00:00:00 Wprowadzenie — czy można legalnie przewozić marihuanę medyczną przez granicę
Tomasz Ołubczyński: Jeżeli my mówimy o procedurach, które są bezpośrednio skierowane do pacjentów, które wbrew pozorom w naszej instytucji są raczej w mniejszości, to one są co do zasady upraszczane do absolutnego minimum. Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Rozmowy Konopne, w którym poruszam medyczne zastosowanie konopi. Moimi gośćmi są lekarze, naukowcy, pacjenci oraz eksperci zajmujący się tą niezwykłą rośliną. Ja nazywam się Tomasz Ołubczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz.
A teraz zaczynamy. Według raportu o stanie narkomanii w Polsce w 2020 roku do ustawy o stanie narkomanii w Polsce w 2020 roku do używania marihuany przyznaje się 12% ogólnej populacji. Oczywiście w większości jest to nielegalna marihuana rekrecyjna, jednak wiele osób używa medycznej marihuany jako leku. Zapewne część z nich z uwagi na zbliżający się okres wakacyjny przebywać będzie poza granicami kraju
00:01:10 Procedura zgody — GIF dla państw trzecich, WIF dla strefy Schengen
Tomasz Lisiewski: i zapewne chcieliby zabrać ze sobą lek, jakim jest właśnie medyczna marihuana. Dzisiaj porozmawiamy o tym, czy można przemieszczać się poza granicę Polski z medyczną marihuaną, na jakich warunkach można się z nią spotkać i jak możemy tego dokonać, jak przygotować się do takiego wyjazdu, gdzie szukać informacji i jak formalnie się do tego przygotować. Na te i na inne pytania uzyskamy odpowiedź od naszego dzisiejszego gościa, dyrektora Departamentu Nadzoru Głównego Inspektora Farmaceutycznego, pana Tomasza Lisiewskiego. Dzień dobry, panie dyrektorze. Dzień dobry, pan.
Czy jest możliwe przemieszczanie się poza granicę Polski z medyczną marihuaną przepisaną na recykling? Jak najbardziej. Nie jest to, co prawda, możliwość przekroczenia swobodnego granicy, natomiast przy zachowaniu odpowiedniej procedury, jak najbardziej jest to możliwe. Jak wygląda zatem procedura zgody na przewóz? Żeby możliwe było przekroczenie granicy, będąc w posiadaniu środków odurzających, w tym medycznej marihuany, trzeba uzyskać odpowiedni dokument, ustawiony przez albo głównego inspektora farmaceutycznego, jeżeli przekraczamy granicę i podróżyjemy do państw spoza strefy Schengen,
00:02:30 Różnice w zasadach: Unia Europejska a państwa spoza Schengen
Tomasz Lisiewski: albo właściwego miejscowo wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, jeżeli poruszamy się w ramach strefy Schengen. Czy zasady przewożenia na terenie Unii Europejskiej i poza Unią Europejską z medyczną marihuaną są takie same? Z punktu widzenia pacjenta w Polsce te zasady są bardzo zbliżone. Oczywiście na terenie Unii Europejskiej, te zasady wszystkie są jednolite, ponieważ one opierają się na aktach prawnych, które są wydawane w uzupełnieniu do porozumienia Schengen.
Jeżeli chodzi o państwa spoza strefy Schengen, no to tam pewne rozbieżności mogą się oczywiście pojawić, chociażby w kontekście tego, czy w ogóle medyczną marihuanę można do danego państwa wwieźć. No bo oczywiście może się trafić takie państwo, do którego tego typu... tego typu środków przewozić nie można. Natomiast z poziomu pacjenta w Polsce tak naprawdę jedyna różnica, jaka jest istotna przy planowaniu podróży z medyczną marihuaną za granicę, jest to, do jakiego organu składamy wniosek. Tak jak mówiłem, jeżeli wyjeżdżamy poza strefę Schengen, to jest to GIF.
Jeżeli w ramach strefy Schengen się poruszamy, no to to jest właściwy wojewódzki inspektor. I też drobne są różnice co do tego, jak ten dokument, jak już jest wydany, wygląda. Bo jeżeli mówimy o dokumencie wydawanym przez GIF, no to mamy wskazane konkretne państwo, do którego jedziemy. Jeżeli mówimy o dokumencie, który służy poruszaniu się po strefie Schengen, to mamy jeden dokument i w ramach państw, w ramach tej strefy oczywiście można się poruszać.
