Paweł Wołejsza
arch.
Paweł Wołejsza – architekt i urbanista, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, stypendysta na University of Detroit oraz Stanford University. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w renomowanej pracowni Central ABDM Architects, współtworząc projekty takie jak Brama Mokotowa czy Plan Rozwoju Historycznego Kampusu SGH. Laureat licznych nagród architektonicznych, w tym prestiżowego konkursu PLGBC Awards 2024 za najbardziej zrównoważony budynek jednorodzinny wykonany z betonu konopnego.
Paweł jest autorem koncepcji symbolicznej transformacji warszawskiego Placu Defilad w nowoczesną Agorę oraz współautorem ekologicznego przewodnika grupy EcoAvengers, jak również poradników dotyczących budownictwa naturalnego. Aktywnie promuje materiały biodegradowalne i gospodarkę obiegu zamkniętego, uczestnicząc w projektach na rzecz dekarbonizacji procesów budowlanych. Obecnie prowadzi własną pracownię architektoniczną oraz współtworzy startupy związane z innowacyjnymi technologiami budowlanymi. Jego działania koncentrują się na popularyzacji zdrowych, ekologicznych i zrównoważonych rozwiązań w architekturze.
https://wasarchitekci.com/
[email protected]
+48 696 976 906
Jak zbudować zdrowy dom w 2025?
TRANSKRYPCJA ODCINKA
00:00:01 Paweł Wołejsza
No dobra, to grzejmy z tym tematem, bo już właściwie o tym rozmawiamy i w sumie chyba warto, żeby to nagrywać już, nie?
00:00:19 Tomasz Ołubczyński
Witam na kanale Rozmowy Konopne, gdzie rozmawiam z naukowcami, lekarzami, ekspertami oraz pacjentami o terapeutycznym zastosowaniu konopi i nie tylko. Ja nazywam się Tomasz Łobczyński i jestem dyplomowanym terapeutą konopnym. Jeśli cenisz wiedzę opartą na faktach, a publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. Możesz również wesprzeć ten kanał na Patronite, aby pomóc w jego rozwoju. Niestety algorytmy nie kochają tematyki związanej z konopiami, więc każda interakcja jest niezmiernie ważna. A dzisiaj nie medycznie i nie terapeutycznie. Dzisiaj naszym gościem jest architekt i urbanista. Doświadczenie zawodowe zdobywał pracując w pracowniach Central ABDM Architects. absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, stypendysta na University of Detroit oraz Stanford University. Współautor wielu projektów integrujących i ingerujących w przestrzeń Warszawy, m.in. Brama Mokotowa i Plan Rozwoju Historycznego Kampusu SGH. laureat drugiej nagrody EGZEKWO w konkursie na szkołę muzyczną w Poznaniu oraz wyróżnienie w konkursie studenckim na projekt domu jednorodzinnego z charakterem. Twórca koncepcji symbolicznej transformacji Placu Defilad w warszawską Agorę oraz laureat drugiej nagrody EGZEKWO w konkursie na szkołę muzyczną w Poznaniu oraz wyróżnienie w konkursie studenckim na projekt domu jednorodzinnego z charakterem. Podczas pobytu w Detroit brał udział w projektowaniu wytycznych do strategii rozwoju miasta. Aktualnie prowadzi własną pracownię projektową i jest partnerem w startupie. Współautor ekologicznego przewodnika grupy EcoAdventures, która została powołana przez Polski Związek Firm Developerskich. Współautor przewodnika o projektowaniu budynków z myślą o ochronie ptaków wydanego przez stowarzyszenie PTA. współautor poradnika dla inwestora oraz koordynator raportu rekomendacje do spraw wsparcia rynku materiałów naturalnych w budownictwie, które były częścią projektu dekarbonizacja procesów budowlanych realizowany dla Instytutu Ochrony Środowiska oraz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Budownictwa Naturalnego. autor artykułów dla Rzeczpospolitej Nieruchomości, Inmac, Lighthouse, Wademecum Developera, Architektura & Biznes, Gazeta.pl i innych. W 2023 roku laureat nagrody pracodawcy RP Gospodarz za wdrożenie praktyk gospodarki obiegu zamkniętego w branży budowlanej. W 2024 roku ukończył studia podyplomowe budownictwo drewniane w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Nagrodzony główną nagrodą za najbardziej zrównoważony budynek jednorodzinny w konkursie PLGBC Awards 2024. I właśnie o tym projekcie będziemy rozmawiać. Dzień dobry, Paweł.
00:03:26 Paweł Wołejsza
Dzień dobry, bardzo mi miło. Dużo tego się nazbierało, ale już trochę się żyje faktycznie. Każdy z tych wątków można by rozwinąć na oddzielny podcast. Natomiast faktycznie ten dom jest taką kwintesencją pewnego rodzaju manifestu, który się wydarza. I on się wydarza głównie na rynkach zagranicznych. My tu w Polsce dopiero zaczynamy eksperymentować z budownictwem z konopi. Takich domów jest myślę nie więcej niż 20 w Polsce. Natomiast to widać, że jest jakaś taka tendencja i cieszę się, że zaprosiłeś mnie do tego programu, żebym mógł o tym powiedzieć.
00:04:08 Tomasz Ołubczyński
Cała przyjemność po mojej stronie. Skąd w ogóle pomysł? Jak trafiłeś na ten materiał? Czy to była twoja inwencja czy to był pomysł osoby, zleceniodawcy, inwestora?
00:04:30 Paweł Wołejsza
Każda osoba ma swoją drogę, tak myślę, i ja od kiedy założyłem swoją działalność w 2019 roku, firmę projektową architektoniczną, przy spotkaniu z pierwszymi klientami, pomimo tego, że miałem już około 10 lat doświadczenia w innych pracowniach architektonicznych, jednak jest zupełnie inna odpowiedzialność, jak się rozmawia z klientem i ma się swoją firmę. To jest takie poczucie, że nie tylko ma się wpływ na ten budynek, który się dostarczy, czy projekt wnętrza, Natomiast jest taka odpowiedzialność już podświadoma, że ktoś będzie mieszkał w takim domu, jakiemu się doradzi. I pamiętam, że pierwsze dwa projekty były takie dosyć typowe i klienci pytali się mnie właśnie o to, jaki typ budynku, jaka w ogóle typologia ściany jest najlepsza dla tej działki, dla nich. I to pytanie we mnie mocno dudniło, dlatego że że my jako architekci w Polsce właściwie używamy około 3-4 typów ścian, które są najbardziej popularne i są tak zwane standardowe i systemowe. Słowo systemowe to jest słowo klucz, dlatego że wyroby budowlane mają swoje specyfikacje, które mają swoje papiery, karty materiałowe i one z kolei chętnie są wybierane przez kierowników budowy i wykonawców, dlatego że są obarczone jakąś instrukcją, oraz mogą być objęte łatwą gwarancją, bo są po prostu przewidywalne. To nie znaczy, że te materiały, które nie mają systemowych rozwiązań są nieprzewidywalne, natomiast one po prostu zostały sprawdzone w ITB i dopuszczone do użytku jako wyroby budowlane. Idzie za tym dużo różnych decyzji, takich na przykład, że projektanci często wybierają te rozwiązania standardowe, bo jest to po prostu prostsze. Często są firmy, które oferują w ogóle detale gotowe, rozwiązań, nie wiem, izolacji, hydroizolacji przeciwwilgociowej przy fundamencie, czy czegoś innego. Polska architektura mówiąc szczerze jest na bardzo niskim poziomie i w ogóle kondycja zawodu architekta