw. No i jest ostrzeżenie, że to są koncentraty. Ja widziałem też właśnie na grupkach, że ostatnio ludzie coraz chętniej kupują gdzieś tam wyizolowane te terpeny i na przykład chcą zakraplać nim susz. I ja zawsze wtedy mówię, żeby jednak zachować ostrożność, bo póki nie wiemy co dodatkowo jest w tych wyizolowanych płynie, które jest w tej butelce, no to trzeba uważać.
Producent najczęściej taki jak na przykład Abstra, czy jeżeli porozmawiamy z Andrzejem właśnie Dołeckim, to powie w jakich proporcjach ten ekstra powinien być gdzieś tam rozcieńczony. No i że nie należy go na przykład zakrapiać bezpośrednio czasem na susz, no bo może spowodować jakiś taki gryzący efekt. Kończąc, no to też uważałbym, że mimo wszystko na wpływ, na układ nerwowy, czy interakcje z jakimiś lekami, no bo terpeny mogą wchodzić w interakcje z naszym metabolizmem. Prawda?
Terpeny wskazują działania te, które wpływają na nasz nastrój, na działanie innych kannabinoidów, więc w tym wszystkim należy zachować jakąś tam, może nie bać się ich, ale zachować jakąś tam ostrożność i pamiętność. Pamiętać, żeby to z kimś skonsultować, jeżeli zaczynamy gdzieś tam przygodę albo terapię konopianą. Okej, czyli tak jak ze wszystkim powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Dokładnie tak. Okej, dobra.
00:41:59 Źródła wiedzy — Abstrax, True Terpenes, Ganja Flavoured
Paweł Herer: A gdzie możemy szukać dodatkowych informacji, jeżeli chodzi o terpeny? Ja polecam na przykład właśnie stronę Abstracts, którzy są autorem tych najnowszych badań. To jest firma zajmująca się już od kilku lat terpenami. Drugą taką firmą też w Stanach jest firma True Terpens, która gdzieś tam zaraz za Abstracts goni. To są firmy, które właśnie wypuszczają badania, mają bardzo świetne takie popularnonaukowe materiały dotyczące terpenów i nie tylko, jak się okazuje.
No świetnym źródłem informacji o tym, jak takie terpeny powinno się gdzieś tam zbierać z rośliny, destylować i tak dalej jest właśnie Andrzej i firma Ganja Flavoured, bo u niego można często na live'ach zobaczyć rzeczywiście te rośliny, potem ten proces. No też jakby gdzieś tam można zahaczać się z tak naprawdę, no bo w konopiach jednak to jest dosyć istotne, że zahaczać się o społeczność, czyli rozmawiać z innymi po prostu osobami, które śledzą te badania.
No ja sam teraz wyszedłem z taką inicjatywą chwilę pod koniec miesiąca jadę do Puław, żeby właśnie przeprowadzić takie za symboliczną kwotę warsztaty i po prostu powymieniać się pewnymi obserwacjami, no bo jakby nie patrzeć kilka lat tej prohibicji i trochę nagonki na tę roślinę sprawiło, że często no gdzieś tam ten nos i intuicja podpowiadają często więcej i szybciej niż to jak czekamy właśnie na to, że wszystko potwierdzimy. Dokładnie mi gdzieś tam badania.
Pawle, ja mam nadzieję, że podzielisz się podzielisz się ze słuchaczami linkiem do kursu i czy mógłbyś jeszcze nadmienić na sam koniec, gdzie ewentualnie
00:44:01 Kontakt z Pawłem Hererem i zakończenie
Paweł Herer: można cię złapać? Można mnie zapraszać na Facebooku, to jest profil prywatny, ale gdzieś tam wiadomości zawsze staram się na bieżąco odbierać, czyli Paweł Herer albo na Instagramie tu.herer też można mnie złapać, ja tam staram się też, bo jest to w jakiś sposób, nie ukrywam moja pasja, wrzucać na bieżąco i właśnie linki od badań Abstra i gdzieś tam pisać samemu o tych terpenach, pokazywać, no i właśnie gdzieś tam kiedy organizuję warsztaty to też tam udostępniam, więc jeżeli ktoś ma ochotę porozmawiać czy gdzieś tam śledzić te terpenowe zajawki, to serdecznie zapraszam.
Wszystkie linki oczywiście w opisie odcinka i dla jasności informacje o tym, że Andrzej Dołecki ma w swojej ofercie terpeny dobrej jakości. Nie jest to odcinek sponsorowany, nie staramy się w żaden sposób tutaj pozyskać jakiegoś dodatkowego finansowania, jakiegokolwiek finansowania ani od Andrzeja, ani od firm, które zostały wspomniane przez Ciebie. Tak dla jasności. No ciężko jest po prostu mówić o terpenach bez gdzieś tam nadmieniania osób, które się nimi po prostu zajmują, a nie ma ich po prostu jeszcze tak wiele. Dokładnie, dokładnie. Fantastycznie.
Paweł, mam nadzieję, że to jest początek, wstęp do kolejnego odcinka, w którym będziemy mogli trochę bardziej zagłębić się w bardziej szczegółowo, przeanalizować pewne kwestie związane z terpenami, a na dzień dzisiejszy chyba będziemy musieli ten odcinek już powoli kończyć, także dziękuję za bardzo ciekawą rozmowę, no i oczywiście do usłyszenia. Dzięki wielkie i też mam nadzieję do usłyszenia, no bo jeszcze dużo możemy omówić, no ale wiadomo, nie da się wszystkiego na raz złapać, także dzięki wielkie za zaproszenie i za rozmowę. I dojechaliśmy do końca. Do kolejnego odcinka.
Dziękuję za Twój czas. Oczywiście wszystkie linki znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło, Tomasz Ołubczyński, terapeuta konopny z podcastu Rozmowy Konopne. Niech kannabinoidy będą z nami.