Pozostałe zasady są praktycznie identyczne, czyli z wnioskiem o wydanie dokumentu, trzeba się zwrócić do właściwego organu z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ ten dokument musi być wystawiony na 15 dni przed planowaną podróżą. Dokument jest ważny na 30 dni, nie dłużej, może być krócej. Zakres danych na samym dokumencie też jest zbliżony. Mamy zidentyfikowanego pacjenta, mamy zidentyfikowaną substancję kontrolowaną, no w tym przypadku medyczną marihuanę. Sposób dawkowania. Sposób dawkowania. Sposób dawkowania.
Po tym sposobie dawkowania i okresie, na jaki ten dokument jest ważny, wyliczona jest ilość tej substancji, którą można przewieźć i tak naprawdę to są jedyne drobniutkie różnice, a ogólna zasada jest identyczna. Proszę mi powiedzieć, czy są różnice pomiędzy przekraczaniu granicy, drogą lądową, morską lub lotniczą? Czy zasada przekraczania... Czy zasada przekraczania jest dokładnie taka sama i nie ma tu żadnego znaczenia? Znaczy na poziomie przepisów i na poziomie dokumentów, które Państwo musicie uzyskać, różnicy nie ma. Są pewne aspekty takie stricte praktyczne, które mają znaczenie.
No w przypadku przekraczania granicy drogą lotniczą,
00:05:40 Terminy, ważność dokumentu i wyliczenie dopuszczalnej ilości leku
Tomasz Lisiewski: no to będzie security check. Na security checku oczywiście ta medyczna marihuana powinna znajdować się w bagażu podręcznym, który jest potem... Znaczy medyczna marihuana oczywiście musi być w bagażu podręcznym, ale na security checku też trzeba będzie po prostu przedstawić stosowny dokument, żeby nie było z tym problemu w ramach kontaktu z personelem lotniska. Także tak naprawdę różnica jest czysto praktyczna.
O dodatkowe, dokładne informacje powinniśmy zasięgnąć w zależności od tego, czy przekraczamy granicę Schengen, czy też nie stosownie, czyli Wojewódzki lub Główny Inspektorat Farmaceutyczny, tak? Tam wszystkie dokumenty znajdziemy, które potrzebujemy wypełnić, tak? Tak. Znaczy myślę, że dobrym miejscem, gdzie takie ogólne informacje, jak również wzory dokumentów Państwo możecie uzyskać, to jest strona rządowa, czyli gov.pl. Tam jest zakładka w ramach podstrony głównego, Inspektora Farmaceutycznego, która się nazywa "Przewód środków odurzających i substancji psychotropowych.
Jakie są niezbędne do leczenia medycznego w przypadku przekraczania granic Rzeczypospolitej Polskiej". I tam mamy zarówno taką skróconą informację co do tego, jak ta procedura wygląda i mamy też załączniki do wzorów dokumentów. Także myślę, że to jest dobre źródło informacji. Linki postaramy się zamieścić w opisie odcinka, czyli ilości związane z ilości, które chcemy przewieźć przez granicę mają się dokładnie zgadzać z dokumentami, które zostaną wypełnione przez nas. Te wyliczenia mają się zgadzać dokładnie z ilością deklarowaną, którą zabieramy ze sobą w podróż.
Znaczy tak, ilość wskazana na dokumencie to będzie wypadkowa liczby dni, na jaki ten dokument obowiązuje i sposobu użytkowania, czyli generalnie opieramy się na informacji, która jest zawarta w dokumentacji medycznej. W przypadku medycznej marihuany będzie to tak naprawdę tylko i wyłącznie recepta lekarska, bo tylko na tej podstawie Państwo medyczną marihuany możecie obecnie zakupić. Czyli ilość środka, którą Państwo możecie ze sobą przewieźć to jest nie więcej niż, nie musi to być oczywiście tyle, żeby objąć pełne okres terapii za granicą.
Natomiast maksymalna ilość medycznej marihuany, którą Państwo możecie zabrać, to nie może przekraczać ilości, która wynika z dokumentów, z recepty, co znajduje odzwierciedlenie w dokumencie, które wystawia GIF albo WIF. Proszę mi jeszcze powiedzieć, w jaki sposób możemy, powinniśmy przewozić marihuanę, jeżeli chodzi o przelot lotniczy, no to
00:08:50 Przekraczanie granicy drogą lądową, morską i lotniczą — security check
Tomasz Lisiewski: powiem, że to w bagażu podróżnym, czy ona powinna być odpowiednio oznakowana, czy powinniśmy mieć ze sobą receptę, poza dokumentami, które wypełniliśmy i zgodą z GIF-u? Coś jeszcze, na coś powinniśmy zwrócić szczególną uwagę? W jaki sposób powinniśmy ją zabezpieczyć? Czy ona powinna być oznakowana? Jeżeli tak, to w jaki sposób?