jest na bardzo niskim poziomie, głównie ze względu, jak mi się wydaje, że te budynki wyglądają jak wyglądają. Dopiero od kilku lat mamy taki znaczny wzrost jakości tej architektury ze względu na to właśnie, że po pierwsze projektanci jeździli na różne wymiany międzynarodowe, po drugie stają się coraz bardziej odważni. w swoich decyzjach projektowych, a po trzecie też to, że często klienci mają coraz wyższy budżet na to, żeby móc robić rzeczy ciekawe i takie, do których faktycznie aspirują, a nie tylko zmieniać lub edytować katalogowe domy, które znowu są oparte o te systemowe rozwiązania dostępne na rynku. Kończąc ten długi wstęp, jeżeli dostałem pytanie, jaki typ ściany jest najlepszy dla mojej klientki pierwszej, zacząłem się zastanawiać, czy ja niezbyt pochopnie mówię, że na przykład ściana murowana z wełną skalną, czy to nie jest zbyt szybka odpowiedź i długo o tym myślałem i pamiętam, że jednym z takich moich celów jak zakładałem firmę było to, żeby móc doświadczyć projektowania w bardzo różnych technologiach, żeby mieć świadomość, żeby móc wyrobić sobie też opinię na temat tego, który materiał jest najlepszy, który materiał jest najzdrowszy i jakie są różne problemy z danymi technologiami, bo tylko to pozwala na bycie bardziej świadomym projektantem, architektem i osobą, która może świadczyć profesjonalne usługi na tym rynku, no bo jeżeli ktoś, przepraszam, projektuje tylko w jednej technologii całe życie, no to tak naprawdę jest to bardzo, uważam, ograniczające, i nie daje tego spektrum, które potem może się przydać właśnie w przekonywaniu na przykład klienta do konkretnej technologii dla jego działki. Nie ma tych wszystkich walorów, nie ma tych wszystkich doświadczeń i mam wrażenie też, że ja mogłem sobie na to pozwolić, bo byłem projektantem młodym, jestem nadal młodym projektantem, natomiast pięć lat temu ta pracownia jak powstawała, ja miałem 30 lat i wtedy to też jest taki wiek, że chce się eksperymentować, że to tak jak robimy ten podcast tutaj, też nie tylko dla zysku, tylko robimy go, żeby budować swoją markę, żeby się wymieniać doświadczeniami i robimy coś dodatkowo, tak samo ja traktuję to, że pewnego rodzaju wyjście poza schemat, ono się wiąże oczywiście z dodatkową pracą, z dodatkowym wysiłkiem, z nauką tych materiałów, Ja czuję, że to jest bardzo ważne dla mnie i dla mojej firmy i tak naprawdę uważam, że im głębiej w to wchodzę, tym bardziej widzę, że te naturalne materiały są po prostu zdrowe i przez to chyba odpowiedzialne, jeżeli mówimy o biznesie.
00:09:33 Tomasz Ołubczyński
Powiedz mi, inwestor długo się zastanawiał nad Twoją koncepcją? Jak wyglądał ten cały proces od momentu samego projektowania pomysłu na ten dom? Bo dom nie jest typowy. nie jest jak większość domów, które spotykamy w naszej przestrzeni. Uważam, że jest odważny. Pomysł w ogóle na zagospodarowanie tej działki chyba też nie był taki oczywisty, więc tam jest wiele takich elementów składowych, które wyróżniają się i widać odwagę i ze strony twojej jako architekta i ze strony inwestora, bo tak jak mówiłem, to nie jest typowa rzecz.
00:10:30 Paweł Wołejsza
To jest nie od dziś wiadomo, że najlepsze projekty powstają, jeżeli jest właśnie ta synergia i współpraca, jeżeli inwestor chce coś ciekawego i wspiera w tym architekta, a architekt jest na tyle otwarty, żeby elastycznie interpretować pomysły i wsłuchiwać się w rolę tego, co chce uzyskać inwestor. No tutaj były dwie sprawy, pierwsza sprawa to jest po prostu to z czego ma być zbudowany ten dom, czyli materiał, a druga sprawa to jest geometria, tak, całego to o czym mówisz, czyli geometria obiektów, to są trzy obiekty na jednej działce i forma tego całego zagospodarowania, która koncentruje się na fragmencie ogrodu. Kwestia materiału była prosta, pamiętam, że ta klientka się do mnie zwróciła polecenia po tym jak pisałem ten poradnik Eco Avengers dla deweloperów, no to już wtedy miałem dość dużą świadomość ekologiczną, ponieważ praca nad tym poradnikiem polegała na tym, że ja jeździłem po różnych firmach deweloperskich i pytałem się ich, które rzeczy nie wyszły, gdzie są te obiecane klejnoty, które nie zostały dostarczone i ani nie wpłynęły na Wasz marketing, ani na sprzedaż, a się po prostu nie opłaciły. więc mam taką wiedzę, która jest niszowa, dlatego że wiem, które rozwiązania ekologiczne po prostu nie działają w długim czasie i ta klientka chciała mieć coś bardzo ekologicznego, więc oczywiście poza takimi rzeczami jak gruntowe pompy ciepła, czy jakieś inne rzeczy, doszliśmy szybko do tego, że dobrze byłoby też poszukać jakiejś innowacji materiałowej i takich naturalnych materiałów zdrowych jest niewiele, ponieważ nie ma ich po prostu ogólnodostępnych na rynku. Na szczęście jest takie stowarzyszenie, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Budownictwa Naturalnego, które istnieje od około 20 lat i pamiętam, że ja się zapisałem, właśnie jak ta klientka do mnie przyszła, zapisałem się do tego stowarzyszenia, bo wiedziałem, mając tam kilku znajomych, że będziemy mogli wspierać się w trakcie projektowania też wiedzą tych ludzi, a potem będę mógł znaleźć odpowiednich wykonawców, którzy zbudują taki dom, no bo to nie jest proste. No i na rynku mamy tak naprawdę z tych naturalnych biodegradowalnych można powiedzieć technologii, tak naprawdę chyba tylko 3 czy 4 typy takich ścian. Pierwsza właśnie to jest beton konopny, druga to jest ściana z kostek słomy, Trzecia to jest wypełnienie celulozowe i wełna drzewna, albo w ogóle szkielet drewniany monolityczny. To są wszystkie możliwości, które mamy na rynku. Jest oczywiście jakaś wełna konopna, ale to jest jeszcze dalej w skali eksperymentowania i szukania czegoś innowacyjnego. Beton konopny to jest taka technologia, która dla mnie jest osobiście najbezpieczniejsza. Oczywiście to nie jest tak, że słoma jest mniej bezpieczna. Są zawsze zwolennicy i przeciwnicy każdego z tych materiałów. Naprawdę i to jest tak pół na pół mniej więcej. Mamy zwolenników konopi jako materiału budowlanego i mamy zwolenników kostek słomy. Konopia ma tą zaletę, że do mieszanki tej konopnej dodaje się wapno, które z kolei jest bakteriobójcze i jest grzybobójcze i ono daje taką też twardą strukturę. Zachęcam każdego, żeby dotknął takiego materiału. Jeżeli będzie problem ze znalezieniem takiego materiału, to zapraszam do kontaktu. Później chętnie w Warszawie pokażę taki kawałek materiału. I to powoduje, że ta przegroda jest niepalna, że ona jest po prostu nierozprzestrzenia ognia, czyli to jest W ogóle kryterium, które mamy tylko w Polsce, że przegroda nie powinna rozprzestrzeniać ognia, czyli ten płomień nie powinien bardzo szybko rozchodzić się po płaszczyźnie ściany, ale ona też właśnie ma te wszystkie właściwości, które powodują, że te mikroorganizmy