PODCAST · CBD · ODC. 018
● CBD Prawo THC

Jak przewozić marihuanę medyczną - prawniczka Marta Łanoch

Dzisiejszy odcinek poświęcony jest zagadnieniom prawnym a z niego dowiesz się:czy lekarz może odmówić wystawienia recepty na MM?jak bezpiecznie przewozić zakupioną marihuanę medyczną ?jak zachować się podczas rutynowej kontroli przez policję?o tym i innych aspektach prawnych porozmawiam z moim gościem…

39:03 28 marca 2023 Marta Łanoch
● Odtwarzacze
SPREAKER EP 018
00:0039:03
● 00 — Streszczenie

O czym jest ten odcinek.

W odcinku 018 mecenas Marta Lanoch, prawniczka specjalizująca się w doradztwie dla branży konopnej oraz w prawie żywnościowym, farmaceutycznym i kosmetycznym, krok po kroku omawia praktyczne aspekty prawne stosowania marihuany medycznej w Polsce. Rozmowa porządkuje kluczowe pojęcia z punktu widzenia pacjenta: czym różni się produkt leczniczy od surowca farmaceutycznego i leku recepturowego oraz na jakiej podstawie apteka może przetwarzać susz w preparaty olejowe lub wkłady do waporyzatorów.

Gościni tłumaczy, kiedy lekarz może odmówić wystawienia recepty i dlaczego recepta jest w świetle prawa orzeczeniem o stanie zdrowia, opartym na badaniu i dokumentacji medycznej. Osobny wątek dotyczy internetowych klinik wystawiających recepty w 15 minut bez wywiadu — Lanoch wskazuje, że takie działanie jest sprzeczne z zasadami wykonywania zawodu lekarza i z kodeksem etyki, a kulejący nadzór szkodzi rzeczywistym pacjentom.

Druga część odcinka to praktyczny przewodnik: jak przewozić marihuanę medyczną (recepta, faktura imienna, zaświadczenie, oryginalne opakowanie), jak zachować się podczas kontroli policji, jak stosować w przestrzeni publicznej i przechowywać w domu. Rozmowa kończy się trudnym tematem prowadzenia pojazdu — brakiem ustawowej definicji stanu „pod wpływem” i „po użyciu”, koniecznością wykonania badania krwi oraz realnym ryzykiem odpowiedzialności karnej do dwóch lat pozbawienia wolności, nawet przy legalnym leczeniu.

● 01 — Czego się dowiesz

5 rzeczy z tej rozmowy.

  1. 01Dzisiejszy odcinek poświęcony jest zagadnieniom prawnym a z niego dowiesz się:
  2. 02czy lekarz może odmówić wystawienia recepty na MM?jak bezpiecznie przewozić zakupioną marihuanę medyczną ?jak zachować się podczas rutynowej kontroli przez policję?o tym i innych aspektach prawnych porozmawiam z moim gościem Martą Łanoch
  3. 03Marta Łanoch jest uznaną ekspertką w dziedzinie prawa żywnościowego, kosmetycznego i farmaceutycznego, posiadającą wieloletnie doświadczenie zawodowe.
  4. 04Publikuje ona w czasopismach naukowych i branżowych.
  5. 05Marta posiada bogate doświadczenie w reprezentacji klientów w procedurach przed Komisją Europejską i EFSA, zwłaszcza w procedurach dotyczących novel food.
● 02 — Najważniejsze wątki

Rozdziały odcinka.

00:00:00 Wprowadzenie — co znajdziesz w odcinku
00:01:00 Przedstawienie gościni — mec. Marta Lanoch
00:02:07 Lek, lek recepturowy i surowiec farmaceutyczny — różnice
00:05:30 Przetwarzanie marihuany w aptece — oleje i wkłady do waporyzatorów
00:07:12 Czy lekarz może odmówić wystawienia recepty
00:09:30 Pacjent paliatywny i onkologiczny — kontynuacja leczenia
00:12:26 Internetowe kliniki wypisujące recepty w 15 minut
00:19:30 Jak przewozić marihuanę medyczną — dokumenty
00:22:30 Realizacja recepty przez osobę trzecią
00:24:14 Zachowanie podczas kontroli policji
00:25:32 Stosowanie w przestrzeni publicznej
00:28:02 Przechowywanie w domu
00:29:08 Pozytywny test drogowy — co robić
00:35:34 Konsekwencje karne jazdy pod wpływem
00:37:40 Podsumowanie i pożegnanie
● 03 — Najczęstsze pytania

Pytania, które zadajecie.

Pytania z komentarzy, newslettera i wyszukiwarki. Odpowiedzi pochodzą z rozmowy, po redakcji językowej.

Q1 Czym różni się surowiec farmaceutyczny od leku recepturowego i produktu leczniczego?

Produkt leczniczy to gotowy, zarejestrowany preparat sprzedawany w aptece (z półki, na receptę lub bez). Surowiec farmaceutyczny to substancja lub mieszanina substancji służąca do wytworzenia produktu leczniczego — w przypadku marihuany medycznej to właśnie to, co lekarz wypisuje na recepcie. Lek recepturowy to produkt sporządzony w aptece na podstawie tej recepty. Większość polskich firm rejestruje medyczną marihuanę jako surowiec farmaceutyczny.

Q2 Czy lekarz musi wystawić receptę na marihuanę medyczną, jeśli pacjent o nią prosi?

Nie. Lekarz nigdy nie jest zobligowany do wystawienia konkretnej recepty — recepta jest w świetle prawa orzeczeniem o stanie zdrowia po badaniu i analizie dokumentacji medycznej. Lekarz działa według kryteriów Evidence Based Medicine i może uznać, że właściwsza będzie inna metoda leczenia, również u pacjentów paliatywnych i onkologicznych. Sytuacja jest nieco prostsza przy kontynuacji leczenia, ale przy pierwszym wniosku decyzja zawsze należy do lekarza.

Q3 Jakie dokumenty trzeba mieć przy przewozie marihuany medycznej?