Dobrze, jeżeli chodzi o medyczną marihuanę, która jest lekiem recepturowym, czyli lekiem, który jest sporządzany w aptece z wykorzystaniem surowca farmaceutycznego, to ona powinna zostać wydana pacjentowi wyłącznie w opakowaniu aptecznym, czyli opakowanie, które w aptece jest przystosowane do tego, jaki lek recepturowy jest sporządzony. Czyli ono będzie spełniać wymagania zarówno co do oznakowania, jak również co do sposobu przechowywania danego leku recepturowego, żeby nie utracił on jakości, czyli tutaj jak gdyby pacjent jest zaopatrzony w stosowne opakowanie.
Jeżeli natomiast chodzi o to, jak potem pakować, czy jak przewozić takie opakowanie, to na poziomie przepisów tak naprawdę jedynym wymogiem jest, aby przewozić środki udłużające, w tym medyczną marihuanę, i tutaj jest cytat, w sposób zabezpieczający przed zastępem osób nieuprawnionych. Jest to takie dość oględne sformułowanie, natomiast generalnie sprowadza się ono do tego, że że marihuana medyczna powinna być przewieziona w taki sposób, żeby po prostu nie dostała się w niepowołane ręce, nie została w sposób łatwy skradziona, czy nie wypadła z tego naszego bagażu.
Jeżeli natomiast chodzi o dokumenty, które powinniśmy mieć ze sobą, no to oczywiście jest to ten dokument, który wydany jest przez GIF albo VIV. Dobrze jest też mieć dokumentację medyczną, która stanowiła podstawę do wydania tego dokumentu. Ja ze swojej strony, tak z czysto praktycznego punktu widzenia, poleciłbym internetowe konto pacjenta, no bo tam mamy i receptę, i mamy dokument realizacji tej recepty. Także wiemy, kto wystawił tę receptę i na ile, kiedy ta recepta została zrealizowana i w jakim zakresie.
Także tam jest pełen zasób informacji, który pozwoli nam się wytłumaczyć przed kimkolwiek, kto mógłby mieć jakiekolwiek pytania co do tego, co ze sobą przewozimy.
00:11:10 Gdzie szukać wzorów dokumentów — strona gov.pl i podstrona GIF
Tomasz Lisiewski: Mówię tu oczywiście o służbie celnej, czy o personelu lotnictwa. Czy czy czy personelu, czy czy załodzku, statku, którym płyniemy, kontroli nawet policji w innym kraju, także mając ze sobą takie dokumenty myślę, że jesteśmy zabezpieczeni. Czy powinniśmy tłumaczyć te dokumenty na przykład na język, nie wiem, angielski albo na język kraju, do którego się udajemy, tak z praktycznego punktu widzenia? Dokumenty międzynarodowe, czyli te do państw trzecich są dwujęzyczne z założenia. Czyli mamy język polski, język angielski.
W przypadku dokumentów, które służą poruszania się po strefie Schengen mamy jeszcze język francuski. Także tam tego tłumaczenia nie trzeba robić, ponieważ ono jest już na samym dokumencie. Jeżeli natomiast chodzi o receptę, no to ona też raczej jest sformułowana w taki sposób, że najistotniejsze informacje, czyli ilości, czy nazwę substancji czynnej, jest w stanie odczytać tak naprawdę funkcjonariusz każdego państwa, jakie możemy sobie wyobrazić.
Oczywiście nie można wykluczyć sytuacji, gdzie w jednym z państw trzecich, bo w państwach strefy Schengen takiego wymogu być nie może, ale w jednym z państw trzecich wymagania prawa lokalnego są takie, że każda dokumentacja medyczna, którą przedstawia się podczas kontroli musi być w języku lokalnym. Ja osobiście tak uważam. Takiego państwa nie znam, natomiast nie chciałbym tutaj kategorycznie stwierdzić, że takiego państwa nie ma. Więc tak naprawdę jedynym...