się w tym nie rozwijają. Powiem szczerze, że ja byłem przy projektowaniu kilku domów takich konopnych, natomiast jak teraz zacząłem swoją działalność i tylko ja pracowałem przy tym projekcie, to właśnie wolałem mieć taki dom, który jest powiedzmy o tyle bezpieczniejszy, że ma kilka dodatkowych kryteriów, które powodują, że Ja też byłem mniej doświadczony, bo ten dom zaczął być projektowany w 2021 roku. Sam proces projektowy trwał około roku, więc ja też czułem się trochę mniej pewnie niż teraz. Teraz już robimy domy ze słomy, z różnych rzeczy naprawdę. Szukamy nadal czegoś takiego, co jest innowacyjne i bardzo się cieszę, bo te rozmowy są. i ja widzę, że konopia daje naprawdę niesamowite możliwości i teraz nawet jestem na etapie próby zrobienia prototypu takiego budynku, który mógłby być jeszcze tańszy, jeszcze lżejszy i jeszcze lepszy właśnie z wykorzystaniem włókna konopnego. Także ja myślę, że my tutaj wszyscy, którzy wybierają się wokół konopi, my naprawdę wiemy, ile ta roślina potrafi dać I teraz trzeba się zastanowić, co ona potrafi dać przemysłowi budowlanemu, bo widzimy już, że w Niemczech powstają płyty, które są prasowane z konoplitu. Płyty normalnie takie jak OSB, które nie mają żywicy, która to łączy, tylko mają zwykłe polimery, które to łączą i tak naprawdę biopolimery. I my możemy produkować materiały, które oddychają, materiały budowlone, które oddychają. My nie musimy tworzyć tej warstwy folii, która jest w tych domach drewnianych po to, żeby wełna skalna nie namokła, bo jak wełna skalna namoknie, oczywiście tam jest trochę więcej know-how. to też nie jest tak, że zachęcam każdego, żeby na hura od razu postawił dom konopny czy słomiany. Trzeba zrozumieć zasady fizyki budowli, trzeba zatrudnić architekta, który ma już z tym trochę do czynienia. Nie muszę to być ja, ale mamy w OSB nie naprawdę kilkanaście świetnych profesjonalistów. Zresztą wydaliśmy tę książeczkę, która się nazywa Poradnik Inwestora, która jest za darmo do pobrania ze strony Instytutu Ochrony Środowiska. Tam są detale, które właśnie są dobrze zrobione i wykluczają to, że na przykład para wodna się wykropli, w przegrodzie albo są tak zaprojektowane, że nawet jeżeli się wykropli, to po prostu odparuje, tak? Bełna skalna, jeżeli się zamoknie, czyli to, co mamy w sklepie, każdym w markecie budowlanym, jeżeli ona namoknie ze względu na wykroplenie się pary wodnej, no to ona po prostu traci właściwości termiczne, więc ja uważam w ogóle, że to jest nieodpowiedzialne, że tego typu materiały nie są dostępne, tak? Że hempcrete czy kostki słomy, że nie są dostępne powszechnie, I powiem szczerze, na początku z dużą smutkiem o tym mówiłem, teraz mi się wydaje, że to jest po prostu kwestia tego, że tamte systemowe rozwiązania zrzucają odpowiedzialność z wykonawców i z projektantów, że to nie jest tak, że one są łatwiejsze, bo potencjalnie gwarantują bardziej stabilny budynek, tak w dużym skrócie mówiąc. Więc jak już była rozmowa z tą panią inwestor, z panią Dorotą Golec, którą serdecznie pozdrawiam, bo dzięki niej ten projekt by nie powstał, no to szybka padła decyzja na beton konopny. Ta struktura jej się spodobała. Spodobało jej się to, że to może być w ogóle widoczne na środku. Ona teraz to ocynkowała glinianym tynkiem, ale nie musiała, tak? Te tynki, w sensie ta struktura tej ubitej ściany, ona jest na tyle ciekawa, że wygląda jak jak są takie zabawki, że się piasek przesypuje po obróceniu tej klepsydry, to ta ściana wygląda w bardzo podobny sposób. Też widać warstwy, które są ubijane i powiem szczerze, że to jest coś, czego mam wrażenie nam brakuje. Bardzo szybko się wszyscy przerzucamy na taką dietę, która jest zdrowa, która jest dla nas bezpieczna, która jest hipoalergiczna, a nie wszyscy sobie zadajemy sprawę, że właśnie dużo alergii powstaje np. z tego powodu, że mamy bardzo szczelne domy, Mamy domy, które nie pochłaniają wilgoci i później nie oddają jej tak regulując to w pewnym sensie naturalnie. Tak samo z ciepłem. Mamy domy, które po prostu są plastikowymi pudełkami, w których mieszkamy. No niestety, tak trzeba o tym powiedzieć i to jest prawda. I taki trend od jakiegoś czasu powstał po to, żebyśmy my mogli bardziej kontrolować to środowisko, bo taka była idea, wewnętrzne mieszkań. Natomiast jak spojrzymy na okna np. z tworzywa sztucznego plastikowe, no to one są tak szczelne, że my musimy dodawać nawietrzaki jako projektanci, żeby rozszczelniać te okna, więc oczywiście to trochę bardziej kontroluje, mamy powiedzmy większą świadomość, że to jakoś działa, natomiast ile jest budynków w Polsce z wielkiej płyty, które ma wymienione okna plastikowe bez nawietrzaków? Cała masa. I to znaczy, że w tych budynkach nie ma w ogóle dopływu powietrza i te kominy grawitacyjne, które wyciągają to powietrze, one nie mają dopływu powietrza, więc my siedzimy w powietrzu, które jest zateńchłe, my tego nie czujemy, ona ma obniżoną ilość dwutlenku w sensie tlenu, ma podwyższoną ilość dwutlenku węgla i to wpływa na nasze samopoczucie, na alergię, na to, że mamy jakąś tam niższą sprawność też umysłową i ten beton konopny i słoma, one naturalnie oddychają, one nie mają tej folii, nie mają przegrody, one regulują automatycznie wilgotność wewnątrz domu I jeżeli ktoś z Państwa spał w takim domu naturalnym, to rozumie, że po prostu to jest zupełnie inna jakość bycia w takim domu. Ja miałem okazję spać chyba w czterech domach naturalnych, stu procentowo naturalnych i powiem szczerze, że to jest po prostu zupełnie inaczej człowiek wstaje, wypoczęty. Sam jeszcze takiego domu nie mam niestety, natomiast it’s on my list, jak to mówią Amerykanie. Jeszcze trochę muszę popracować.
00:20:53 Tomasz Ołubczyński
Kilka lat temu spotkałem na jakiejś konferencji człowieka, który przeprowadził badania dotyczące wentylacji w budynkach wielorodzinnych. i przeanalizował wiele mieszkań i zauważył jedną bardzo istotną rzecz, o której też kompletnie się nie mówi, bo na to nikt nie zwracał uwagi. Nie, nawet nie. Idźmy dalej. Przy słabej wentylacji zakwaszenie organizmu osoby, która mieszka w takim pomieszczeniu się zwiększa. Jeżeli śpimy teoretycznie 8 godzin, czyli spędzamy w mieszkaniu, w budynku co najmniej 8 godzin, Jeżeli tam jest słaba wentylacja to to zakwaszenie organizmu, choćby nie wiadomo jak byśmy chcieli, ono i tak się pojawi. Ale tych danych po prostu nie publikuje się oficjalnie. Trend w budownictwie mamy jaki mamy. Bardzo często promuje się technologie, które zamykają nas w małej przestrzeni. Jakieś rozwiązania związane z wentylacją tam teoretycznie są. To jest wszystko zgodne z normami, ale nikt nie bada wpływu budynku na organizm człowieka. Musimy też pamiętać o tym, że budownictwo generuje 40% emisji CO2 globalnie. Jeżeli mogę przedstawić to, to jest w.