Marta Lanoch rekomenduje: wydrukowaną receptę (po zalogowaniu do pacjent.gov.pl lub wydrukowaną w aptece), fakturę imienną wystawioną w aptece (paragon nie wystarcza, bo nie zawiera danych pacjenta) oraz zaświadczenie lekarskie potwierdzające prowadzone leczenie. Produkt należy przewozić w oryginalnym opakowaniu z apteki — przewóz w woreczkach strunowych może budzić podejrzenia podczas kontroli.

Q4 Co zrobić, gdy test drogowy wyjdzie pozytywny, mimo że marihuana medyczna była zażyta wcześniej?

Testy drogowe są zero-jedynkowe i nie pokazują stężenia. Kluczowe jest niezwłoczne udanie się na badanie krwi, by uzyskać konkretne wartości — pomocne na dalszym etapie postępowania, bo pozwolą biegłemu sądowemu ocenić, kiedy doszło do zażycia i czy mogło wpływać na motorykę. Polskie prawo nie definiuje progu „pod wpływem” ani „po użyciu”, więc każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie. Warto mieć ze sobą wszelkie dokumenty potwierdzające legalne leczenie.

Q5 Jakie są realne konsekwencje prawne jazdy pod wpływem marihuany medycznej?

Kodeks karny zrównuje jazdę pod wpływem środka odurzającego z jazdą w stanie nietrzeźwości. Grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, dodatkowo zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Złamanie tego zakazu to kolejne, odrębne przestępstwo. Sądy w orzeczeniach wielokrotnie podkreślają, że samo legalne leczenie medyczną marihuaną nie upoważnia do prowadzenia pojazdu pod jej wpływem.

Brakuje pytania? Zaproponuj → SCHEMA: FAQPAGE
● 04 — Transkrypcja

Pełna transkrypcja.

Pełna transkrypcja po redakcji językowej

00:00:00 Wprowadzenie — co znajdziesz w odcinku

Tomasz Ołubczyński: No naprawdę należy zachować dużą ostrożność w przypadku pacjentów, którzy stosują medyczną marihuanę, no i jednocześnie chcą prowadzić pojazdy. Dzisiejszy odcinek poświęcony jest zagadnieniom prawnym, a z niego dowiesz się. Czy lekarz może odmówić wystawienia recepty na medyczną marihuanę? Jak bezpiecznie ją przewozić i przechowywać? Jak zachować się podczas rutynowej kontroli przez policję? O tym i o innych aspektach prawnych porozmawiam z moim gościem, mecenas Martą Łanoch, prawniczką, której kancelaria specjalizuje się w doradztwie dla branży konopnej.

Jeżeli szukasz porady prawnej, szukasz dobrego prawnika, to informacje kontaktowe znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. A teraz zaczynamy. Dzień dobry Marto. Dzień dobry, cześć Tomek. Jesteś uznaną ekspertką w zakresie prawa żywnościowego. Kosmetycznego i farmaceutycznego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym. Publikujesz w czasopismach naukowych i branżowych.

00:01:00 Przedstawienie gościni — mec. Marta Lanoch

Marta Lanoch: Posiadasz bardzo duże doświadczenie w reprezentacji klientów w procedurach przed Komisją Europejską i EFSA. Prowadzisz szkolenia dla firm z branży oraz jesteś prelegentką na krajowych i międzynarodowych konferencjach z branży farmaceutycznej, kosmetycznej i żywnościowej. Z powodzeniem łączysz bogatą praktykę zawodową z pracą naukową. Jesteś w trakcie przygotowania rozprawy doktorskiej na Wydziale Prawa. Współpracujesz z przedstawicielami administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Twoja kancelaria specjalizuje się w doradztwie dla branży konopnej. Czy coś pominąłem? Nie wszystko się zgadza.

Rzeczywiście koncentrujemy się na obszarze prawa żywnościowego, farmaceutycznego, kosmetycznego. A tak naprawdę w każdej z tych kategorii produktów znajdziemy zastosowanie konopi i substancji występujących w konopiach. Czy to modnego CBD, czy innych kannabinoidów. Więc jak najbardziej ten obszar. Wszelkich zagadnień prawnych z konopiami jest mi bliski i mam z nim styczność codziennie w pracy zawodowej. Fantastycznie. Czym zatem jest lek, lek recepturowy i surowiec farmaceutyczny?

00:02:07 Lek, lek recepturowy i surowiec farmaceutyczny — różnice

Marta Lanoch: Na czym polega różnica? Różnica jest zasadnicza, bo faktycznie w kontekście przepisów prawa i poszczególnych regulacji te pojęcia są mocno rozróżniane. Jeśli chodzi o produkt leczniczy, to jest to substancja lub mieszanina substancji, która jest przedstawiana jako posiadająca właściwość czy to zapobiegania chorobom, czy też leczenia chorób. A także stosowana w celu postawienia diagnozy, w celu poprawienia stanu fizjologicznego organizmu. Kluczowe jest to, że działanie produktu leczniczego osiągane jest przez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne.

Jako przykład produktu leczniczego możemy podać takie gotowe produkty, które są zarejestrowane pod konkretną nazwą, które możemy nabyć w aptece. Oczywiście wyróżniamy produkty lecznicze, które można nabyć na receptę i bez recepty. Także tutaj ta kategoria dostępności może być różna. Natomiast to jest właśnie produkt leczniczy. W kontekście konopi na pewno interesujące są pojęcia właśnie surowca farmaceutycznego i leku recepturowego.

Jeśli chodzi o surowiec farmaceutyczny, to jest to również substancja czy też mieszanina substancji, które są wykorzystywane do sporządzania lub wytwarzania produktów leczniczych. Czyli surowiec farmaceutyczny to jest to, co poprzedza produkt leczniczy. Jest to coś, co jest nam potrzebne, żeby właśnie przygotować produkt leczniczy. Natomiast lekiem recepturowym jest już produkt leczniczy, ale taki, który został sporządzony w aptece na podstawie recepty lekarskiej, bądź też w przypadku produktu leczniczego weterynaryjnego, to oczywiście na podstawie recepty wystawionej przez lekarza weterynarii.