00:13:00 Opakowanie apteczne i zabezpieczenie leku w podróży
Tomasz Lisiewski: Póki poruszamy się po strefie Schengen, to tak naprawdę nie ma problemu, jeżeli mamy dokument, mamy receptę, bo na recepcie będzie substancja czynna podana w sposób, który jest uniwersalny dla wszystkich państw, bo to głównie będzie łacina, więc tu nie będzie problemu. Mamy też wielojęzyczny dokument. W państwach trzecich, no warto chyba... Trzeci punkt, który chciałbym jeszcze zrobić, czy na pewno nie napytamy sobie biedy.
Czyli trochę mnie pan zaskoczył, tak szczerze powiedziawszy, bo byłem przygotowany na bardziej skomplikowaną procedurę, a temat nam się tutaj już, można powiedzieć, wyczerpuje. Reasumując, zbierzmy to wszystko w jedną całość. Jeżeli przekraczamy granicę w strefie Schengen, wypełniamy dokumenty ze strony wojewódzkiego inspektora. Dokumenty są w języku angielskim i francuskim i polskim. Powinniśmy mieć oczywiście jako podstawę receptę i z tymi dokumentami udajemy się... Aha, przepraszam, jeszcze nim dostaniemy pozwolenie, bo na pozwolenie proszę mi przypomnieć, czekamy ile dni?
Znaczy, to jest tak, powinien dokument, bo to nie jest pozwolenie, ale to już mniejsza nazwa, taki dokument, który pozwala nam na przekroczenie granicy, powinien być wystawiony na granicę. Na 15 dni przed planowanym przekroczeniem granicy, czyli z pewnym wyprzedzeniem powinniśmy go wydać.
W praktyce oczywiście, jeżeli sytuacja jest, nazwijmy to, kryzysowa, pojawiała się nagła potrzeba wyjazdu, czy po prostu z jakichś obiektywnych przyczyn ten termin nie mógł być zachowany, to my też staramy się wydawać te dokumenty, natomiast dla pewności tego, że Państwo je dostaniecie na czas, sugerowalibyśmy jednak trzymanie się tego terminu. Czyli zgłaszamy przynajmniej 15 dni przed wyjazdem chęć przemieszczenia się z medyczną marihuaną.
00:15:00 Dokumentacja medyczna, IKP i recepta jako dodatkowe zabezpieczenie
Tomasz Lisiewski: Jeżeli mamy już komplet dokumentów, zgłaszamy się na punkt kontrolny, informujemy na tym punkcie kontrolnym, że mamy ze sobą w bagażu podręcznym przesyłkę. Mówię tu przede wszystkim o lotniskach. Procedura sprawdzenia następuje po stronie Ochrony i Straży Granicznej. Przemieszczamy się i ta sama dokładnie procedura obowiązuje nas z drugiej strony, tak, bo może zostać nam, nie wiem, jakaś część tej marihuany medycznej i chcielibyśmy z nią wrócić z powrotem. Dokładnie ta sama procedura funkcjonuje w drodze powrotnej.
Znaczy tak, jeżeli mamy sytuację taką, że podróżujemy po strefie Schengen, to ten dokument, który dostajecie Państwo do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego pozwala na poruszanie się po stronie Schengen. W tej strefie we wszystkich tak naprawdę kierunkach, czyli mamy jeden dokument, który pozwala nam na ruchy we wszystkich, przekraczanie granic i w jedną i w drugą stronę.
W sytuacji, w której Państwo wyjeżdżacie do państwa trzeciego, to sytuacja się troszeczkę komplikuje, bo tutaj niestety, ale wymóg przekroczenia granicy z państwa trzeciego do Polski może, czy też procedura, która jest z tym związana, może być inna niż przekroczenie z Polski do państwa trzeciego.
Bo tutaj niestety, tutaj niestety nie ma zunifikowanego systemu, on będzie, on będzie raczej podobny, bo mamy, mamy konwencje międzynarodowe, które do tych kwestii się odnoszą, natomiast tutaj nie dałbym gwarancji, że Państwo możecie, że identycznie to wszystko będzie wyglądać, jeżeli będziecie Państwo wracać z tym, co Państwu zostało, dlatego też ważne jest to, żeby nie brać nadmiernych ilości na zapas, no bo w tym momencie może być problem, chociażby z tym, co z tym zrobić, bo może być na przykład wymóg utylizacji taki, że musicie to Państwo zgłosić jakiemuś lokalnemu organowi, także tam bym sugerował jednak dużą ostrożność, jeżeli chodzi o to, ile Państwo zabieracie środka i jeżeli, znaczy, żeby jasno trzymać się tego, co wynika z dokumentacji medycznej i nie zawyżać tego, oczywiście Państwo, jako Państwo tego nie zawyżycie, nie jesteście w stanie zawierzyć, ale, ale, ale lekarz już mógłby ciężką ręką, że tak powiem, przepisać troszeczkę więcej i może być to problem.