00:22:42 Paweł Wołejsza
Ogóle taki barometr zdrowych domów chyba realizowany przez firmę Velux przy współpracy chyba z Polish Green Building Council. Są badania, które pokazują, że my spędzamy w budynkach około 80% czasu i że to jest bardzo ważne i tak dalej. Natomiast faktycznie dopiero teraz zaczyna się ruch taki, że tego typu publikacje zaczynają powstawać. Ja teraz miałem przyjemność być, w grudniu właśnie ukończyłem taki kurs Leadership for Ukraine of Reconstruction, czyli jak być liderem przy odbudowie Ukrainy i to było organizowane przez Szkołę Zdrowia Harvarda i oni mają takiego profesora, który się nazywa na nazwisko Allen i on faktycznie jest ekspertem jeśli chodzi o zdrowie budynków i jest kilka raportów, które właśnie wypunktowują to, że ilość NOx, ilość dwutlenku węgla, zakwaszenie organizmu, to są wszystko rzeczy, które biorą się, tak jak mówisz, w słabej wentylacji, ale to jest część rzeczy, których my wiemy. Mamy też te mikroplastiki, mamy inne kwestie, które też tak naprawdę, to zależy jak daleko możemy pójść w tym zdrowiu. Podobno mikroplastyki jest nawet w Himalajach już na szczytach więc w naszych domach też na pewno jest i my nie jesteśmy w stanie 100 procentowo wszystkiego wyeliminować ale jesteśmy w stanie dopełnić tego żeby przynajmniej ja jestem w stanie powiedzieć o tym klientom i to mi daje już dużą taką świadomość i odpowiedzialność że dane materiały są np. lepsze bo ABC tak i to jest dla mnie coś co powoduje jakość mojej firmy po prostu.
00:24:27 Tomasz Ołubczyński
No tak, zastosowanie odpowiednich materiałów też w takim aspekcie długoterminowym. Musimy brać pod uwagę to, że inwestor, który buduje dom jednorodzinny w większości przypadków buduje ten dom dla siebie. Tak. I będzie w tym domu i to jest jego miejsce docelowe jakby pobytu, mieszkania. i musimy brać pod uwagę to jak ten budynek będzie wpływał na niego i na całą jego rodzinę, bo to czy dobierzemy tanią technologię i szybką technologię nie będzie jakby miało w dłuższym okresie w takim większym dalszym horyzoncie czasowym nie będzie miało negatywnego wpływu. bo wiemy jakie mamy to budownictwo. Ono jest tanie, ono musi być tanie i musi być szybkie. Więc domy, które buduje się, startujemy z budową w styczniu, one już są zamieszkałe w grudniu.
00:25:34 Paweł Wołejsza
A potem pleśnieją często w narożnikach jak spojrzymy na nowe inwestycje developerskie. To jeżeli tam nie ma osuszacza, to potem to pleśnieje, bo to też nie przepuszcza pary wodnej. Te damy naturalne też oczywiście mogą spleśnić, jak jest zbyt wcześnie kładziony tynk, więc dużo jest know-how, który musi być dopełniony, żeby tego typu inwestycja była po prostu dobrze projektowana i zbudowana.
00:26:04 Tomasz Ołubczyński
No pewnie, ale ja jeszcze się nie spotkałem z firmą, z wykonawcą opartym, który stosuje konopie, który nie mówi jednoznacznie, że ten budynek musi po prostu odczekać. On musi odstać. Nawet przy tej, nazwijmy to, tradycyjnej metodzie te budynki też musiały przezimować. Zimowały się budynki, żeby wilgoć odparowała. żeby wszystkie procesy w odpowiednim tempie nastąpiły. Szybkie budownictwo, szybka deweloperka niestety nie sprzyja tutaj, a świadomość technologii użytej przy budowie też może być kluczowa, na pewno jest kluczowa. Więc jest wiele, na pewno wiele aspektów, dlatego tak się zastanawiam, jak to jest trafić na wyedukowanego, bo tylko wyedukowany inwestor, który ma odpowiedni zasób informacji, zdecyduje się na tego typu technologię, bo ona ani nie jest powszechna, o niej się nie mówi. To jest totalnie niszowa jeszcze jakby kwestia. Pytanie jak z takim inwestorem się współpracuje? Czy trzeba go jeszcze doedukować w pewnych kwestiach? Jak wygląda w ogóle ten cały proces? Ja mieszkam w domu drewnianym i pamiętam jak startowałem, rozpoczynaliśmy budowę domu drewnianego, no to wszyscy mi to odradzali. Nie było osoby, która nie przyszła i nie powiedziała, słuchaj, świetny pomysł, po prostu rewelacja. Wszyscy mówili, uważaj na Korniki i Bobry, że ten dom zgnije, że on się rozsypie, że on jest z patyków, no różne dziwne historie.
00:28:02 Paweł Wołejsza
Kornik chodzi pod korą, a nie w drewnie. To jest niesamowite, jaką my mamy jako społeczeństwo małą wiedzę, ale to widać ogólnie po hejcie w internecie, jaki mamy poziom jako społeczeństwo. No powiem tak, Odniosę się do tego, co powiedziałeś jeszcze, że to jest technologia niszowa. Ona faktycznie jest niszowa, natomiast ja jestem stuprocentowo przekonany, że jeżeli ogólnie, nie wiem, mam nadzieję, że zostaniemy w Unii Europejskiej, to te naturalne budownictwo będzie się bardzo mocno rozwijać, dlatego że my jako projektanci i inwestorzy już od 2026 roku, czyli już za rok, My musimy liczyć ilość dwutlenku węgla w materiałach budowlanych, które są wbudowywane do budynku dla obiektów powyżej 2000 metrów sześciennych kubatury, a od 2030 roku dla każdego budynku, który będzie powstawał nowy albo będzie przebudowywany. To znaczy, że ślad materiałów wysoko nasyconych dwutlenkiem węgla, takich jak cement, stal, płyty włóknocementowe, tynki mineralne, no po prostu wszystko co jest chemią budowlaną tak zwaną, albo z domieszką chemii budowlanej, będzie dodatkowo opodatkowywane i będzie musiało być w mniejszej ilości stosowane niż dotychczas. No i trzeba tą lukę jakoś wypełnić i teraz oczywiście pierwszym tutaj pomysłem jest drewno, ale to drewno też będzie drożeć, bo jego nie będzie tak dużo, więc my stąd w ogóle chcemy jako też Stowarzyszenie OSBN, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Budowictwa Naturalnego, popularyzować te technologie właśnie wełny drzewnej, betonu konopnego, kostek słomy, Bo one wypełniają szkielet drewniany, czyli minimalizują konieczność zużycia drewna, czyli wyciętego lasu, mówiąc brutalnie. My po prostu traktujemy to drewno jako zapałki, pomiędzy które wyrzucamy coś biologicznego, które jest termoizolacją. I to jest super, bo niezależnie od tego, czy inwestor będzie chciał kostki słomy, czy beton konopny, czy wełnę drzewną, czy coś innego, czy celulozę, To są włókna, które nadal ocieplają i jak spojrzymy na rynki zagraniczne, to jest to od czego zacząłem, Szwajcaria, Austria, Niemcy, tam naprawdę na tych wielkich targach są prezentowane już co chwila nowe materiały budowlane, które są pochodzenia biologicznego, czy to są płyty glinianokonopne, czy to są płyty słomianokonopne, czy to są, no po prostu powstaje masa różnych materiałów, I ja apeluję tutaj do wszystkich, którzy kochają konopie, żeby po prostu zacząć się zastanawiać nad robieniem takich produktów w Polsce innowacyjnych. Na to na pewno są epigranty R&D, dlatego że takie materiały naturalne są i biodegradowalne, i one są wręcz kompostowalne. Polskie prawo na to jeszcze nie pozwala, ale to się kiedyś zmieni. I one też wpisują się w ten nurt ekonomii cyrkularnej, bo jeżeli my teraz w styczniu musimy segregować odpady budowlane, na różne frakcje, no to jeżeli byśmy taki dom konopno-drewniany wyrzucili do jednego kontenera, on może być w jednym kontenerze, bo to wszystko jest bio-odpad, tak? I my nie musimy tego segregować. Oczywiście są jakieś wkręty, też mówię o tym, żeby minimalizować różne takie połączenia albo minimalizować liczbę typów połączeń, bo wtedy jest łatwo to zdemontować. No ale to są innowacje i my jako Polska tutaj bardzo potrzebujemy teraz innowacji, żeby odnaleźć się w tym geopolitycznym ładzie światowym i ja uważam, że jest ogromna szansa na to, żeby to budownictwo, które stanowi aż 40% gospodarki, 40% dwutlenku węgla, żebyśmy my właśnie szukali tej odpowiedzi w tych naturalnych rzeczach, produktach, wyrobach budowlanych, które mogą odnieść ogromny sukces nie tylko w Polsce, jeżeli my na to jeszcze nie jesteśmy gotowi, ale za granicą, bo tam już jest na to zapotrzebowanie na rynku. A odpowiadając jeszcze na to pytanie, przepraszam, jak się współpracuje z takim inwestorem? No świetnie, naprawdę świetnie, to jest jakaś taka droga zaufania Ja na szczęście jakoś miałem ciekawych inwestorów przez te pięć lat. Ostatnio mi się trafił taki człowiek, z którym na pewno nie będę chciał współpracować, ale to jest rzadkość. To też jest ciekawe, że jeżeli jest inwestor, który decyduje się na tego typu materiały, to jest to raczej dobry człowiek, który ma po prostu wizję harmonii w świecie i takiej regeneratywnej, odpowiedzialnej jednostki mieszkalnej, więc on Tak mi się wydaje, że po prostu ci ludzie nie są nastawieni na szybki zysk i szybkie oszukanie architekta. Coś się zdarza w tym komercyjnym świecie. Nie jest to normą, ale to się zdarza.