I w przypadku konopi i przede wszystkim medycznej marihuany, jeżeli dana firma decyduje się na wprowadzenie do obrotu medycznej marihuany, to właśnie dokonuje jej rejestracji jako surowiec farmaceutyczny, rzadziej jako produkt leczniczy, bo produkt leczniczy to już jest coś, co jest gotowe. Natomiast surowiec farmaceutyczny to jest właśnie to, co jest wypisywane na recepcie i na podstawie tego tworzone jest w aptece lek recepturowy. Finalnie to, co otrzymujemy, tą medyczną marihuanę, którą otrzymujemy z apteki, to już jest właśnie lek recepturowy.

Czyli surowcem farmaceutycznym będzie to, co w przypadku oczywiście konopi, składnik, który zostaje wypisany na recepcie. Lek recepturowy to jest już produkt, który otrzymujemy w aptece po przetworzeniu, a samym lekiem jest gotowy produkt, jakby produkt półkowy, tak mam rozumieć? Produkt półkowy, którego już apteka nie wytwarza, tylko przyjeżdża z hurtowni do apteki i tutaj apteka już nie ingeruje w jego zakres. Okej, czyli mamy jasność w tej sytuacji. Czy apteka może przetwarzać się marihuanę medyczną i na jej podstawie tworzyć np. wysokostężone preparaty na bazie THC?

Co do zasady, jedynym ograniczeniem, które ma apteka, to jest recepta. Czyli apteka postępuje zgodnie z tym, co ma wskazane na recepcie, i w ten sposób wytwarza lek recepturowy. Więc jak najbardziej apteka jest uprawniona do przetwarzania medycznej marihuany, natomiast zgodnie z zaleceniami i wytycznymi, które są wskazane przez lekarza na recepcie. Najczęściej oczywiście spotykamy się z wydawaniem medycznej marihuany

00:05:30 Przetwarzanie marihuany w aptece — oleje i wkłady do waporyzatorów

Marta Lanoch: w takiej standardowej postaci suszu. Niemniej jednak lekarze mogą dostosować do chociażby stanu zdrowia danego pacjenta np. inną formę. Medycznej marihuany, która będzie właściwsza dla danego przypadku. No i wówczas apteka jak najbardziej dokonuje takiego przetworzenia. Z tym, że zawsze to jest zgodnie z receptą, tak jak zostanie to zalecone przez lekarza. Pytam w kontekście jednej z firm, która pośredniczy pomiędzy lekarzem, pacjentem a apteką. Jest jedna apteka na pewno we Wrocławiu i prawdopodobnie będzie za momencik jeszcze jedna apteka w Warszawie.

Która będzie miała możliwości technologiczne przetwarzania właśnie medycznej marihuany w kontekście preparatów olejowych i wkładów do wajpenów. I to będą preparaty, które będą miały THC. Znaczy są to preparaty, które mają stężenie THC od 2,5 do 80% w zależności od tego, co lekarz przypisze na recepcie. Chciałem się upewnić, czy takie rzeczy są zgodne z prawem i czy prawo zezwala na takie działanie? Jeżeli jest to działanie zgodne z zaleceniem lekarza wskazanym na recepcie, to jak najbardziej. Oczywiście też apteka musi posiadać stosowne pozwolenia na przetwarzanie tego typu substancji.

Natomiast jeżeli wszystko jest zgodne po stronie apteki i wykonywane jest również w zgodzie z tym, co jest wskazane na recepcie, no to oczywiście tutaj nie ma przeszkód. Kluczowe jest, żeby właśnie wszystko wykonywać zgodnie z pozwoleniami i z zaleceniami lekarza, tak aby rzeczywiście ten stan zdrowia pacjenta mógł zostać poprawiony, bazując właśnie na zaleceniach lekarstwa.

00:07:12 Czy lekarz może odmówić wystawienia recepty

Marta Lanoch: W takim razie, czy lekarz może odmówić wystawienia recepty na medyczną marihuanę? Teoretycznie oczywiście tak, ponieważ zdajemy sobie sprawę z tego, że najczęściej, kiedy przychodzimy do lekarza z jakąkolwiek dolegliwością, no to nie my wskazujemy, sugerujemy lekarzowi, jaki preparat powinien być zastosowany w danym przypadku, tylko to lekarz decyduje, co należy zastosować, aby poprawić nasz stan zdrowia.

W przypadku wystawienia recepty traktowana ona w prawie jest jako orzeczenie, czyli de facto poprzez receptę lekarz orzeka o stanie zdrowia danej osoby i to orzeczenie odbywa się po wcześniejszym zbadaniu, czy to zbadaniu w trakcie wizyty takiej stacjonarnej, czy to z badaniem, czy to z namiestnictwem systemów teleinformatycznych, a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby.

Jeżeli lekarz uzna, że w danym przypadku nie ma tutaj konieczności, bądź też nie jest wskazane, aby zastosować medyczną marihuanę, no to jak najbardziej może odmówić wystawienia takiej recepty, ponieważ to za każdym razem lekarz orzeka o tym, jaki jest stan zdrowia pacjenta i co jest potrzebne w jego przypadku. Więc lekarz jest obligowany do tego, aby wystawiać receptę na medyczną marihuanę. Też trzeba mieć na uwadze to, że lekarze zobligowani są do tego, aby działać na podstawie tzw. kryteriów EBM, czyli Evidence Based Medicine i stosują oni tylko naukowo potwierdzone metody leczenia.

Jeżeli lekarz uzna, że w danym przypadku inna metoda leczenia będzie właściwsza, skuteczniejsza, szybciej zostanie osiągnięty dany cel medyczny, no to wówczas ma on prawo zastosować inną metodę leczenia, która w jego ocenie jest najlepsza. Także podsumowując, decyzja zawsze jest pozostawiona do lekarza, czy ta recepta będzie wypisana, czy też nie. No i właśnie lekarz musi bazować i na badaniach, i na dokumentacji medycznej. Okej, dla mnie to jest całkowicie jasne. Bardzo często ludzie pojawiają się u lekarzy po receptę, a tak naprawdę

00:09:30 Pacjent paliatywny i onkologiczny — kontynuacja leczenia

Marta Lanoch: chodzi o legalny sposób zakupu marihuany. Co w sytuacji, gdy mamy np. pacjenta paliatywnego, dla którego ta klasyczna ścieżka została już wyczerpana? W sytuacji, gdy np. podawane są tylko leki przeciwbólowe, czy w takiej sytuacji np. pacjenta onkologicznego, czy lekarz może odmówić przepisania marihuany medycznej? Również w tym przypadku może odmówić, ponieważ również w tak ciężkich i skrajnych przypadkach znowu to lekarz decyduje, czy tutaj właściwe będzie leczenie medyczną marihuaną, czy może zastosowanie innej metody leczenia. I zawsze to zależy w pełni od decyzji lekarza.