00:17:50 Tłumaczenia dokumentów — dwujęzyczność i wymogi państw trzecich
Tomasz Lisiewski: No na przykład Urugwaj, gdzie marihuana jest, ma inny status w ogóle. Gdzie powinniśmy skierować nasze kroki? Gdzie powinniśmy, kogo powinniśmy zapytać? Z kim się skontaktować w przypadku przekraczania granicy na przykład, nie wiem, krajów azjatyckich? Myślę, że najlepszym miejscem, gdzie Państwo możecie uzyskać informacje na temat lokalnego prawa to jest placówka dyplomatyczna polska w państwie. No dobrze, jeżeli nie lecimy do Azji albo do Ameryki Południowej albo do innego kraju, który nie jest w strefie Schengen, sytuacja jest w miarę prosta.
Czy GIF ma taki rejestr, jeżeli chodzi o wydawanie dokumentacji związanej z przemieszczaniem się z medyczną marihuaną? Czy to jest jakoś archiwizowane, udostępniane w jakiś sposób? Gdzieś można sprawdzić te informacje? Czy może ktoś z tych osób chciało przemieszczać się z marihuaną medyczną albo z innym lekiem narkotycznym na przykład w strefie Schengen?
My te dokumenty oczywiście archiwizujemy, natomiast udostępnienie danych co do liczby osób, które przekroczyły granicę, czyli też ubiegały się o wydanie dokumentu, który pozwoliłby na przekroczenie granicy, no to oczywiście możecie Państwo taką informację uzyskać w trybie dostępu do informacji publicznej, liczbowo. Natomiast indywidualnych dokumentów się, życzę Państwu, nie udostępnimy.
00:19:20 Powrót z niewykorzystaną częścią leku — różnice Schengen vs państwa trzecie
Tomasz Lisiewski: Tak, tak, oczywiście, oczywiście. No bardziej chodzi o rząd wielkości, ile osób na przykład, nie wiem, w tym roku będzie chciało przekroczyć tę granicę albo w tamtym roku ile osób przekroczyło. Tak dla większego, szerszego pojęcia odnośnie tej sprawy. Nie ma problemu oczywiście w trybie dostępu do informacji publicznej takie informacje możecie Państwo uzyskać. No nie wiedziałem z wypróceniem, że takie pytanie będzie. Trzeba się przygotować, bo to nie jest trudny temat.
Być może niekoniecznie mówimy o rzędzie wartości dla wszystkich substancji kontrolowanych, no odcedzenie z tego medycznej marihuany by troszeczkę czasu zajęło, ale to jest do zrobienia. Panie dyrektorze, to było pytanie, które wpadło mi dosłownie 5 minut temu podczas naszej rozmowy, więc całkowicie się nie dziwię. Nie można mieć w głowie wszystkich informacji, szczególnie, że tych leków narkotycznych jest sporo. Panie dyrektorze, ilość moich pytań się zakończyła. Procedura wydaje się w miarę logiczna i czytelna.
Mam nadzieję, że z praktycznego punktu widzenia też można to potwierdzić, że nie jest to skomplikowana czynność. No to fantastycznie. No to, panie dyrektorze, naprawdę jestem tak zaskoczony, że nie wiem co powiedzieć. Bo spodziewałem się, że tutaj procedury są bardziej skomplikowane, wszystko jest trudniejsze, mniej łatwe, mniej czytelne, bardziej zawiłe. No to, panie dyrektorze, naprawdę jestem tak zaskoczony, że nie wiem co powiedzieć. Bo spodziewałem się, że tutaj procedury są bardziej skomplikowane, wszystko jest trudniejsze, mniej łatwe, mniej czytelne, bardziej zawiłe.
00:21:00 Egzotyczne kierunki (Urugwaj, Azja) — rola placówek dyplomatycznych RP
Tomasz Lisiewski: Znaczy wie pan co, jeżeli my mówimy o procedurach, które są bezpośrednio skierowane do pacjentów, które wbrew pozorom w naszej instytucji są raczej w mniejszości, to one są co do zasady upraszczane do absolutnego minimum. No tutaj umówmy się na poziomie tego, co pacjent od nas potrzebuje i co my możemy pacjentowi zrobić, to naprawdę komplikacje są niewstępne. No to, panie dyrektorze, naprawdę są takie rozkazane, a wręcz krzywo się na nie patrzy.