00:33:00 Tomasz Ołubczyński
Powiedz mi, jak twoim zdaniem będzie przedstawiała się kwestia odbudowy Ukrainy? Prędzej czy później ta wojna się zakończy. Tam jest ogromna praca do wykonania. Zdajemy sobie sprawę doskonale, że Ukraina wprowadzając przepisy związane z uprawą konopi, czy jeżeli chodzi o samą marihuanę medyczną, Czy konopia przemysłowa widzi potencjał w tej roślinie? Jak wyglądają z Twojej strony możliwości odbudowy Ukrainy na podstawie konopi?
00:33:52 Paweł Wołejsza
Nie znam możliwości ilościowych produkcji substratu, konoplitu masowo na Ukrainy. Nie znam ich też w Polsce. Ja projektuję budynki. Natomiast znam kilka osób, które bardzo mocno działają na tamtym rynku. Tam jest np. taka osoba jak Serhii Kowalenko, który ma firmę Hempire. On po całym świecie jeździ i na pewno go kojarzycie jako słuchaczy, jako osoby zaangażowane. Ostatnio nawet poznaliśmy, w sensie byłem na takiej konferencji, też byłem zaproszony na konferencję na Hawajach i mówiłem m.in. o tym domu, o tej technologii jako odpornej na termity, bo oni tam mają zupełnie inne problemy niż my tutaj. Jeszcze, no bo termity też mogą z Polski przyjść jak się odciepli klimat. Natomiast poznaliśmy po prostu wykonawców, którzy mamy wspólnych znajomych. Ten świat konopny jest dość mały i to zaczyna być o tyle ciekawe dla mnie, że faktycznie te połączenia są wszędzie, gdzie wystarczy poszukać głębiej, wystarczy się popytać, czy ktoś coś takiego robi i nagle się okazuje, że w danym rejonie jest ktoś, kto coś takiego robi, także to się widać budzi. Znam też taki startup Modulina, który robi kostki słomy w Kijowie, oni są startupem chyba litewskim albo łotewskim i sprowadzają to do Kijowa, także wiem, że są ludzie, którzy pracują nad tym, żeby ta odbudowa Ukrainy była w ramach tego naturalnego ruchu odtworzona, to też jest tak, że na pewno będzie brakować rąk do pracy, więc albo będzie to robione przy udziale społeczności, albo będzie to robione przy udziale robotyzacji, więc jeżeli kobiety miałyby na przykład, nie wiem, robić stropy, gdzie miałyby wiązać zbrojenia stalowe, to na pewno dużo łatwiej będzie im potencjalnie pracować przy maszynach, które albo ubijają konoplit, albo ubijają kostki słomy. To też jest tak, że te materiały w ogóle nie są toksyczne. Po pracy z cementem ręce są takie szorstkie. To też znaczy, że to jakoś wpływa na nasze zdrowie. Być może ktoś tego jeszcze nie zbadał. Azbest miał być materiałem, który miał być na tysiące lat, a potem się okazało, że jest rakotwórczy. Tak samo kleje do podłóg, jakiś subity z lat 60. z PRL-u, to jest chemia budowlana, która nagle się okazała, że jest dla nas toksyczna i rakotwórcza, tak, nagle. I stąd jakby, jak pójdziemy trochę dalej w taki research tych materiałów budowlanych, to okaże się, że my mamy normy w Polsce na przykład do materiałów wewnątrz do stosowania, ale nie ma materiałów, nie ma norm dotyczących materiałów na zewnątrz budynków. I my możemy stosować często też rzeczy, które nie do końca są zdrowe, tak, i teraz Jeżeli znamy taką całą gamę, palety różnych rozwiązań naturalnych, to wiem, że po prostu dużo bardziej odpowiedzialnie jest mi pracować z ludźmi, którzy chcą mieć też zdrowy dom. Nie tylko chcą zdrowo jeść, ruszać się, troszczyć się o środowisko wokół, ale właśnie chcą mieć zdrowy dom, no bo ten dom też promieniuje jakieś mikropyły itd. i to wszystko jest połączone ze sobą, natomiast odbudowa Ukrainy, jak się skończy wojna, miejmy nadzieję, że jak najszybciej, przede wszystkim będzie potrzebowała bardzo dużo szybkich domów i to jest tak zwany affordable housing, czyli dostępne budownictwo, na które jest mnóstwo odpowiedzi. Każdy koncern, czy to się spytasz stalowej fabryki, czy betonowej, oni już mają odpowiedzi na to, co to jest dostępny dom. Tak samo te startupy konopne czy słomiane. Słomy na Ukrainie jest najwięcej, więc ja uważam, że to byłoby najbardziej odpowiedzialne budowanie po prostu szybkich domów, nawet kilku kondygnacyjnych w szkielecie drewnianym wypełnionych słomą, ale jak to będzie, no to tak naprawdę to jest polityka, bo to są duże pieniądze i to są też pewnie jakieś obszary wpływów, Natomiast dużą wartością tych technologii naturalnych jest to, że to może robić naprawdę każdy, czy to jest kobieta młoda, czy to jest starszy mężczyzna już emerytowany, tak? To są materiały, które nie są jakieś ciężkie, one są lekkie i my możemy przede wszystkim bez narażenia zdrowia budować z tego typu różne kwestie, a jeszcze tylko powiem o jednej ciekawostce, jak już mówisz o odbudowie Ukrainy, to była konferencja teraz w Warszawie Rebuild Ukraine, gdzie właśnie wielkie koncerny wystawiały swoje wspaniałe różne prefabrykaty i inne kwestie i był nawet startup jeden z Niemiec, który pokazywał ściany zrobione z popcornu. Także są te poszukiwania tego, jak można szybko zrobić ciepłą ścianę właśnie z naturalnych materiałów, bo oni też wiedzą, że będzie tam brane pewnie to ISG całe pod uwagę, czyli też liczenie dwutlenku węgla i emisyjność tych materiałów itd. więc te poszukiwania nowych typów materiałów od grzybni przez popcorn, po różne inne rzeczy są naprawdę szaleńcze pieniądze, no to teraz idą i zachęcam wszystkich do tego, żeby szukać nowych typów materiałów.
00:39:13 Tomasz Ołubczyński
Zwłaszcza, że te nowe przepisy, które już tak jak wspominałeś za momencik będą, no one będą zmuszały do nowego podejścia albo do zwiększenia ceny i podniesienia kosztów samej inwestycji albo do poszukiwania lepszych rozwiązań. które mogą się okazać tak naprawdę tańsze, bo w sytuacji gdy przeliczymy sobie podwyższone koszty związane z budownictwem tradycyjnym, a za chwileczkę już wszystkie obiekty użyteczności publicznej będą musiały być zeroemisyjne i nie tylko zeroemisyjne jeżeli chodzi o konsumpcję energetyczną, ale również użytych materiałów. Więc jeżeli tej zeroemisyjności nie będzie, to ta inwestycja nie będzie mogła być zrobiona w przedziale cenowym, choćby zbliżonym do tego, który był do tej pory. Jesteśmy zmuszeni do tego, żeby te nowe rozwiązanie, otworzyć się na nie, bez względu na to, jak mało o nich wiemy. Jak mało o nich się mówi i jakie mamy wątpliwości wobec tych materiałów. Krąży mi po głowie od początku naszej rozmowy takie pytanie dotyczące problemów. Czy podczas tworzenia tego obiektu pojawiły się jakieś problemy techniczne, jakiekolwiek jeżeli chodzi w kontekście użytego materiału?