Natomiast w przypadku leczenia paliatywnego warto też zwrócić uwagę na to, że oczywiście ta medyczna marihuana często znajduje zastosowanie, ze środków uśmierzania bólu, czy też działanie w innym zakresie. Natomiast właśnie w tej medycynie paliatywnej zastosowanie medycznej marihuany jest dość szerokie, ale i tu również teoretycznie możemy się spotkać z odmową i jak najbardziej lekarz ma ku temu podstawę.

W przypadku, gdyby chodziło o kontynuację leczenia, to tutaj kwestia jest dyskusyjna, ponieważ jeżeli pacjent był już leczony medyczną marihuaną i potrzebuje receptę, żeby utrzymać ten ciąg leczenia, no to wówczas rzeczywiście można dyskutować z lekarzem, ponieważ opierając się na dokumentacji medycznej on powinien dążyć do tego, żeby zachować kontynuację danej metody leczenia w przypadku, jeżeli uznaje się, że jest ona pomocna, skuteczna i rzeczywiście działa w danym schorzeniu. Także tutaj wtedy sytuacja jest powiedzmy troszeczkę prostsza.

Natomiast jeżeli jest to pierwsze zalecenie do stosowania medycznego, i po raz pierwszy chciałoby się uzyskać receptę, no to jesteśmy tutaj zależni od lekarza i od tego czy on uzna, że rzeczywiście w danym przypadku medyczna marihuana będzie miała zastosowanie, czy może zaleci inną metodę leczenia. Ok. Powiedz mi, jak mają się do tego takie firmy, które wystawiają recepty, poprzez internet oczywiście, w 10-15 minut i nie jest to poprzedzone żadnym wywiadem, takim prawdziwym wywiadem z pacjentem. I wszyscy wiemy, o jakie strony chodzi.

Jak to wygląda, czy tu nie ma konfliktu z prawem na przykład? No bo to wypisuje praktycznie rzecz biorąc, może nie automat, bo człowiek na końcu gdzieś tam siedzi, ale nie ma wnikliwej analizy, czy ta marihuana jest przepisywana zgodnie ze stanem zdrowia i z tym, czy ta marihuana jest dla tego pacjenta lekiem. Poruszyłeś bardzo ciekawy wątek,

00:12:26 Internetowe kliniki wypisujące recepty w 15 minut

Marta Lanoch: bo rzeczywiście tego typu internetowe kliniki, poradnie powstają jak grzyby po deszczu. Sama dosłownie wczoraj dostałam jakąś reklamę na maila właśnie jednego z takich portali, gdzie w ciągu 15 minut można uzyskać receptę na medyczną marihuanę i rzeczywiście reklamowane jest to w taki sposób, jakby to był zakup po prostu jakiegoś takiego produktu codziennego użytku, bez względu na jakieś okoliczności zdrowotne. No dokładnie.

Jeżeli chodzi tutaj o kwestie przepisów, sama ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii odnosząca się do medycznej marihuany nie reguluje tutaj tej kwestii odpowiedzialności za wystawienie recepty, natomiast uregulowane jest to w przepisach dotyczących wykonywania zawodu lekarza.

I w przypadku działania takich podmiotów, one oczywiście muszą być zarejestrowane jako podmioty lecznicze i samą odpowiedzialność za wystawianie recept ponosi lekarz, ponieważ zgodnie z przepisami o wykonywaniu jego zawodu on może, on orzeka o stanie zdrowia pacjenta, no właśnie ta recepta to jest to orzeczenie, po uprzednim zbadaniu bądź też po analizie dostępnej dokumentacji medycznej.

No i w sytuacji, kiedy nie ma analizy dokumentacji medycznej, bo na przykład dany portal w ogóle nie wymaga, żeby dostarczyć cokolwiek na temat stanu zdrowia pacjenta, żeby uzyskać receptę, nie jest dokonywane żadne badanie, tylko sprowadza się to do podania danych do wystawienia recepty, no to jak najbardziej jest to działanie sprzeczne z zasadami wykonywania zawodu lekarza. A niestety z takimi przypadkami również się spotykamy.

Fakt faktem, że nie można generalizować, bo mamy na rynku mnóstwo klinik, w tym również tych świadczących usługi drogą internetową, które bardzo rzetelnie podchodzą do tematu i przed wizytą analizowane są badania dostarczone przez pacjenta, w trakcie wizyty nawet tej online'owej, czy też teleporady opracowywane są, analizowane są przypadki, dostępne metody leczenia i rzeczywiście dostosowywane jest to do danego pacjenta. No niemniej jednak z problemem, o którym wspomniałeś, cały czas się borykamy.

I tak jak wspomniałam, takie działanie lekarza, które nie bazuje na dokumentacji medycznej, które nie bazuje na badaniu, jest sprzeczne z zasadami wykonywania zawodu lekarza. Co więcej, jest to sprzeczne z kodeksem etyki lekarskiej, ponieważ powinien on zawsze działać zgodnie ze swoją wiedzą, z sumieniem lekarza, bazować jedynie na aktualnym stanie zdrowia, badaniach, dokumentacji medycznej. No niemniej jednak problem jest, tego się nie da ukryć.

I jakby myślę, że też przyczyną tego problemu jest kulejący nadzór, no bo tego nadzoru w praktyce no nie ma, bo w sytuacji, kiedy widzimy, że tego typu punktów bym powiedziała sprzedaży recepty na medyczną marihuanę funkcjonuje i jak wiele powstaje coraz to nowych, no to to tylko pokazuje, że nadzór ze strony organów państwowych, czy też ze strony samorządów lekarskich też to nie jest realizowane we właściwy sposób i cały czas z takimi podmiotami mamy do czynienia.