No oczywiście, gdybyśmy rozmawiali o tym, jak wygląda komunikacja z przedsiębiorcami, no to troszeczkę też inne jest miejsce, na który nacisk kładziemy. No bo tam mamy do czynienia już z podmiotami komercyjnymi, z dużo dalej idącymi obostrzeniami na natury prawnej, no i też z innym zupełnie doświadczeniem we współpracy. No bo różni są przedsiębiorcy z różnymi przymiotami. No i też z innym zupełnie doświadczeniem we współpracy, bo różni są przedsiębiorcy z różnymi przymiotami. różnymi, powiedzmy, podejściami. Z różnym podejściem, dokładnie.
Panie dyrektorze, a orientuje się pan mniej więcej, ile osób przekraczało tę granicę z dobrze wypełnionymi dokumentami? Mniej więcej chociaż. Z marszu to możemy powiedzieć na temat tego, co mamy u siebie, czyli w GIF-ie, czyli przekroczenia do państw trzecich, to to jest w skali roku kilkaset wniosków, kilkaset dokumentów, ale to rozrzucone na wszystkie substancje, nie tylko na marikułany. Jeżeli chodzi o przekroczenia w ramach Schengen,
00:22:30 Statystyki GIF — skala wniosków o przewóz substancji kontrolowanych
Tomasz Lisiewski: których, domyślam się, będzie o wiele więcej, no to musielibyśmy do naszych wojewódzkich inspektoratów wystąpić i takie dane zebrać. Myślę, że tam te rzędy wartości byłyby już inne, no bo siłą rzeczy przekroczenie granicy z lekami w ogóle, a z lekami, z substancjami kontrolowanymi w szczególności, to nie jest rzadki temat. Myślę, żebyśmy liczyli to już w tysiącach.
Chciałbym z kimś ze Straży Granicznej również porozmawiać, jak to wygląda od strony praktycznej, czyli wchodzimy na, powiedzmy, nie wiem, na teren lotniska, no i siłą rzeczy jest ochrona, jest Straż Graniczna, są psy i co w sytuacji, gdy na przykład zaraz przy wejściu, jeszcze nie na tym punkcie kontrolnym, spotyka nas patrol z psem, pies wyczuwa, no bo tak, takie ma zadanie i z reguły wyczuwa. No i co wtedy?
Jak te takie praktyczne rzeczy, jak się zachować i tak dalej, i tak dalej, bo to już jakby odrębny temat, co prawda, jeżeli chodzi o Straż Graniczną, chyba do pełnego obrazu całego problemu chyba jeszcze ta Straż Graniczna byłaby chyba tutaj nam potrzebna. No dobrze, ale... Jakieś takie osoby, którą mogę natychmiast wskazać jako kontaktową, nie mam, także ja bym sugerował niestety, ale przez oficjalny kanał, myślę, myślę, że dobrym miejscem mogłoby
00:24:00 Straż Graniczna i praktyczne aspekty kontroli — temat na kolejny odcinek
Tomasz Lisiewski: być skierowanie się, jeżeli to ta, to lotnisko jest takim najbardziej interesującym tematem, do Straży Granicznej na lotnisku Chopina po prostu, oni mają tam swoją placówkę, myślę, że mają temat dość dobrze rozpoznany. No na pewno. No nie zagwarantuję, że się zgodzą na wypowiedź, ale myślę, że nie będzie to ich nic kosztowało, chociażby, żeby to przekazać na piśmie nawet, także... No cóż, panie dyrektorze, nie będę zabierał czasu, bo pewnie grafik ma pan tam bardzo napięty.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za poświęcony czas i liczę, liczę na możliwość nagrania innych tematów, a mam ich dosyć sporo i gdzie jak gdzie, ale Główny Inspektor Farmaceutyczny, no to jest odpowiednim miejscem na składanie tych pytań, które mam, a tak jak powiedziałem, mam ich sporo. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję, że do usłyszenia.
00:25:00 Podsumowanie i zakończenie
Tomasz Lisiewski: To ja również dziękuję i jesteśmy w takim razie w kontakcie. I dojechaliśmy do końca odcinka. Dziękuję za twój czas. Oczywiście wszystkie linki znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło Tomasz Ołubczyński, terapeuta konopny z podcastu Rozmowy Konopne. Niech kanabina... Będą z nami.