00:41:21 Paweł Wołejsza
Ten dom główny ma dość ciekawą formę. Ona ma taką formę bardzo spiczastą. Pokażemy zdjęcie. Na pewno teraz się pewnie pokaże to zdjęcie albo później. I ta forma spiczasta powoduje dość duże siły na odrywanie wiatru. To jest coś, co wymusiło fundament obwodowy zamiast płyty fundamentowej, która jest tańsza, dlatego, że z konstrukcyjnego punktu widzenia są dużo wyższe siły na wyrywanie fundamentu. I to jest coś, co troszeczkę zmieniało mi pomysł, dlatego, że inwestorka też nie chciała mieć żadnych wiązarów widocznych w tej przestrzeni. To jest po prostu hala, tak jak wydmuszka. Tam nie ma prawie żadnego połączenia, żeby ten dach się normalnie nie rozjeżdżał, to jest taka jętka albo tak zwane kleszcze. Tutaj nie mamy tego. Tu jest trochę inny układ, który ja bardzo długo pracowałem z konstruktorem, że jest kalenica główna, która jest podparta słupami, więc on też jest ciekawy, ten budynek pod względem konstrukcyjnym, tak naprawdę tego nie widać, ale on ma Przy drewnie to jest bardzo trudne po prostu, bo w stali to byśmy zrobili trochę grubsze połączenia i nie ma tematu, a to drewno pracuje. Jest pewnie jakieś tam zawsze ryzyko, że przy dużych wiatrach może coś się dziać, ale to zostało tak zaprojektowane i policzone, żeby to się po prostu nie ruszało. Mamy odpowiednią ilość zastrzałów. To też jest ważne, że te naturalne technologie nie powinny mieć płyty z dwóch stron przyczepionej do konstrukcji drewnianej, tak jak jest w technologii szkieletowej. bo ta płyta jest zazwyczaj zamknięta dyfuzyjnie i ona powoduje, że para wodna nie przepływa przez tą całą ścianę. Ona jest po to zamknięta dyfuzyjnie, czy to jest jakaś płyta OSB, czy MFP, ona po to jest zamknięta dyfuzyjnie, żeby wełna mineralna, która jest w środku, nie namokła nigdy. I teraz to jest o tyle ciekawe, To bardzo rozleniwiło projektantów konstrukcji, którzy w drewnie projektują, bo oni traktują tą płytę, która dochodzi z dwóch stron ściany szkieletowej, jako element, który usztywnia cały układ. Czyli nie mamy dwóch słupów i zostrzału, takiego zwykłego z deski, lekko wciętej, tylko mamy płytę przybitą i ta płyta w każdym kierunku potencjalnie, wiecie Państwo, przenosi siły, więc to wszystko jest takim zbitym takim koniem trojańskim, który pracuje na rozciąganie i ściskanie w każdą stronę. To jest bardzo bezpieczne, a dla nich jest dużo mniej pracy, więc tu mieliśmy taki problem, że było dwóch konstruktorów. Najpierw był jeden konstruktor przy projekcie budowlanym, a później zrobiliśmy jeszcze jeden projekt wykonawczy przy projekcie wykonawczym, dlatego że Cieśla powiedział, że jemu będzie łatwiej zrobić to z innych typów elementów drewnianych, bo ma je dostępne w dobrej cenie, no i pewnie to się skompensowało, bo ta praca konstruktora też trwała i była kosztowna, natomiast to jest taki feedback, który mogę dać ogólnie dla ludzi, którzy myśleliby o projektowaniu nowego domu z drewna, że najlepiej jest właśnie na bardzo wczesnym etapie zaangażować wykonawcę, czyli mamy koncepcję architektoniczną, wtedy spotkać się z wykonawcą, omówić różne możliwość jakie drewno jest na rynku dostępne akurat, bo to też różnie jest, to był ten czas też pandemii, że do dostawy z Rosji drewna niektóre były wstrzymane, więc nie było każdego rodzaju przekroju drewna, co się może wydawać może takim dziwnym wytłumaczeniem, ale no po prostu też my musimy budować z tego co jest na rynku tak dostępne w dobrej cenie, no bo oczywiście można kupić w każdą, każdy rodzaj surowca, ale on może osiągać ceny kosmiczne i tak właśnie było w tej pandemii. więc my zmienialiśmy po prostu projekt i to jest taki feedback, który mogę dać klientom, żeby właśnie wykonawca poinformował konstruktora o tym, co jest dostępne na rynku, zanim ten projekt zacznie powstawać, bo to jest uważam jakaś tam sztuczka, że można uniknąć potencjalnej pułapki.
00:45:32 Tomasz Ołubczyński
Od momentu rozpoczęcia i z samego procesu projektowego do momentu wdrożenia to też może upłynąć sporo czasu. Sytuacje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czyli pandemia, wojna, zrywają nam łańcuchy dostaw, co może mieć po prostu decydujący wpływ o tym, czy tą inwestycję zakończymy, czy ją w ogóle rozpoczniemy. Więc te elementy są bardzo istotne, a w sytuacji gdy mamy dostęp do materiałów budowlanych z rośliny jednorocznej, które idealnie by było gdyby były dostępne lokalnie, daje nam o tyle duży komfort, że jesteśmy w stanie tą inwestycję sobie przeprowadzić. teoretycznie bezproblemowo i mamy materiał, który jest bezpieczny, który jest biodegradowalny, który nie ingeruje negatywnie, nie wpływa negatywnie na nas i na środowisko i może być pozyskany lokalnie. Więc tutaj praktycznie same plusy się pojawiają. No ale jak to w teorii. Jak to w teorii. Życie sobie, teoria sobie. Niestety zdecydowanie mamy ich za mało, ale jesteśmy jeszcze w takiej sytuacji zamkniętego kręgu, gdzie rolnik tak do końca nie jest zainteresowany obsianiem jakiegoś areału konopiami, bo nie wie co z nim dalej zrobić. Przemysł chętnie by odebrał, ale nie ma co odbierać, bo nie ma takiego przepływu informacji pomiędzy strukturami rolniczymi a przemysłowymi. Jesteśmy w takim zawieszeniu niestety. Także to wpływa bardzo negatywnie na rozwój tego typu materiałów, no bo tak jak mówiłeś, czy kostki słomy, czy hempcrete to są materiały można powiedzieć przyszłości, bo praktycznie rzecz biorąc zalety stosowania tych materiałów są niepodważalne.