Jednakże no tutaj trzeba wziąć pod uwagę też stronę pacjenta i to, żeby pacjenci jednak weryfikowali w jaki sposób odbywa się ta porada lekarska, w szczególności chodzi tutaj o pacjentów, którzy faktycznie mają dolegliwości zdrowotne i chęć zdobycia tej recepty to nie jest tylko chęć zalegalizowania posiadania marihuany, tylko chodzi tutaj o faktyczne leczenie i osiągnięcie celu medycznego.

No to dla takich pacjentów ważne jest to, żeby trafić do odpowiedniej, odpowiedniego podmiotu leczniczego, który zrealizuje to, co powinien realizować i faktycznie zbada i dostosuje to leczenie, chociażby właśnie dawkowanie tej medycznej marihuany do przypadku, z którym dana osoba przychodzi. Dokładnie. Także tutaj po stronie pacjentów na pewno jest duże wyzwanie w wyszukaniu odpowiedniego podmiotu leczniczego, który faktycznie specjalizuje się w obszarze medycznej marihuany i rzetelnie podchodzi do tego tematu, bo pułapek jest sporo, w szczególności w internecie.

Właśnie w tym kontekście to pytanie padło, ponieważ znam wiele osób, które borykają się z dużymi problemami zdrowotnymi i dla nich marihuana medyczna jest po prostu lekiem, dzięki któremu mogą żyć i normalnie funkcjonować, a rynek automatycznie wypisywanych recept jest póki co zmorą dla branży. Pomijam fakt, że możemy sobie zamówić receptę na cokolwiek, prawda? My rozmawiamy o marihuanie medycznej, ale tak naprawdę możemy sobie zamówić dowolny lek, przez taką stronę, która wystawi nam cokolwiek będziemy chcieli, prawda?

A suszu niestety, bo przede wszystkim bazujemy na suszu na rynku polskim, no nie wystarcza dla wszystkich i notoryczne braki w dostawach są zmorą dla pacjentów, dla których jest to stricte lek. To pytanie właśnie padło w tym kontekście.

Ja osobiście znam kilka klinik, które bardzo wnikliwie sprawdzają pacjentów, którzy do nich przychodzą konkretnie po marihuanę medyczną i bardzo często są te ich prośby o wypisanie recepty są odrzucane właśnie z tego powodu, że lekarz, który specjalizuje się w leczeniu marihuaną medyczną wie, czy do niego przyszedł pacjent, żeby mieć legalne palenie, czy żeby sobie pomóc w swoim problemie zdrowotnym albo poprawić komfort życia, prawda? Dlatego no ta zmora tych automatów do palenia, tych automatów do wypisywania recept jest, no niestety jest obecna jeszcze na rynku.

Mam nadzieję, że to się za jakiś czas skończy, bo w ten sposób nie powinniśmy funkcjonować. Dokładnie, no tutaj poruszyłeś bardzo ważny aspekt też wpływu na dostępność medycznej marihuany, bo faktycznie takie no wypisywanie recept w przypadkach, kiedy to nie jest zasadne, no sprowadza się do tego, że ta medyczna marihuana trafia do osób, które no wcale nie mają wskazań medycznych.

No a to z kolei, tak jak mówisz, utrudnia dostęp osób, którym jest to potrzebne do codziennego funkcjonowania, a rzeczywiście cały czas borykamy się w Polsce z sytuacją, kiedy tej medycznej marihuany no nie ma w dostatecznych ilościach i niejednokrotnie bywa tak, że pacjenci muszą jeździć z miasta do miasta, aby po prostu znaleźć aptekę, w której akurat wtedy, kiedy potrzebują, no ta medyczna marihuana będzie dostępna. Także tego rodzaju portale są.

Także tego rodzaju portale no są zmorą i negatywnie wpływają na różne aspekty i to właśnie na aspekt zdrowia pacjenta i na aspekt dostępności produktu na rynku. No dokładnie. Mamy wypisaną receptę, lekarz się zgodził, jedziemy do apteki, w której jest dostępność marihuany medycznej.

00:19:30 Jak przewozić marihuanę medyczną — dokumenty

Marta Lanoch: Powiedz mi, jak ją przewozić? Jakie dokumenty powinniśmy mieć? Na co się przygotować? Jak od samego momentu zakupu? Jak powinniśmy ją transportować? Co do zasady nie jest to uregulowane w przepisach prawa. W związku z tym tutaj powinniśmy wziąć pod uwagę potencjalne ryzyka, które są związane z przewożeniem medycznej marihuany. I to, żebyśmy za każdym razem w razie ewentualnej kontroli byli w stanie wykazać, że to co mamy zostało legalnie nabyte z legalnego źródła i rzeczywiście na określonej podstawie prawnej, czyli właśnie z tą receptą.

Dlatego to, co rekomenduję, aby posiadać przy sobie, to zdecydowanie recepta. Jeżeli pacjent otrzymał kod na receptę, to powinien sobie wydrukować tę receptę, czy to po zalogowaniu się do portalu Pacjent.gov, czy poprosić w aptece o wydrukowanie, tak żeby posiadać kopię tego, no właśnie orzeczenia lekarskiego potwierdzającego, że w jego przypadku recepta ma zastosowanie. Warto także poprosić w aptece o wystawienie faktury imiennej. Za zakup tej medycznej marihuany. No bo paragon, owszem, ale na paragonie nie mamy danych osoby.

Dlatego warto poprosić o wystawienie faktury, żeby też w razie czego móc się wylegitymować, że konkretny pacjent nabył ten produkt legalnie w legalnym miejscu. To, co dodatkowo warto jeszcze posiadać, to być może jakieś zaświadczenie od lekarza. Takie potwierdzające, że jest się w toku leczenia medyczną marihuaną. To już tak jeszcze dodatkowo. No i oczywiście przewożenie warto, żeby się odbywało w oryginalnym opakowaniu, w którym się nabyło medyczną marihuanę z apteki.

Bo gdzieś tam przewożenie w innych opakowaniach, czy jakichś woreczkach strunowych, no zawsze może trochę wzbudzać niepewność ze strony. Podejrzenia. Tak, jakieś podejrzenia. Dlatego warto tutaj to zachować jak najbardziej w tej takiej strukturze oryginalnej, tak jak to funkcjonowało. No ale mówię, przede wszystkim kopia recepty, ewentualnie zaświadczenie lekarskie i faktura imienna z apteki. I faktura. Tak, to powinno nam zapewnić bezpieczeństwo. Dobrze.

Czy w przypadku, gdy nasze realia są, jakie są, więc może być sytuacja taka, że pacjent, dla którego recepta została wypisana, mieszka, nie wiem, w Warszawie, a najbliższa apteka, która ma dostępny służ, jest w Łodzi. Pacjent nie może się przemieszczać, ponieważ jego stan zdrowia nie pozwala na to. Czy w jego imieniu może zrealizować tę receptę inna osoba? Tak, jak najbardziej inna osoba może się udać do apteki, żeby zrealizować tę receptę i tutaj nie ma żadnych przeszkód prawnych.

No oczywiście trzeba się liczyć z potencjalnym ryzykiem w przypadku napotkania na przykład jakiejś kontroli drogowej ze strony policji.

00:22:30 Realizacja recepty przez osobę trzecią

Marta Lanoch: No bo wtedy musimy wyjaśnić. Dla kogo my nabyliśmy tę medyczną marihuanę? No, że recepta nie jest na nas wystawiona, bo my jesteśmy tylko osobą pomagającą i dostarczającą ten produkt. No i wyjaśnić, jaki jest stan zdrowia pacjenta, uniemożliwiający mu po prostu samodzielne udanie się do apteki. Ja sama byłam w takiej sytuacji, że właśnie również dla chorego pacjenta, który nie był w stanie udać się, dokładnie analogiczna sytuacja, duży rozstrzał pomiędzy miastami i tym, co było konieczne, był tutaj właśnie dalszy transport.

No i tutaj trzeba się po prostu liczyć z tym, żeby wytłumaczyć, wyjaśnić. Dodatkowo, jeżeli byśmy mogli posiadać jakiś dokument, doświadczenie lekarskie potwierdzające, że ten pacjent faktycznie jest w stanie uniemożliwiającymu przemieszczanie się, no to to już w ogóle byłoby świetnie, bo mielibyśmy taki dowód do okazania. Natomiast co do zasady, nie ma zakazu takiego, żeby nabyć dla innego pacjenta ten produkt. Z tym, że trzeba się liczyć z tym, że w razie jakiejś kontroli, no to na pewno trzeba będzie dobrze to wyjaśniać. Rozumiem.

Ale tak czy inaczej, wszystkie dokumenty, czyli recepta, faktura imienna i dobrze byłoby posiadać jeszcze zaświadczenie od lekarza o tym, że na osobę, na którą została wypisana recepta i została zrealizowana recepta jest prowadzone leczenie, tak? Tak, tak, tak. Czy zaświadczenie lekarskie, czy na przykład jakiś wypis ze szpitala potwierdzający właśnie stan i stosowane leczenie. Jakikolwiek dokument taki, no właśnie oficjalny, wydany przez lekarza potwierdzający ten stan faktyczny.

00:24:14 Zachowanie podczas kontroli policji

Marta Lanoch: Dobra. Skoro już jesteśmy przy kontrolach, jak powinniśmy się w przypadku takiej kontroli zachować? No przede wszystkim sądzę, że biorąc pod uwagę, że legalnie nabyliśmy i stosujemy medycynę, i stosujemy medyczną marihuanę, no to nie ma co ukrywać, tylko od razu powiedzieć, że posiada się medyczną marihuanę ze względu na stosowane leczenie, przedstawić dokumenty potwierdzające właśnie receptę, zaświadczenie lekarskie, fakturę potwierdzającą legalne nabycie, tak żeby po prostu od razu wyjaśnić, jak wygląda sytuacja bez żadnego ukrywania i owijania w bawełnę.

Czasem bywa tak, że pacjenci w trakcie takiej kontroli, no gdzieś tam się obawiają i wolą, nikt nie mówi, że mają przez to medyczną marihuanę, no bo może to nie zostanie wykryte i nie będzie żadnego problemu, no ale trochę gorzej to wychodzi w sytuacji, kiedy jednak zostanie to wykryte, no bo już policja nabywa podejrzeń, że dlaczego ktoś nie przyznał się od razu, nie powiedział, tylko to ukrywał. W związku z tym warto od razu powiedzieć, jak wygląda sytuacja, i po prostu przedstawić dokumenty potwierdzające na legalne nabycie i legalne stosowanie medycznej marihuany.

00:25:32 Stosowanie w przestrzeni publicznej

Marta Lanoch: A jak ze stosowaniem marihuany w przestrzeni publicznej? Czyli wyjeżdżamy gdzieś, nie wiem, wychodzimy z domu, jesteśmy, nie wiem, na zakupach, albo wyjechaliśmy na wakacje, na urlop, na cokolwiek. Mamy ze sobą wszystkie dokumenty i mamy ze sobą marihuanę. W jaki sposób, nie łamiąc przepisów, możemy ją stosować? W przestrzeni publicznej oczywiście. No co do zasady, jeżeli jest potrzeba zastosowania w danym przypadku, no to wiadomo, gdzie się nie jest, no to lek trzeba przyjąć.

I czy to jest medyczna marihuana, czy jest to jakiś inny produkt leczniczy, który, no załóżmy o określonej porze, czy też określonym stanie zdrowia, musimy zażyć. Więc tutaj, no nie mamy innej możliwości. Aczkolwiek, no warto też jakoś szczególnie, nie afiszować się z tym, biorąc pod uwagę po prostu sytuacje, które się zdarzają cały czas w Polsce. Gdzieś tam ryzyko poinformowania policji i niepotrzebne kontrole.

Więc co do zasady, można jak najbardziej użyć w przestrzeni publicznej, jeśli jest taka konieczność, ale mówię z racji takich zupełnie nieprawnych, ale właśnie bardziej kulturowych podejrzeń. I praktycznych. No warto się tam szczególnie, tak, tak, nie afiszować. Teoretycznie, gdzieś tam w najgorszym scenariuszu można sobie wyobrazić taką sytuację jakichś negatywnych konsekwencji, jeżeli doszłoby na przykład do sytuacji udostępnienia innej osobie tej medycznej marihuany, czyli na przykład pacjent sam zażywa, no i na przykład daje spróbować komuś z towarzystwa.