00:48:05 Paweł Wołejsza
Jeśli mogę jedną rzecz jeszcze powiedzieć, to też jest ciekawe, że… Ja oczywiście nie jestem w stanie zmienić całego rynku, natomiast robię to, co mogę w swojej branży. Jeżeli każdy z nas będzie w swojej branży zmieniał to i upowszechniał te konopie, to na pewno to będzie pomału coraz większa kula śnieżna. I jeszcze tylko dodam jedną rzecz odnośnie tego, co powiedziałeś, że może być budowa wstrzymana. To jest bardzo ważne właśnie w kontekście naturalnych materiałów, żeby ta budowa albo była zamknięta dachem, albo żeby była skończona. bo te materiały naturalne, jeżeli one namokną, no to akurat beton konopny namoknie, wyschnie, namoknie, wyschnie i jest okej nadal, ale słoma traci właściwości, też może zgnić i tak dalej i stąd pojawia się sporo firm, które robią prefabrykaty, tak, czy to słomiane, czy to konopne. Sam rozmawiam teraz z dwoma firmami, które będą robić prefabrykaty konopne. i widzę w tym taki potencjał, że będzie na przykład teraz na wiosnę składany taki dom słomiany, jeżeli ktoś ma ochotę, to ja będę pewnie publikował jakieś materiały z budowy tego domu, to ja myślę, że on w 5 dni będzie zmontowany i to jest duży plus z kilku względów. Po pierwsze bardzo szybko on powstaje z dużych klocków, po drugie jest od razu zamknięty, więc nie ma takiego ryzyka, że przyjdzie fala deszczu i na przykład będzie problem, bo ktoś tego nie przykrył. To też jest bardziej odporne w przypadku pandemii czy wojny, że nagle ci wykonawcy nie znikną z tej budowy, tylko że będą to robić w zakładzie ludzie pod dachem i na pewno ten dom będzie dokończony i będzie pod dachem i w przypadku montażu on po prostu przyjedzie na działkę. Także ta prefabrykacja też jest pewnego rodzaju tutaj szansą. i ona umożliwia też lżejszą pracę dla ludzi, więc jest to bardziej odporne z punktu widzenia gospodarki, bo jeżeli się na przykład skończy wojna na Ukrainie, to na pewno większość budowlańców pojedzie tam, bo będą po prostu duże pieniądze z grantów amerykańskich, europejskich NATO na odbudowę po prostu, więc co wtedy, wtedy jakby te firmy prefabrykujące będą mogły nadal zatrudniać, czy to ludzi w bardziej podeszłym wieku, czy to kobiety po to, żeby móc dostarczać ten zasób budowlany w postaci modułów, czy czegoś innego. No i ja już współpracuję z kilkoma takimi firmami, też zachęcam, żeby takie firmy zakładać, bo mamy ich bardzo mało w Polsce w porównaniu na przykład do Austrii, czy Szwajcarii, czy Niemiec.
00:50:35 Tomasz Ołubczyński
Właśnie chciałem o to zapytać, bo mamy świadomość tego, że jesteśmy troszeczkę takim biednym kuzynem tej Europy. Te technologiczne nowości można byłoby to tak określić. Bardzo wolno do nas przychodzą, bardzo wolno inwestorzy w Polsce decydują się na nowe technologie. Twoim zdaniem, co powinno się zmienić, żeby ta dostępność była inna?
00:51:14 Paweł Wołejsza
Ja myślę, że Polacy bardzo szybko, wbrew pozorom, chwytają nowe technologie, tylko jest zawsze kwestia ceny, bo my faktycznie jesteśmy biedniejszym kuzynem. Ale jak spojrzymy na nowe technologie typu Blick czy inne, to w Polsce my uwielbiamy po prostu wygodę. I to jest też tak, że jeżeli ludzie zrozumieją, że tego typu naturalne technologie to też jest na przykład wygoda, bo nie trzeba wywozić odpadów z budowy, tak dużo, bo można rzucić na kompost kubkę betonu konutnego. To nie jest tak, że będziemy mieć dwa kontenery śmieci, których teraz trzeba segregować, i trzeba nagle mieć pięć kontenerów na działce, tak, albo big bagów. To powstaje cała masa nowych problemów, więc legislacja troszeczkę nam pomaga, nam jako tej branży naturalnej, jeżeli mogę się postawić w imieniu tak dużej grupy akcjonariuszy, ale to też jest tak, że ja myślę, że moje pokolenie i kolejne, one zaczynają rozumieć, że jest coś nie tak na przykład, Jeżeli jest budynek ocieplany styropianem, a ten styropian lata wszędzie po całej wsi w okolicy 150 metrów, to ten mikroplastik i te rzeczy zostają wszędzie. Ja nie mam na to wpływu, jeżeli sąsiad to robi. Natomiast za mało jeszcze powstaje takich projektów, które są pionierskie, które mają szansę na to, żeby się dziać. Na przykład był taki fajny projekt realizowany przez Politechnikę Łódzką, gdzie cała kamienica była ocieplona korkiem. skruszony korek z butelek, docieplony, sypki, no super pomysł, tak? Tylko ktoś musiał to zrobić, ale na koniec to się też pewnie nie opłaca, no bo korek, żeby go robić masowo, no to trzeba by go sprowadzać z Portugalii, to też jest jakoś tam nieodpowiedzialne, jeśli chodzi o ilość butlenku węgla i tak dalej, tak? Natomiast nam brakuje takiej przestrzeni, mam wrażenie, przez to, że jesteśmy faktycznie biedniejsi, na to, żeby eksperymentować trochę, żeby się odważyć, żeby robić coś ciekawego. a tylko eksperymentując my możemy zbudować swoją przewagę konkurencyjną względem Europy Zachodniej, no bo te działy R&D tam pracują i jak spojrzymy w ogóle na przykład na pracownie zagraniczne, no to jak jest, nie wiem, Henning Larsen, czy Bomschlager Eberle, czy to są takie duże znane firmy, które właściwie prawie wszystkie budynki publiczne już teraz robią albo w drewnie, albo w drewnie z ziemią ubijaną, My w ogóle nawet nie odważymy się myśleć, że możemy coś takiego robić, a oni to robią, pomimo, że to się u nich nie opłaca, bo jest droga siła robocza. U nas ta siła robocza jest tańsza jeszcze trochę, chociaż już te ceny faktycznie ze względu na inflację, na minimalną płacę one rosną, ale to przede wszystkim musi być decyzja, że ok, próbujemy i ktoś musi wziąć za to odpowiedzialność. My w Polsce bardzo nie lubimy brać odpowiedzialności za to. Tutaj przy takim domu, Ogólnie przy domach jednorodzinnych właściwie mógłbym powiedzieć, że można robić prawie to, co się chce. Nikt tego nie sprawdza, nie potrzeba różnych papierów i tak dalej. Natomiast jeżeli byłby budynek uliczny, no to trzeba zrobić tak zwane jednostkowe dopuszczenie i wtedy osoba, która się pod tym podpisała, czyli na przykład ja, osoba z uprawnieniami budowlanymi, bierze za to odpowiedzialność. Jak to zostało wykonane, czy to przemarza, czy to nie przemarza i tak dalej. No to wszystko jest trudne, natomiast powiem tak, ta nagroda, którą dostałem, ona bardzo cieszy z dwóch powodów. Po pierwsze, tak jak powiedziałem, ja dostałem ten projekt po tym, jak napisałem tą książeczkę edukacyjną. W trakcie jej pisania tego podręcznika rozwiązań ekologicznych dla deweloperów ja się zorientowałem, że dużo bardziej, dużo większą wartość mogę wnieść do świata, jeżeli tysiąc inwestycji zrobi chociaż 2% więcej czegoś naturalnego, ekologicznego. I że to jest dużo większy wkład mój w Polskę i w ekologię Polski. I tak się śmiałem, że wolę nawet zrobić kilka poradników i edukować niż zaprojektować najbardziej ekologiczny dom. Później jak dostałem tą nagrodę to też było właśnie takie troszeczkę to zabawne, że w sumie też się udało to dowieść. I myślę, że dla całego tego tej branży, która troszeczkę w siebie nie wierzy, bo jest wyśmiewalna, bo to tak jak w każdej innej branży konopnej. Jeżeli ktoś powie, że coś robi z konopiami, to Polak się śmieje. Haha, na pewno kanabis. To w ogóle nie ma rozmowy. Można się pośmiać. Ale to jest naprawdę gigantyczny biznes i ten biznes został mocno ograniczony formalno-prawnie, ale myślę, że jest ogromna szansa przed nami jako tymi ludźmi, którzy widzą w tym potencjał, żeby po prostu budować na tym ekonomię Polski. Bo nagle jeżeli taka firma zacznie płacić nie 10 tysięcy, a 100 tysięcy w dodatku miesięcznie, to wszystko będzie wracać do nas. Mnie to szczególnie cieszy, że ten dom dostał nagrodę, że ten dom przy moim dużym wysiłku i też otwartości inwestora stworzył ciekawą formę, która też udowadnia, że te domy naturalne, one nie muszą być chatkami ulepionymi z błota, tak jak wielu ludzi o tym myśli. I to też jest tak, że to jest bardzo częsta rozmowa, że to takie naturalne rzeczy, one nie mogą wyglądać fajnie, atrakcyjnie i mam nadzieję, że udało się to osiągnąć, chociaż też jak to każdy architekt, kilka rzeczy jeszcze bym zrobił inaczej i pewnie nie wszystkich rzeczy się dało dopilnować na budowie, I nie mówię tutaj o technologicznych kwestiach tylko o stricte estetycznych. No ale to też jest nauka, to też jest jakby budowanie świadomości, jakieś budowanie marki. Ja chętnie opowiadam też o błędach, o rzeczach, na których się uczę, bo to jest po prostu transparentność w biznesie. Jeżeli ktoś nie robi błędów to znaczy, że nic nie robi.