To wówczas oczywiście podlega to już odpowiedzialności karnej. Ponadto też odradzam stosowanie medycznej marihuany w towarzystwie osób małoletnich, bo istnieje tutaj ryzyko, taka sytuacja potencjalnie też może mieć miejsce, że zostanie uznane, że osoba, która zażywała w towarzystwie małoletniego, no gdzieś tam będzie to podpadać pod naruszenie związane z nakłanianiem, teoretycznie, osoby małoletniej do zażycia takiej substancji. W związku z tym, warto się z tym skupić. Warto ograniczyć gdzieś tam grono tych osób w obecności, których zażywa się medyczną marihuanę.

No i z pewnością nie dokonywać tego w obecności małoletnich.

00:28:02 Przechowywanie w domu

Marta Lanoch: Ok, jasne. Przywozimy tą marihuanę medyczną do domu. Jak powinniśmy ją przechowywać? W jakim miejscu, na co powinniśmy zwrócić uwagę, żeby nie było ryzyka po prostu, że popadniemy pod którykolwiek z przepisów? Tak. No to właśnie warto przechowywać w takim miejscu. W takim miejscu, które no nie jest łatwo dostępne dla pozostałych domowników, czy to dla dzieci, czy osób dorosłych.

Ponieważ zdarzały się sytuacje no tego typu, że właśnie pojawiły się oskarżenia o udzielenie komuś środka odurzającego substancji psychotropowej właśnie poprzez pozostawienie go na przykład na środku stołu w mieszkaniu, gdzie każdy mógł sobie tego spróbować i zastosować jakby nie wiedząc co to jest. Mhm. Więc medyczna marihuana powinna być przechowywana w miejscu, gdzie nie jest łatwo dostępna.

Dodatkowo warto, żeby była właśnie przechowywana w oryginalnym opakowaniu, tak żeby też tutaj nie uległa, nie zaszła żadna pomyłka co to jest, żeby było wiadomo, że to jest właśnie ten lek recepturowy, który zakupiliśmy w aptece.

00:29:08 Pozytywny test drogowy — co robić

Marta Lanoch: I nie jest to po prostu łatwo dostępne dla pozostałych domowników. Okej. Kolejna sprawa to jest co powinniśmy zrobić w sytuacji, gdy... Hmm... Dzień wcześniej, powiedzmy 24 godziny wcześniej albo 12, zażyliśmy medyczną marihuanę, wsiadamy do samochodu, bo musimy gdzieś się przemieścić, zostajemy zatrzymani podczas rutynowej kontroli. Pan policjant daje nam do zrobienia test na obecność marihuany, test wychodzi pozytywny. Nasza motoryka jest na tyle dobra, że nie czujemy, że stwarzamy zagrożenie na drodze. Ale test wykazał.

One wykazują, to są testy zero-jedynkowe, nie wykazują wielkości stężenia, one wykazują tylko, że była taka konsumpcja, że taka konsumpcja nastąpiła. Co powinniśmy zrobić w takiej sytuacji? O, poruszyłeś bardzo ważny temat i bardzo trudny problem w zasadzie do rozwiązania. Dlatego, że w przepisach prawa, w kodeksie karnym, mamy wskazane, że... Kto znajduje się pod wpływem środka odurzającego i właśnie prowadzi pojazd, podlega, czy to grzywnie, każe ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. I mamy właśnie w przepisie użyte to sformułowanie "pod wpływem środka odurzającego".

Pojawia się dylemat, kiedy jesteśmy pod wpływem, a kiedy mamy ten stan po użyciu, który nie zaburza już właśnie funkcjonowania naszego organizmu, nie zaburza motoryki. Zobaczyłaś, na teście wyjdzie ten wynik. Problem jest ogromny, ponieważ nie doczekaliśmy się w przepisach prawa definicji "pod wpływem", nie doczekaliśmy się definicji stanu po użyciu. W przypadku właśnie zatrzymania w trakcie kontroli drogowej, no na pewno trzeba się liczyć z tym, że będzie prowadzone tutaj działania. Warto w przypadku uzyskania takiego pozytywnego wyniku na pewno udać się na... poproście badania krwi.

Tak, żeby uzyskać konkretne wartości, których no właśnie nie osiągniemy na takim szybkim teście. Te konkretne wartości, one mogą być pomocne na etapie dalszego postępowania, ponieważ w samym kodeksie karnym nie mamy tutaj rozróżnienia. Taka ilość no to będzie w porządku akceptowana, a już powyżej to będzie odpowiedzialność karna. No właśnie tak, jak z alkoholem, prawda? Tak, dokładnie. Aczkolwiek... Mamy, został opublikowany już dawno temu raport Światowej Organizacji Zdrowia, który niejako sugeruje, w jaki sposób można przeliczać właśnie konopię na ilość promili alkoholu we krwi.

I na tej podstawie oceniać zdolność psychomotoryczną kierowcy. Dlatego też, pomimo że to są oczywiście jakieś, to jest niewiążący raport, no to jest to dla nas jakiś tam argument w toku tego postępowania. W związku z tym jak najbardziej warto udać się na badania krwi, żeby potwierdzić, no jaka ta ilość się znalazła. Co też pozwoli ewentualnie na dalszym etapie biegłemu, sądowemu ocenić, kiedy mogło dojść do zażycia tej medycznej marihuany. I czy mogło to mieć wpływ na te zaburzenia jakiekolwiek motoryki prowadzącego pojazdem, czy też nie miało to żadnego wpływu. Te sprawy są niezwykle trudne.

I tak naprawdę każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie. Trochę przeglądając orzecznictwo, można dostrzec jakieś niektóre podejścia, linie orzecznicze, gdzieś tam określające pewien pułap, poniżej którego powiedzmy uznawane jest, że to nie zaburzało psychomotoryki. No niemniej jednak ta linia orzecznicza nie ugruntowała się w takim stopniu, żebyśmy mogli tutaj jednoznacznie stwierdzić, jaki poziom będzie niepowodujący większych konsekwencji, a jaki poziom będzie się już sprowadzał do dużej odpowiedzialności karnej.

Więc tutaj na pewno należy jak najbardziej się zabezpieczyć, to znaczy posiadać przy sobie wszelkie dokumenty potwierdzające legalne stosowanie, bycie w trakcie leczenia, a jednocześnie udanie się na badania krwi. Bo liczyć się, jakby to z czym się trzeba liczyć, to to, że wielokrotnie porzeczenia krwi, wielokrotnie w orzeczeniach sądowych sądy podkreślają, że konieczność leczenia medyczną marihuaną, potwierdzona różnego rodzaju zaświadczeniami lekarskimi, legalne stosowanie medycznej marihuany nie upoważnia doprowadzenia pod jej wpływem.

I tutaj o tym nie można zapominać, że owszem, stosowanie jest dozwolone, jeżeli spełniamy te wszystkie warunki, o których mówiliśmy wcześniej, no ale musimy wziąć pod uwagę, czy jesteśmy w stanie faktycznie kierować pojazdem. No to tak jak w przypadku stosowania innych leków, no mamy również różnego rodzaju produkty lecznicze, które zaburzają naszą zdolność kierowania pojazdami i też jeżeli zatrzymano by nas w takim stanie w trakcie kierowania pojazdem, to też mielibyśmy tutaj nieprzyjemności i tak samo w przypadku medycznej marihuany.

Samo legalne stosowanie i bycie pacjentem używającym medyczną marihuanę nie upoważnia do kierowania pojazdem, będąc pod wpływem, no a właśnie trzeba mieć z tyłu głowy cały czas to ryzyko negatywnych konsekwencji z racji braku rozróżnienia, kiedy jest ten stan po użyciu, a kiedy jest ten stan właśnie już bycia pod wpływem. Także sprawy bardzo trudne, niejednolite orzecznictwo, trzeba koniecznie robić badania z krwi, tak żeby tutaj określić bardziej ten poziom, ale każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.

Tak dla zasady jestem oczywiście przeciwnikiem stosowania jakichkolwiek substancji psychoaktywnych i alkoholu i łączenia tego na przykład z prowadzeniem samochodu czy innych pojazdów mechanicznych, ale problem jest bardzo duży, ponieważ nie wszyscy, rodzaj testów, które są przeprowadzane i niejasność właśnie w przepisach powoduje duże ryzyko dla wielu pacjentów. Kolejne pytanie to jakie są konsekwencje?

00:35:34 Konsekwencje karne jazdy pod wpływem

Marta Lanoch: Jakie są konsekwencje właśnie jazdy pod wpływem marihuany medycznej? Kodeks karny zrównuje jazdę pod wpływem właśnie środka odurzającego marihuany medycznej, czy to w stanie nietrzeźwości i tutaj jest ryzyko tej samej kary, czyli albo grzywna, albo ograniczenie wolności, albo pozbawienie wolności do lat dwóch. Plus oczywiście trzeba się liczyć z zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych w danym okresie. No i też kolejną konsekwencją, jeżeli prowadziłoby się pojazd w trakcie obowiązywania tego zakazu, no to znowu narażamy się tutaj na karę, również za tego typu naruszenie.

Także konsekwencje mogą być duże, no bo właśnie najgorsze zagrożenie to mamy tutaj to pozbawienie wolności do lat dwóch. I w każdym przypadku sąd indywidualnie ocenia dany przypadek i to jaka kara będzie miała zastosowanie. A czy często uczestniczysz w takich sprawach? Nie, nie mam do czynienia z takimi sprawami. Moją codziennością jest doradzanie przedsiębiorcom, którzy zamierzają wprowadzić na rynek, bądź też wprowadzają na rynek medyczną marihuanę, czy też inne produkty na bazie konopi. I raczej w tym obszarze działam, a nie w obszarze właśnie obrony karnej.

Okej, ale problem jest dosyć spory. Podobnie będzie się nasilał do momentu, kiedy zostanie wprowadzona jakaś dodatkowa ustawa albo nowelizacja tej ustawy, którą mamy, prawda? Tak, problem jest duży i cały czas to obserwujemy. Nawet gdzieś tam w przestrzeni medialnej co jakiś czas słyszy się właśnie sytuacji, kiedy zatrzymano pod wpływem medycznej marihuany czy środka odurzającego jakąś osobę znaną. I te postępowania są bardzo, bardzo różne i też te wyroki są bardzo różne.

Więc tutaj no naprawdę należy zachować dużą ostrożność w przypadku pacjentów, którzy stosują medyczną marihuanę no i jednocześnie chcą wprowadzić pojazdy.

00:37:40 Podsumowanie i pożegnanie

Marta Lanoch: Czyli wiemy czym jest, reasumując, wiemy czym jest lek, czym jest lek recepturowy, czym jest surowiec farmaceutyczny, wiemy co może zrobić dla nas apteka, wiemy czy lekarz może odmówić nam wystawienia recepty, wiemy jak przewozić marihuanę medyczną, jak jej używać w przestrzeni publicznej, jak się zachować podczas kontroli, jak przechowywać marihuanę w domu, no i co nam grozi za jazdę pod wpływem. Mój dzisiejszy zestaw pytań już się wyczerpał. Mam nadzieję, że będziemy wracać do tematyki zagadnień prawnych związanych z marihuaną medyczną w przyszłości.

Na ten moment dziękuję Ci bardzo za ogromny zapraszam. Dziękuję za ogromny zasób wiedzy i do usłyszenia. Dziękuję za rozmowę. Miło mi było poruszyć kwestie konopne z perspektywy prawa. Jeszcze raz dziękuję. I dojechaliśmy do końca odcinka. Dziękuję za Twój czas. Oczywiście wszystkie linki znajdziesz w opisie. Jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub pozostaw komentarz. Dzięki. Pozdrawiam ciepło. Tomasz Ołubczyński, terapeuta konopny z podcastu Rozmowy Konopnej. Niech kannabinoidy będą z nami.

15 ROZDZIAŁÓW
Zastrzeżenie

Materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej, farmaceutycznej ani prawnej i nie zastępuje konsultacji z odpowiednim specjalistą. Doświadczenia opisane w rozmowie są indywidualne i nie powinny być traktowane jako rekomendacja.