00:57:24 Tomasz Ołubczyński
To znaczy, że kłamie.
00:57:26 Paweł Wołejsza
Także to na pewno cieszy. I też cieszy, bo taki dom, wiecie Państwo, Konopny, który właściwie jest gdzieś tam pod Warszawą zbudowany, on dostał równorzędną nagrodę do jakichś wielkich hal Panatonii, które w sumie są całe ze styropianu, ale są całe wyposażone w jakieś high-techowe rzeczy. Oczywiście to były nagrody w innych kategoriach, w kategoriach hala magazynowa, jakaś mieszkaniówka czy biurowiec, ale został doceniony i zauważony i ta rozmowa, mam wrażenie, dopiero się rozpoczyna. I bardzo się cieszę, że mogę być częścią tej zmiany. Po prostu.
00:58:08 Tomasz Ołubczyński
Super. Szczerze powiedziawszy, myśmy przed samym procesem nagrywania akurat tego odcinka już zaczęliśmy rozmawiać o tym. Ja już mówiłem, że byłem po prostu bardzo zdziwiony, że totalnie przypadkowo trafiłem, a ja strasznie dużo grzebię jeżeli chodzi o konopie w różnych materiałach, w różnych miejscach. Byłem niesamowicie zdziwiony, Ktoś się zdecydował na postawienie budynku, ktoś go zaprojektował, czyli ten proces był od początku do końca bardzo przemyślany. Ktoś się zdecydował na odważny projekt, bo ten projekt jest odważny. I na końcu jeszcze można było uzyskać z tego, ten projekt jeszcze dostał nagrodę. I o tym, że jest to budynek nagrodzony, tak naprawdę niewiele się mówi. Niewiele się mówiło. Ja naprawdę byłem w ciężkim szoku. Ale dlaczego? Przecież właśnie w tych czasach, które teraz mamy, w tej sytuacji, którą mamy, z tymi doświadczeniami, które mamy, no to te informacje powinny się przebijać.
00:59:44 Paweł Wołejsza
Ja myślę, że to nie jest tak, że to jest jakaś czyjaś niechęć czy coś. Po prostu każdy z nas operuje w swoich bańkach, tak jak są jakieś nagrody dziennikarskie rozdawane. Ja tego nie śledzę, tak po prostu. Więc myślę, że nie wszyscy też śledzą te różne nagrody architektoniczne. To akurat jest Polish Green Building Council dawało te nagrody. To jest największa taka organizacja budownictwa zrównoważonego, więc oni nie tylko nagradzają te naturalne projekty, ale też takie technologicznie energooszczędne i inne rzeczy, które po prostu powodują, że te budynki są coraz lepsze, też nagradzają budynki, które są certyfikowane, niezależnie czy to jest dom jednorodzinny właśnie z betonu konopnego, czy to jest biurowiec szklany w centrum Warszawy, ale robią naprawdę bardzo dużo dobrej roboty, otwierają oczy ludziom, branży na to, co jest trendami i też jakby świadomość przyznania takiej nagrody też jest odwagą z ich strony uważam. To też warto powiedzieć, że to nie jest wcale tak, że to jest normalne. Uważam, że oni się wykazali też dużą odwagą, ponieważ no nie ma, no jakby to jest kwestia też finansów, popularności, różnych kwestii, tak? Nie każdemu zależy na tym, żeby taka technologia była po prostu popularna. I PLGBC tutaj uważam, że stonęło na czele, odpowiedziało na to zadanie fajnie i też jakby odwaga jury, że oni docenili to, że ten projekt jest po prostu konsekwentny, że w Polsce mamy niewiele takiej konsekwentnej architektury, Trudno mi mówić czy on jest ładny, czy nie jest ładny. Na pewno jest konsekwentny. On na początku miał być obity jasną deską, teraz jest obity ciemną deską ze względu na decyzję inwestorki. Dla mnie osobiście w tym momencie jest troszeczkę za ciemny, ale to jest bardzo indywidualna kwestia i o estetyce jest trudno rozmawiać. Najważniejsze dla mnie jest to, żeby klient był zadowolony i żeby on jako użytkownik tego domu końcowego, żeby on po prostu czerpał tę tiemę satysfakcyjne z tego, że ten dom powstał.
01:01:59 Tomasz Ołubczyński
Fantastycznie. Pawle, mam jeszcze dziesiątki pytań, które chciałem Tobie zadać odnośnie tego jak pracowało się za granicą, na stażach, jakie było podejście środowiska, jak pracowało się w planowaniu przestrzennym w Detroit. Jakie mają podejście, na co zwracają uwagę, ale myślę, że nie mamy aż tyle czasu w dniu dzisiejszym. Dziękuję Ci bardzo za czas, za informacje. Wszystkie linki oczywiście umieścimy w opisie. Mam nadzieję, że to nasza pierwsza, ale nie ostatnia rozmowa. Dziękuję ci stokrotnie, że chciałeś poświęcić czas i przekazać te wszystkie informacje słuchaczom. Ja bym tylko chciał nadmienić, że naszym gościem był Paweł Wałejsza, architekt i urbanista. Człowiek z otwartą głową, z dużym zaangażowaniem. Miejmy nadzieję, że będzie zdobywał kolejne nagrody i propagował surowce naturalne w naszym kraju. Mam nadzieję, że do zobaczenia.
01:03:36 Paweł Wołejsza
Ja jeszcze chciałbym takie call to action, bo zawsze lubię zakończyć czymś takim, że jeżeli ktoś z Państwa będzie miał jakąś potrzebę, albo będzie po prostu feedback do rynku budowlanego, że czegoś brakuje, że jakichś informacji nie ma, albo że czegoś jest za mało, to też prosimy o kontakt w komentarzach, albo bezpośrednio do mnie, albo do Pana Tomasza, po to żebyśmy my mogli, bo ja jestem w tej bańce, tak jak mówię, dla mnie dużo rzeczy jest oczywistych, tak, ale być może są jakieś aspekty, które są barierami albo problemami i które my jako np. środowisko architektoniczne albo Ogólnopolskie Stowarzyszenie Budownictwa Naturalnego możemy dalej zmieniać, żeby to popularyzować. Bo robimy dużo, ale być może są jakieś takie miejsca, których my nie widzimy. Także wsadzamy do kontaktu i też dziękuję za rozmowę Tomaszu i za docenienie, bo to jest jednak miłe zawsze jak praca czyjejś jest doceniona.
01:04:34 Tomasz Ołubczyński
Można powiedzieć, że gramy do jednej bramki, więc powinniśmy się wspierać. A skoro już mamy Call to Action, to jeżeli publikowane przeze mnie treści są dla Ciebie atrakcyjne, zasubskrybuj, udostępnij lub napisz komentarz. Niestety algorytmy wszelakiej treści nie kochają tematów związanych z konopiami, więc przebijanie się w gąszczu tych wszystkich cyfrowych wytycznych jest bardzo trudne. Każda forma interakcji z Waszej strony jest mile widziana. Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia.


